pomocy golf 3 1.8 AAM

Wszystkie informacje o silnikach benzynowych.

Moderator: Moderator

pomocy golf 3 1.8 AAM

Postprzez koksik-84 » 2 sie 2007, o 17:18

Zaczne od początku po odpaleniu jak jest chłodno lub po nocy przez około 20 sek. jest ok,póżniej przy przytrzymaniu na wyzszych obrotach trzęsie silnikiem, kicha o lekko kopci na czarno. Po kilkukrotnym przegazowaniu problem ustępuje i nie wiem o co chodzi.Pojechałem do mechanika nie było ciśnienia na tłoku wymiana pierścieni nic nie pomogło i dalej wymienione: kable wn,kopółka, palec,świece,czujnik temp.,dodam że komputer nie łączy sie ze sterownikiem a napięcie na gnieżdzie diagnostycznym jest z góry dzięki za pomoc
koksik-84
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 1 sie 2007, o 20:18
Lokalizacja: kwidzyn

pomocy golf 3 1.8 AAM

 

Postprzez Uree » 2 sie 2007, o 18:30

Witam widzę, że masz podobny, a w zasadzie identyczny problem jak ja. Po odpaleniu zimnego silnika jak dam gazu to przerywa jakos dziwnie i pokopci a po chwili jak sie rozgrzeje to normalnie jest. Ostatnio jak jechalem na trasie to na wzniesieniu mi przy 80km/h na 3cim biegu wskazowka stanela, czulem spadek mocy, innym razem poczulem delikatnie jakby mu cos szarpnelo, ale delikatnie doslownie i ja dzis zmieniam swiece bo na to postawilem ale moj kuzyn w Megane mial cos podobnego to wina lezala po stronie cewki, ja tez mysle ze moze to być modul, ale poki co to zmienie te swiece i zobacze co sie dzieje i wtedy napisze.Pozdrowionka
Uree
Czytacz
 
Posty: 46
Dołączył(a): 15 lip 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Uree » 2 sie 2007, o 18:30

Dodam tez ze masz identyczny silnik 1.8 AAM.
Uree
Czytacz
 
Posty: 46
Dołączył(a): 15 lip 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez koksik-84 » 2 sie 2007, o 20:13

No witam najlepsze jest to że każdy mechanik rozkłada ręce bo jak dojeżdżam do niego to wszystko jest już ok, ja też jak dam rade zwalczyć to dam znać pozdrawiam
koksik-84
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 1 sie 2007, o 20:18
Lokalizacja: kwidzyn

Postprzez mack » 10 sie 2007, o 21:42

Panowie, ja również posiadam ten silnik. Proszę o info jaką wartość mają wolne obroty w Waszych autach i czy nie wydaje Wam się, że ten silnik jest trochę słaby??

Pozdrawiam
mack
Berbeć
 
Posty: 1
Dołączył(a): 10 sie 2007, o 21:24
Lokalizacja: Krosno

Postprzez Uree » 10 sie 2007, o 23:35

No wlasnie u mnie to zalezy, sam nie wiem od czego ale nieraz ma gwizdek ladny a niekeidy jest mulowaty. jezdze na gazie i nie wiem od czego to zalezy ale w zasadzie to mi styka wiec jest ok...poki co hehe:)
Uree
Czytacz
 
Posty: 46
Dołączył(a): 15 lip 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez adams » 11 sie 2007, o 00:10

Witam podobny problem, raz na pare tygodni trudnosci z odpaleniem , a kiedy doda sie gazu tak ostrawo to sie unormuja obroty i jest gicior .... czy na gazie czy na benzynie to jeden grzyb. Ja postawilem na wine silnika krokowego, ale nie mam czasu go przeczyscic bo mi przeszkadza wtrysk gazu i ttrzeba troche roboty zeby sie do krokowca dostac. Znajomy mechanik mi mowil ze to wina przewodow od swiec . Aha, zalozenie gazu nie ma tu nic do rzeczy bo to sie dzialo rowniez przed zalozeniem. i teraz najciekawsze .... na uatobanie niemieckiej chcialem sprawdzic ile autko wycioagnie maxymalnie ...do 170 wskazowka poprostu szla idealnie ale powyzej 170 zaczal slabnac raptownie .... zszedl do 130 a potem ndo 110 przy dodaniu gazu zaczal szarpac i sie dlawic ... potem jak pol godziny odpoczal to mu na chwile przeszlo, do 100 km / h nie mial nawet polowy mocy ale jechal , powyzej 100wki zaczal sie dlawic a za nim osiagnal; 100 we to mimo wysokich obroto na dwojce i trojce nic mu nei bylo, przy przekroczeniu 100wy znow od nowa to samo .... Po dojechaniu na miejsce przeczyscilismy kopulke i palec od aparatu bo troche przysniedzialy, w drodze powrotnej balem sie rozpedzic, wiec do 140 bylo oki, ale obawiam sie ze znow jesli bym sie nim szybciej garenal problem by sie powtorzyl ... Aha, po tej trasie caly czas mia;l problemy z odpalaniem ...zimny nie zimny krztusil sie dusil, dodac gazu i ok .... teraz wrocilem .... problemy z odpalaniem i krztuszeniem ustaly. Ma ktos moze pomysl czego to jest wina ?? cekwa, przewody ?? aha,czy na benzynie, czy na gazie , te same objawy rzecz jasna ...
Avatar użytkownika
adams
Gaduła
 
Posty: 562
Dołączył(a): 2 cze 2007, o 03:10
Lokalizacja: włocek
Rocznik: 1994
Silnik: ABU
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez Uree » 11 sie 2007, o 09:29

Spawdz przewody wieczorem w garażu- zagladasz pod maske a ktos dodaje gazu a Ty patrzysz czy nie maja nigdzie przebicia i nie wala iskry na boki zamiast prad ladnie plynac do swiec. A jesli chodzi o cewke to kuzyn w megane mial z nia klopoty to dlawil mu sie silnik doslownie w dowolnych momentach, niekiedy myslal ze jest juz ok- po wymianie swiec, kabli itd, a tu nagle mul.Ja bym pomyslal o tej cewce. Pozdrawiam
Uree
Czytacz
 
Posty: 46
Dołączył(a): 15 lip 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Do Koksik-84

Postprzez Uree » 15 sie 2007, o 23:39

Koksik sluchaj rozmawialem z jednym mechanikiem i mowi ze mial juz takie przypadki jak my i tu chodzi o stare gumki na zaworach ktore jak ostygna przepuszcza nieco oleju do silnika bo sa po prostu skruszale i chwila trwa zanim sie rozgrzeja i odzyskaja w miare swoje wlasciwosci, mowi ze koszt gumek to grosze tylko wymiana to juz chwile zajmie i koszt ok 200zl. Ja na razie tego nie robie. pozdrowionka
Uree
Czytacz
 
Posty: 46
Dołączył(a): 15 lip 2007, o 13:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez koksik-84 » 17 sie 2007, o 12:36

No hej wszystko sie zgadza tylko dlaczego nie kopci na niebiesko??Po dostaniu sie oleju do paliwa powinien być właśnie taki kolor a on mi daje na czarno i dlaczego??? Faktem jest że nieraz po odpaleniu przez dosłownie chwile słychać stuki zaworów a co do siły to raz igła a raz szkoda gadać pozdrawiam
koksik-84
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 1 sie 2007, o 20:18
Lokalizacja: kwidzyn

Postprzez koksik-84 » 17 sie 2007, o 12:41

Dodam jeszcze że ja swojego już pogoniłem do 180 z małym kawałkiem ale dalej już było by ciężko :lol:
koksik-84
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 1 sie 2007, o 20:18
Lokalizacja: kwidzyn

Postprzez koksik-84 » 21 sie 2007, o 14:43

Witam kolegów jeszcze jeden problem pękła mi linka od sprzęgła ma ktoś pomysł jak ją wydostać od strony środka?Dziś próbowałem ale nie moge wyjąć czy jest ona przykręcana do pedała czy tylko na zatrzask?
koksik-84
Berbeć
 
Posty: 8
Dołączył(a): 1 sie 2007, o 20:18
Lokalizacja: kwidzyn

Następna strona

- - -



Powrót do Silniki benzynowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości