630 obrotów? To słabo! Jak może nie zaświecać, toż on prawie stoi!
Albo jak Kolega Jacol radzi śrubką go podkręcić albo VAG-iem na te wymagane 700 obr/min.
Filtr Mann'a powinien być, Chiny - nie Chiny ale wymagania według firmy są; a Filtronowi po prostu zamienniki coś dla VW nie wyszly, i jest to zbiór opinii i doświadczeń z różnych źródeł. Różnica w kasie niewielka a może pomoże....
Nie zajmowałem się szczegółowo olejami; na minerał się nie upieram, raczej polecam taki o drugiej cyfrze 50 - jest sporo gęstszy i może przynieść poprawę.
U "konkurencji" też mają ten kłopot. Oto link do tematu o tym:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p= ... 87#2821482
Moderator: Moderator
Posty: 26
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
no wiem ze malo...dopiero sie o tym dowiedziaelm ze to malo jak jeden z klubowiczow mi go podpial pod komputer ....a co do oleju w sumie od piatku mi wyszla ta akcja z mryganiem tej lampki po dluszej jezdzie jak stawalem na swiatlach np w korkach, a co do obrotow to ta "korbka" od zaplonu jest w dobrym miejscu ,czytalem na forum ze zaplon w aex jest regulowany elektrycznie ..myslalem o "nastawianiu przepustnicy" eh zreszta ...
Byle do przodu 

-

kruger22 - Czytacz
- Posty: 73
- Dołączył(a): 8 kwi 2008, o 21:49
- Lokalizacja: warszawa
Korbka ? Elektrycznie ? Nie wiem o co chodzi, nie znam tych pojec.
Z tego co wiem, w 1.4 jest jednopunktowy wtrysk paliwa, Bosch Monomotronic. Ma on przepustnice sterowana linka oraz silniczkiem krokowym ktory kontroluje odpowiednie ustawienie obrotow i tym samym otwarcie przepustnicy dla ssania i polssania. Minimalne obroty, kiedy silnik jest juz na tyle cieply, ze moze do nich zejsc kontroluje stycznik biegu jalowego czyli srubka wkrecona o ktora opiera sie "dzwignia" przepustnicy aby sie calkowicie nie zamknela. Wlasnie ta srubka okresla minimalne mozliwe obroty na biegu jalowym auta.
Zaplon jest ustawiony manualnie - jest to caly modul do ktorego jest przyczepiony palec rozdzielacza, kopulka a pozniej juz przewody.
UPDATE:
No wszystko fajnie tylko wlasnie doczytalem, ze Ty masz AEX czyli wielopunkt. Polecam sciagnac ksiazke Volkswagen Polo Obluga i Naprawa i wersje Sam Naprawiam bo tam masz opisany ten silnik i uklad wtryskowy.
Z tego co wiem, w 1.4 jest jednopunktowy wtrysk paliwa, Bosch Monomotronic. Ma on przepustnice sterowana linka oraz silniczkiem krokowym ktory kontroluje odpowiednie ustawienie obrotow i tym samym otwarcie przepustnicy dla ssania i polssania. Minimalne obroty, kiedy silnik jest juz na tyle cieply, ze moze do nich zejsc kontroluje stycznik biegu jalowego czyli srubka wkrecona o ktora opiera sie "dzwignia" przepustnicy aby sie calkowicie nie zamknela. Wlasnie ta srubka okresla minimalne mozliwe obroty na biegu jalowym auta.
Zaplon jest ustawiony manualnie - jest to caly modul do ktorego jest przyczepiony palec rozdzielacza, kopulka a pozniej juz przewody.
UPDATE:
No wszystko fajnie tylko wlasnie doczytalem, ze Ty masz AEX czyli wielopunkt. Polecam sciagnac ksiazke Volkswagen Polo Obluga i Naprawa i wersje Sam Naprawiam bo tam masz opisany ten silnik i uklad wtryskowy.
GOLF 3 - 1.6 75KM - ABU - GL 5D
kontakt: gg 4684235 / mail: clau&tlen$pl
kontakt: gg 4684235 / mail: clau&tlen$pl
-

Jacol - Badacz tematu
- Posty: 354
- Dołączył(a): 23 lip 2008, o 22:06
- Lokalizacja: no czesc
Mam obie te książki, wielopunkt jest bardzo marnie opisany, "poglądowo" i najwięcej jest uwag by w razie niesprawności zwrócić się do ASO, gdzie (za odpowiednią opłatą) dokonają diagnozy i korekcji
. W dodatku, nie bardzo jest tam czym kręcić...
Czyli pozostaje kolega z VAG-iem, najbiższy miejsca zamieszkania Kolegi Kruger 22
Być może, że któryś z czujników nie daje prawidłowej informacji dla komputera i stąd tak niskie obroty.
. W dodatku, nie bardzo jest tam czym kręcić...
Czyli pozostaje kolega z VAG-iem, najbiższy miejsca zamieszkania Kolegi Kruger 22
Być może, że któryś z czujników nie daje prawidłowej informacji dla komputera i stąd tak niskie obroty.
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
Może to będzie banalne i prozaiczne, ale czy dolewałeś/sprawdzałeś poziom oleju ? Ja miałem podobny problem ( tyle że mam mono ) poziom oleju miałem powyżej minimum, a w koreczkach ( zwłaszcza po wyjechaniu z koreczka ) zapalała mi się kontrolka oleju. Dolałem troszkę oleju, aby poziom na begnecie nieznacznie zwiększyć i do dziś jest spokój. Potem będąc u mechanika, aby sprawdzić na kompie co w trawie piszczy dowiedziałem się że zdarza się że bagnet do sprawdzania poziomu oleju jest za krótki i dzieją się wtedy dziwne historie ... mnie pomogła naprawde banalna sprawa, warto się przyjżeć zanim zaczniesz wymieniać szereg podzespołów. Wiem, wiem że to jest strasznie proste, ale często najprostsze rozwiązania są najlepsze.
Co do dylematu półsyntetyk a minerał ... no cóż ja mam blisko 300 tys. jeżdżę na półsyntetyku, 10-12 tys robię w przeciągu 6 miesięcy i od wymany do wymiany bierze mi ~0,2/0,3 l, czyli całkiem fajnie. Moj ojciec posiada passata z 87 r. grubo ponad 600 tys. km, pólsyntetyk i też jeździ jak złoto. Silnik olej brać będzie, takie jego prawo, zamiana na minerałkę to moim zdaniem tylko jeżeli będzie pochłaniał go za dużo... inaczej szkoda marnować silnik, WV zrobił je dobrze.
Co do dylematu półsyntetyk a minerał ... no cóż ja mam blisko 300 tys. jeżdżę na półsyntetyku, 10-12 tys robię w przeciągu 6 miesięcy i od wymany do wymiany bierze mi ~0,2/0,3 l, czyli całkiem fajnie. Moj ojciec posiada passata z 87 r. grubo ponad 600 tys. km, pólsyntetyk i też jeździ jak złoto. Silnik olej brać będzie, takie jego prawo, zamiana na minerałkę to moim zdaniem tylko jeżeli będzie pochłaniał go za dużo... inaczej szkoda marnować silnik, WV zrobił je dobrze.
-

Kaoz - Czytacz
- Posty: 125
- Dołączył(a): 1 wrz 2008, o 22:08
- Lokalizacja: Niepołomice/Kraków
Kaoz napisał(a):zamiana na minerałkę to moim zdaniem tylko jeżeli będzie pochłaniał go za dużo... inaczej szkoda marnować silnik
tak jak kolega myślę, że szkoda zmieniać olej skoro silnik jest szczelny i nie bierze... moim zdaniem warto zainteresować się pompą i ewentualnie zmienić mechanizm. rzadko się tam zagląda, a w nagłą usterkę czujnika nie wierzę... miałem to w dwóch golfach... w jednym zmieniło się olej, bo były wycieki, a w drugim zmieniłem pompę i jest dobrze.
-

kruchy_ - Badacz tematu
- Posty: 205
- Dołączył(a): 25 wrz 2008, o 23:01
- Lokalizacja: Lublin
no wlasnie aex to wielop. a abd to chyba jednop. na te obroty to te moje mechaniory nic nie umieja zrobic (panie bo to elektrycznie) myslalem o adpatacji przepustnicy hm.. a co do kontrolki oleju (moze niech pan wleje doktora) ..jasne.. a jak sie pytam czy to moze pompa oleju (nie pewno nie) ..i teraz niewiem czy jezdzic cz nie niby sie teraz nie pali
Byle do przodu 

-

kruger22 - Czytacz
- Posty: 73
- Dołączył(a): 8 kwi 2008, o 21:49
- Lokalizacja: warszawa
Najprosciej i najtaniej zaczac jest od czujnikow, sprawdzic czy nie ma wyciekow oleju z bloku. Pozniej dobrym pomyslem jest sprawdzenie pompy oleju.
Co do czujnikow: Blaha sprawa ale trzeba zwracac uwage na to uwage bo moze napsuc krwi a mialem juz taki przypadek:
Wymienialem klocki hamulcowe z przodu, skrecilem wszystko ladnie, wracam do domu i nagle zapalila sie lampka od hamulcow. Zjechalem na pobocze, nacisnalem kilka razy na hamulec do konca i nic. Zgasilem i zapalilem silnik i dalej to samo. Ruszylem, sprawdzilem dzialanie hamulcow przy malej i duzej predkosci - wszystko ok. Wrocilem do domu, na drugi dzien to samo. Pojechalem na garaz aby sprawdzic co i jak - okazalo sie, ze przetarty jest przewod w nakretce zbiorniczka z plynem hamulcowym. Zle sie ulozyl, robil zwarcie i dawal falszywy sygnal do czujnika. Zlutowalem go, zaizolowalem i jest ok. W czujniku oleju, pierwszym z lewej mialem to samo.
Sprawdz dokladnie kable i czujniki. Jesli ciekna to wymien, kable zlutuj, zaizoluj jesli jest z nimi cos nie tak.
Co do czujnikow: Blaha sprawa ale trzeba zwracac uwage na to uwage bo moze napsuc krwi a mialem juz taki przypadek:
Wymienialem klocki hamulcowe z przodu, skrecilem wszystko ladnie, wracam do domu i nagle zapalila sie lampka od hamulcow. Zjechalem na pobocze, nacisnalem kilka razy na hamulec do konca i nic. Zgasilem i zapalilem silnik i dalej to samo. Ruszylem, sprawdzilem dzialanie hamulcow przy malej i duzej predkosci - wszystko ok. Wrocilem do domu, na drugi dzien to samo. Pojechalem na garaz aby sprawdzic co i jak - okazalo sie, ze przetarty jest przewod w nakretce zbiorniczka z plynem hamulcowym. Zle sie ulozyl, robil zwarcie i dawal falszywy sygnal do czujnika. Zlutowalem go, zaizolowalem i jest ok. W czujniku oleju, pierwszym z lewej mialem to samo.
Sprawdz dokladnie kable i czujniki. Jesli ciekna to wymien, kable zlutuj, zaizoluj jesli jest z nimi cos nie tak.
GOLF 3 - 1.6 75KM - ABU - GL 5D
kontakt: gg 4684235 / mail: clau&tlen$pl
kontakt: gg 4684235 / mail: clau&tlen$pl
-

Jacol - Badacz tematu
- Posty: 354
- Dołączył(a): 23 lip 2008, o 22:06
- Lokalizacja: no czesc
mialem problem z netem wiec nie pisalem ,bylem ostatnio w innym warsztacie gdzie gosciu troche zajmuje sie golfami (Nawet stal golf z forum) wymienil mi czujnik niestety nie pomoglo... powiedzial zeby jeszcze sprobowac zalac go mineralem ... heh a najlepsze jest to ze pokazal mi korek od oleju....jest na nim nalot jakby bialawy pastelowy kolor hyh 

Byle do przodu 

-

kruger22 - Czytacz
- Posty: 73
- Dołączył(a): 8 kwi 2008, o 21:49
- Lokalizacja: warszawa
Poszukaj na forum coś na temat tego białego nalotu ( potocznie zwane masełkiem ). Widziałem jakieś porady jak można się tego pozbyc i gdzie to się osadza ... Podobno często sie zdarza jeżeli posiadasz w samochodzie LPG.
-

Kaoz - Czytacz
- Posty: 125
- Dołączył(a): 1 wrz 2008, o 22:08
- Lokalizacja: Niepołomice/Kraków
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości