Witam.
Od jakiegos czasu mam problem z moim golfem a mianowicie podczas jazdy (roznie po 10km albo po 50km) w pewnym momencie zaczynaja wariowac obroty i gasnie i jak zgasnie to nieraz odpali na strzal a nieraz musze odczekac jakis czas i dopiero uda mi sie go odpalic.
Czy ktos wie co jest nie tak?
Z gory dzieki za pomoc.
Moderator: Moderator
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Mam ten sam problem co Ty
fakt że nie powtarza mi się to tak często jak Tobie tfuu odpukać. Mi też ludzie mówią że są to objawy czujnika hala powiem więcej "podobno" mój golfik był na kompie i właśnie wykazało że czujnik jest walnięty. Niestety obecna sytuacja finansowa nie pozwala mi na zakup czujnika. Czy wie ktoś ile może kosztować taki czujnik? Czy zamiennik ma jakieś wady? Bo z tego co widziałem to zamienniki około 120zł natomiast orginał 300zł. 
fakt że nie powtarza mi się to tak często jak Tobie tfuu odpukać. Mi też ludzie mówią że są to objawy czujnika hala powiem więcej "podobno" mój golfik był na kompie i właśnie wykazało że czujnik jest walnięty. Niestety obecna sytuacja finansowa nie pozwala mi na zakup czujnika. Czy wie ktoś ile może kosztować taki czujnik? Czy zamiennik ma jakieś wady? Bo z tego co widziałem to zamienniki około 120zł natomiast orginał 300zł. 
-

Pro100 - VIP
- Posty: 2623
- Dołączył(a): 22 cze 2008, o 16:38
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Rocznik: 93
- Silnik: R32
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
ja mam ten sam problem, dziś odebrałem golfa z warsztatu - podłączony był pod kompa i wymieniono czujnik Halla. Wracając poszedłem do sklepu (po 4 min) a kiedy znów wsiadłem do auta to nie chciał zapalić
kręcił ale nie zapalał. Jak zapalił zrobiłem kilka KM żeby sprawdzić czy gaśnie - nie zgasł, gasiłem go pare razy i zapalał. Po powrocie do domu zgasiłem go znów przekręciłem stacyjke i zapalił, ale kiedy po minucie wyjełem kluczyk ze stacyjki po czym włożyłem i chciałem odpalić znów kręcił i nie zapalał. Wniosek taki że jeśli go zgasze a kluczyk zostanie to OK ale jeśli kluczyk wyjmę to pali po paru min.
Czy może to być wina cewki ?
ps. czujnik kosztuje 150zł
kręcił ale nie zapalał. Jak zapalił zrobiłem kilka KM żeby sprawdzić czy gaśnie - nie zgasł, gasiłem go pare razy i zapalał. Po powrocie do domu zgasiłem go znów przekręciłem stacyjke i zapalił, ale kiedy po minucie wyjełem kluczyk ze stacyjki po czym włożyłem i chciałem odpalić znów kręcił i nie zapalał. Wniosek taki że jeśli go zgasze a kluczyk zostanie to OK ale jeśli kluczyk wyjmę to pali po paru min.
Czy może to być wina cewki ?
ps. czujnik kosztuje 150zł
-

$kubi - Gaduła
- Posty: 500
- Dołączył(a): 12 paź 2007, o 14:34
- Lokalizacja: brać na mody
$kubi, w poprzednim miałem cos takiego, okazało się ze cewka dostawala przebicia, wczesniej wymieniałem cały aparat zapłonowy, kable i czujnik polozenia wału, niepotrzebnie wydawalem kase tylko
Moje byłe MK3 VR6
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html-

PiJey88 - Administrator
- Posty: 5010
- Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
- Lokalizacja: Warszawa
- Rocznik: 1996
- Silnik: 2.8 VR6 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Ile dałeś za cewke? Niby mechanik mówił ze ją oglądał, polewał wodą żeby sprawdzić czy nie ma przebicia itd no i twierdzi że jest dobra. Do tego teraz po wymianie czujnika halla wywala błąd czujnika na odpalonym aucie a na zapłonie błędu nie ma 

-

$kubi - Gaduła
- Posty: 500
- Dołączył(a): 12 paź 2007, o 14:34
- Lokalizacja: brać na mody
Witam moj VW juz jest zdrowy
Mialem ten sam problem... Na poczatku co jakies 100km a pozniej co 2km... zaczelo mnie to denerwowac... Pojechalem do mechanika wada okazal sie aparat zaplonowy...
Pozdrawiam Pro100
Mialem ten sam problem... Na poczatku co jakies 100km a pozniej co 2km... zaczelo mnie to denerwowac... Pojechalem do mechanika wada okazal sie aparat zaplonowy...
Pozdrawiam Pro100
-

Pro100 - VIP
- Posty: 2623
- Dołączył(a): 22 cze 2008, o 16:38
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Rocznik: 93
- Silnik: R32
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Kolego T1 Sprawdź czy nie jesteś przypadkiem posiadaczem osławionego silnika AEE bo jeżeli tak to pomoże ci jedynie wymiana serwoprzepustnicy Magneti Marelli za drobne 650 PLN. Właściwie to nawet to może nie pomóc. Ten silnik to ogromna porażka koncernu VW. Sprzedaj to najlepiej jakiemuś frajerowi i kup 1.8
Mędrcy znają wszystkie pytania a głupcy wszystkie odpowiedzi.
- lizardking
- Czytacz
- Posty: 63
- Dołączył(a): 17 maja 2008, o 15:25
- Lokalizacja: Konin
cd
tez mialem takie objawy az w czwartek jak mi zgasl to nie odpalil. myslale mze to czujnik halla bo szwankowal mi wczesniej ale sie okazala cewka (ja dalem 160zł) za nową i od tamtej pory wszystko jest ok .
a czemu Uwazasz ze silnik AEE to lipa ....ja na niego nie narzekam dopiero 1 raz mnie zawiódł z tą cewką a takto od 1.5 roku nic. a i nie jedna osoba jechala i kazdy chwalił g ze jak na 1.6 75KM chodzi nielze.
a czemu Uwazasz ze silnik AEE to lipa ....ja na niego nie narzekam dopiero 1 raz mnie zawiódł z tą cewką a takto od 1.5 roku nic. a i nie jedna osoba jechala i kazdy chwalił g ze jak na 1.6 75KM chodzi nielze.
-=RuTeK=- VW Golf III
WCI & GD
MK3 97` Jokier
==> http://www.golf3.pl/topics2/golf-3-ruto-vt11728.htm <==
WCI & GD
MK3 97` Jokier
==> http://www.golf3.pl/topics2/golf-3-ruto-vt11728.htm <==
-

rutek182 - Czytacz
- Posty: 136
- Dołączył(a): 3 cze 2007, o 16:51
- Lokalizacja: WCI= CiechanóW \ Gdańsk
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 13 gości