Moderator: Moderator
Posty: 38
• Strona 2 z 4 • 1, 2, 3, 4
Sprawdź też czy nie masz sprzęgiełka jednokierunkowego w kółku na alternatorze, w AFNie miałem je uszkodzone i działo się dokładnie tak jak opisujesz. Po wymianie wszystko wróciło do normy.
- Kazik_kizaK
- Berbeć
- Posty: 8
- Dołączył(a): 19 wrz 2011, o 07:19
- Lokalizacja: Wrocław
piszczenie wina paska albo wyciagniety ale jak wyciagniety to gdzies musi lezec przyczyna przy zmianie lozyska tak jak wyzej pisalem spojrz na napinacz i ten patyk (sprzegielko) bo one moga tez szkodzic i od tego to piszczenie
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Dokładnie!!! całą przyczyna piszczenia jest napinacz! w napinaczu jest pręt który przechodzi przez cały obudowe napinacza w srodku sa tulejki które sie wyrabiają i w momencie gdy silnik jest zimny, badz przy odpaleniu gdy alternator ma duze obciążenie ten napinacz piszczy, zdejmij pasek z napinacza i sprawdz luzy góra-dól, przód- tył,Golfik1986 napisał(a):tak jak wyzej pisalem spojrz na napinacz i ten patyk (sprzegielko) bo one moga tez szkodzic i od tego to piszczenie
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
No to teraz nie wiem.....
Chodzi o to kółko co samo napina tak ? u góry za alternatorem?
Ale nawet jak ciepły to nieraz skrzeczy. Dam pare kropli i juz przestaje.
Obecnie ładowanie jest cały czas i już wogóle nie zapiszczy tak głośno po minucie od odpalenia. Tylko własnie teraz czesto skrzeczy tak ciszej ale cały czas .
Takie dziwne do opisania .
Mam zdjąć pasek i poruszać tym napinaczem ? ?
Chodzi o to kółko co samo napina tak ? u góry za alternatorem?
Ale nawet jak ciepły to nieraz skrzeczy. Dam pare kropli i juz przestaje.
Obecnie ładowanie jest cały czas i już wogóle nie zapiszczy tak głośno po minucie od odpalenia. Tylko własnie teraz czesto skrzeczy tak ciszej ale cały czas .
Takie dziwne do opisania .
Mam zdjąć pasek i poruszać tym napinaczem ? ?
Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
koleczko które napina pasek wielorowkowy przykrecone jest do takiego czarnego nazwijmy to pretą- ten pret wchodzi w obudowe i w obudowie sa tulejki które jezeli sa juz podjechane albo całkowicie wytarte to wtedy piszczy, Ten czarny pręt cały czas pracuje w obudowie- drga, przez co tulejki sie wycieraja, a jezeli sie przetra pręt trze o obudowe w srodku i piszczy, te piszczenie napewno nasila sie w okresie deszczu badz wilgoci, a jak popsikasz jakims tam preparatem to ma ten pręt nieco lzej i piszczenie przechodzi.
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Potrzebuje szybko odpowiedzi jakie tam są łozyska kryte czy normalne.
bo zaraz jade kupować.
wiem tylko że :
- 6303
- 6202
edit :
To kólko co trzeba np francuzem odchylić zeby zdjąć pasek tak ? ?
edit 2 :
i teraz kurna problem czy z uszczelniaczem czy tą inną wkładką na kulkach.
Otwarte raczej chyba nie ze wzgledu na syf , mam racje ?
edit 3 :
dobra juz wiem (chyba)
oba z uszczelniaczem
bo zaraz jade kupować.
wiem tylko że :
- 6303
- 6202
edit :
To kólko co trzeba np francuzem odchylić zeby zdjąć pasek tak ? ?
edit 2 :
i teraz kurna problem czy z uszczelniaczem czy tą inną wkładką na kulkach.
Otwarte raczej chyba nie ze wzgledu na syf , mam racje ?
edit 3 :
dobra juz wiem (chyba)
oba z uszczelniaczem
Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
tak dokładnie mozesz francuzem sobie odchylic i pasek zdjąć, wtedy możesz sprawdzic czy ten pret ma luzy, wykluczając pasek to tylko w tym może byc przyczyna piszczenia. znam problem dogłębnie bo sam sie z nim borykałemslawek5t napisał(a):To kólko co trzeba np francuzem odchylić zeby zdjąć pasek tak ? ?
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
prekursor, nie takie rzeczy robiłem... wiem że Ty oddajesz "szpecom" auto, bo sam nie ogarniasz, ale ja jednak zrobie to bez problemu. Wyluzuj i PROSZE nie udzielaj sie w moich tematach
Jesli nie to , to tylko łożyska tak ?
Hmm tylko nie wiem jakie dokładnie łożyska tam idą.
Czytałem tematy i wszedzie inaczej piszą.
Wiem tyle że mam Valeo, nie wiem ile amper.
Chciałbym kupić i potem zamontować.
Nie chce rozkrecac i dopiero wtedy kupować , bo auto będzie stało.
Jesli nie to , to tylko łożyska tak ?
Hmm tylko nie wiem jakie dokładnie łożyska tam idą.
Czytałem tematy i wszedzie inaczej piszą.
Wiem tyle że mam Valeo, nie wiem ile amper.
Chciałbym kupić i potem zamontować.
Nie chce rozkrecac i dopiero wtedy kupować , bo auto będzie stało.
Mój golfik
-

slawek5t - Members
- Posty: 1993
- Dołączył(a): 15 cze 2011, o 00:05
- Lokalizacja: Pomorskie
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

