Mam golfa 1.8 90KM.
Kupilem do niego silnik (goly) i poszukuje mechanika, który podjąłby sie jego wymiany.
Jestem z Poznania. Zainteresowanych prosze o podanie ceny takiej usługi.
A moze ktos z was ma kogos, kto bylby w stanie to zrobic. Prosze o kontakt do takiej osoby, bo w necie nie moge znalezc nikogo kto sie tym zajmuje w okolicach Poznania...
P.s.
Jesli to nie jest dzial w ktrym powiniennem umiescic ten post to prosze o przeniesienie:)
Moderator: Moderator
Posty: 35
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
piotrus23 napisał(a):ja bym to zrobila za jakies 250zł
ŁUU Panie
to ja nawet ze szczecina bym przyjechał za taka cene to sie w maluchy robiło...
wyjac silnik, zdemontowac i przełozyc oprzyzadowanie i włozyc motor za 250zl...chłopie

-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
jak bys to robi przybajmniej 20 razy w zyciu tez bts tyle wzioł a co tam za filozofia? cały przud odkrecasz i silnik razem ze skrzynia se wyciagasz na momenice zero problemuSotoM napisał(a):piotrus23 napisał(a):ja bym to zrobila za jakies 250złŁUU Panie
to ja nawet ze szczecina bym przyjechał za taka cene to sie w maluchy robiło...
wyjac silnik, zdemontowac i przełozyc oprzyzadowanie i włozyc motor za 250zl...chłopie
-

piotrus23 - Members
- Posty: 577
- Dołączył(a): 15 paź 2007, o 20:45
- Lokalizacja: malbork
Na Warmii: wyjecie / wlozenie - 300/300
Pamietac trzeba , ze dojda koszty tj.
- nowy rozrząd, jesli ma juz troche nalatane + pompa wody;
- olej silnikowy;
- olej do skrzyni (jak kto lubi);
- płyn chłodzący;
Pamietac trzeba , ze dojda koszty tj.
- nowy rozrząd, jesli ma juz troche nalatane + pompa wody;
- olej silnikowy;
- olej do skrzyni (jak kto lubi);
- płyn chłodzący;
Alten VW Fück Opel ~VAGSTYLE~
-

Sivy - Members
- Posty: 880
- Dołączył(a): 25 cze 2008, o 10:00
- Lokalizacja: Güttstadt
600złSivy napisał(a):Na Warmii: wyjecie / wlozenie - 300/300
Pamietac trzeba , ze dojda koszty tj.
- nowy rozrząd, jesli ma juz troche nalatane + pompa wody;
- olej silnikowy;
- olej do skrzyni (jak kto lubi);
- płyn chłodzący;
hehe to chyba ja tylko jestem taki tani-

piotrus23 - Members
- Posty: 577
- Dołączył(a): 15 paź 2007, o 20:45
- Lokalizacja: malbork
a nawet i 50 razy. ale robota jest cenna w dodatku taka. kolego czytaj dokładnie - zobaczpiotrus23 napisał(a):bys to robi przybajmniej 20 razy
rozumieszbartaspol napisał(a):Kupilem do niego silnik (goly)
za 250zł wyjac silnik, zdemontowac wszystki graty i przełozyc do drugiego,jak chłop sobie rzyczy jeszcze rozrzad wymienic (nieważne ze masz na wierzchu) i motor włożyc spowrotem,odpalic go o ile z motorem jest wszystko dobrze, teraz od tych 250 odejmij sobie złotówki które musisz zapłacic za prąd zuzyty w garazu czy w warsztacie...
ja rozumiem ze w różnych regionach sa rózne ceny. ale nie do przeasady...ja ostatnio robiłem omege B znajomemu wymiana sprzęgła- skrzynie wyjac to 30min. zmienic sprzęgło 10min na spokojnie, włozenie skrzyni odpowietrzenie sprzęgła niecała godzina po dwuch godzinach dzwonie do znajomka - wsiadaj zabieraj auto... on JUZ
jemu na warsztacie powiedzieli 1,5 dnia i 400zł za robotę. ale to na warsztacie. ja mu to zrobiłem w 2ie godzinu i nie na odwal sie tylko jak dla siebie. i wziałem za to 300zł co mu bede sciemniał ze tyle roboty... a auto bedzie mi stało pod garażem czy na ulicy...to jest strategia aby zrobic.raczej w potrzebie funduszu. chłopie trzeba sie cenic i to co robisz...piotrus23 napisał(a):hehe to chyba ja tylko jestem taki tani
popatrz na lekarzy i dziesz do prywaciaza na 15min płacisz 100zł ze ci przyłozy stetoskop do klaty i przepisze syropek, a on do ciebie przyjedzie na zmianę klocków ty mu krzyszysz 100zł a on lezy na kolanach i rwie kłaki z głowy czemu to tak drogo...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
ja napisalem za wyjecie i wsadzenie,reszta wiadomo ze dopłata a co to przezbroic silnik? problem jakis? jaki? kolektory i wszycho,alternator,SotoM napisał(a):a nawet i 50 razy. ale robota jest cenna w dodatku taka. kolego czytaj dokładnie - zobaczpiotrus23 napisał(a):bys to robi przybajmniej 20 razyrozumieszbartaspol napisał(a):Kupilem do niego silnik (goly)za 250zł wyjac silnik, zdemontowac wszystki graty i przełozyc do drugiego,jak chłop sobie rzyczy jeszcze rozrzad wymienic (nieważne ze masz na wierzchu) i motor włożyc spowrotem,odpalic go o ile z motorem jest wszystko dobrze, teraz od tych 250 odejmij sobie złotówki które musisz zapłacic za prąd zuzyty w garazu czy w warsztacie...
ja rozumiem ze w różnych regionach sa rózne ceny. ale nie do przeasady...
ja ostatnio robiłem omege B znajomemu wymiana sprzęgła- skrzynie wyjac to 30min. zmienic sprzęgło 10min na spokojnie, włozenie skrzyni odpowietrzenie sprzęgła niecała godzina po dwuch godzinach dzwonie do znajomka - wsiadaj zabieraj auto... on JUZjemu na warsztacie powiedzieli 1,5 dnia i 400zł za robotę. ale to na warsztacie. ja mu to zrobiłem w 2ie godzinu i nie na odwal sie tylko jak dla siebie. i wziałem za to 300zł co mu bede sciemniał ze tyle roboty... a auto bedzie mi stało pod garażem czy na ulicy...to jest strategia aby zrobic.
raczej w potrzebie funduszu. chłopie trzeba sie cenic i to co robisz...piotrus23 napisał(a):hehe to chyba ja tylko jestem taki tani
popatrz na lekarzy i dziesz do prywaciaza na 15min płacisz 100zł ze ci przyłozy stetoskop do klaty i przepisze syropek, a on do ciebie przyjedzie na zmianę klocków ty mu krzyszysz 100zł a on lezy na kolanach i rwie kłaki z głowy czemu to tak drogo...
co do cen warsztatowych to sie nie wypowaiadam bo pracuje w serwisie fiata i taka kase co lludzie zostawjaja to szał
-

piotrus23 - Members
- Posty: 577
- Dołączył(a): 15 paź 2007, o 20:45
- Lokalizacja: malbork
piotrus23 napisał(a):600zł hehe to chyba ja tylko jestem taki tani
Jest taka regulka:
Ma byc dobrze i tanio - nie bedzie dobrze;
Ma byc szybko i dobrze - nie bedzie dobrze;
Oczywiscie nie bierz tego do siebie.
Ja co umiem robie sam, klocki, amor, oleje itd., ale wyjac motor to juz troche wiecej trzeba miec dosiwadczenia i umiejetnosci plus dobre warunki i dobre narzedzia, bo kowali z motkami to ja juz w zyciu widzialem.
SotoM napisał(a):ja ostatnio robiłem omege B znajomemu wymiana sprzęgła- skrzynie wyjac to 30min. zmienic sprzęgło 10min na spokojnie, włozenie skrzyni odpowietrzenie sprzęgła niecała godzina po dwuch godzinach dzwonie do znajomka - wsiadaj zabieraj auto... on JUZ jemu na warsztacie powiedzieli 1,5 dnia i 400zł za robotę. ale to na warsztacie. ja mu to zrobiłem w 2ie godzinu i nie na odwal sie tylko jak dla siebie. i wziałem za to 300zł co mu bede sciemniał ze tyle roboty... a auto bedzie mi stało pod garażem czy na ulicy...to jest strategia aby zrobic.
Madre podejscie, oby wiekszosc warsztatow czy pseudomechanikow podchodzilo tak do tematu.
Nikogo nie urazam i jest to ogolnik, ale wiekszosc ludzi grzebiacych auta lubi przyciac, a to na zamienniku, a to na czasie roboty lub biarac kilka aut na raz wiedzac, ze i tak nie zrobia na czas. Zaczna, pogrzebia, robia drugi, no przeciez klient rozebranym nie pojedzie...
Na szczescie mam swojego mechanika, ktoremu na rece patrzec nie trzeba, a jak patrze mu na rece to tylko dlatego, zeby sie czegos nauczyc, no i chlopak lubi robic to co robi i robi to dobrze.
Alten VW Fück Opel ~VAGSTYLE~
-

Sivy - Members
- Posty: 880
- Dołączył(a): 25 cze 2008, o 10:00
- Lokalizacja: Güttstadt
no nie...piotrus23 napisał(a):taka kase co lludzie zostawjaja to szał
debile... ja z kolei na ASO M-B nieraz robi sie auto jakaś pierdołe 30min a auto stoi 3 godz i gośc płaci 200zł za wymiane czujnika swiateł STOP
bajka...tez musisz sie nakręci...piotrus23 napisał(a):a a co to przezbroic silnik? problem jakis? jaki? kolektory i wszycho,alternator,
ceń sie kolego zawsze to bedzie pare ziarek wiecej w portwelu a gośc jak jest zadowolony z twojej usługi i zapłacił to bedzie przyjeżdżał - uwierz. bo taki woli zapłaci i miec to zrobione jak nalezy a nie jak czasem bywa ze musi nawet do serwisu wracac... 
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
jest tak jak piszesz ale konkurencja jest duzadobra cena dobra usługa klijent zadowolony i wraca z cała rodzinka jak było np w przypadku goscia któremu robilem auto teraz juz chyba cala rodzina u mnie sie serwisuje hehe ale nic za darmo jak najbardziej masz racje,mam beke jak ludzie wpadaja dziendobry chcialam zmienic zarówke i dolac płuny do spryskiwaczy heh ja muwie a ok a szef 40złSotoM napisał(a):no nie...piotrus23 napisał(a):taka kase co lludzie zostawjaja to szałdebile... ja z kolei na ASO M-B nieraz robi sie auto jakaś pierdołe 30min a auto stoi 3 godz i gośc płaci 200zł za wymiane czujnika swiateł STOP
bajka...
tez musisz sie nakręci...piotrus23 napisał(a):a a co to przezbroic silnik? problem jakis? jaki? kolektory i wszycho,alternator,ceń sie kolego zawsze to bedzie pare ziarek wiecej w portwelu a gośc jak jest zadowolony z twojej usługi i zapłacił to bedzie przyjeżdżał - uwierz. bo taki woli zapłaci i miec to zrobione jak nalezy a nie jak czasem bywa ze musi nawet do serwisu wracac...

-

piotrus23 - Members
- Posty: 577
- Dołączył(a): 15 paź 2007, o 20:45
- Lokalizacja: malbork
u mnie bys mial 350;) ale niestety do Poznania mam 60km
co do rozwinietej dyskusji to popieram SotoMa,
nie chodzi mi tu o jakies wygurowane ceny ale swoja wiedze i umiejetnosci trzeba umiec docenic. Bo nie po to sie uczymy tego wszystkiego bazgrzemy sie w smarach, kupujemy wlasne narzedzia, poswiecamy cale dnie i nie raz noce na naprawe aut itp zeby potem sie zastanawiac czy bedziemy mieli na chleb czy remont wlasnego auta.... jestem tego zdania ze swoja wiedze i umiejetnosci trzeba cenic i tyle a robic za pol darmo mozna znajomym rodzinie....
Wychodze z tego zalozenia ze jak ma byc szybko tanio i dobrze to zawsze wyjdzie dlugo drogo i nie calkiem dobrze... pracuje na warsztacie samochodowym i nie nawidze ludzi, klientow ktorzy chca z niczego zrobic cos
i nie rozumieja niektorych rzeczy albo kiedy robisz cos przy ich aucie a oni patrza Ci na rece a najlepiej to by na Ciebie weszli
Pozdrawiam wszystkich mechanikow i elektromechanikow
co do rozwinietej dyskusji to popieram SotoMa,
nie chodzi mi tu o jakies wygurowane ceny ale swoja wiedze i umiejetnosci trzeba umiec docenic. Bo nie po to sie uczymy tego wszystkiego bazgrzemy sie w smarach, kupujemy wlasne narzedzia, poswiecamy cale dnie i nie raz noce na naprawe aut itp zeby potem sie zastanawiac czy bedziemy mieli na chleb czy remont wlasnego auta.... jestem tego zdania ze swoja wiedze i umiejetnosci trzeba cenic i tyle a robic za pol darmo mozna znajomym rodzinie....
Wychodze z tego zalozenia ze jak ma byc szybko tanio i dobrze to zawsze wyjdzie dlugo drogo i nie calkiem dobrze... pracuje na warsztacie samochodowym i nie nawidze ludzi, klientow ktorzy chca z niczego zrobic cos
i nie rozumieja niektorych rzeczy albo kiedy robisz cos przy ich aucie a oni patrza Ci na rece a najlepiej to by na Ciebie weszli
Pozdrawiam wszystkich mechanikow i elektromechanikow

-

bart_GT - Members
- Posty: 483
- Dołączył(a): 1 paź 2008, o 21:27
- Lokalizacja: PGO
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości