Pies pod maską?! albo duch

Wszystkie informacje o silnikach benzynowych.

Moderator: Moderator

Postprzez mazzieh84 » 15 gru 2012, o 06:27

Nie, dalej ze mną jeździ i nie płaci :lol:
Avatar użytkownika
mazzieh84
Badacz tematu
 
Posty: 326
Dołączył(a): 19 paź 2008, o 22:38
Lokalizacja: Dobre Miasto

 

Postprzez Andrew » 15 gru 2012, o 09:56

a moze lozysko oporowe? jak piszczy to nacisnij lekko sprzeglo i zobacz czy przestanie.
Avatar użytkownika
Andrew
Badacz tematu
 
Posty: 179
Dołączył(a): 24 maja 2012, o 19:09
Lokalizacja: pruszcz gdanski

Postprzez przemke » 19 gru 2012, o 17:32

u mnie była jęcząca kura :D
zdarzyło się to raz-dwa razy w zeszłym roku na silnych mrozach, potem już tego nie słyszałem

i patrzyłem pod maskę jak dureń czy aby na pewno jakaś kura się tam nie zaklinowała (to było przy terenach wiejskich gdzie zdarzały się tu i tam ;)
przemke
Badacz tematu
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24 mar 2011, o 07:31
Lokalizacja: wrocław

Postprzez lok_33 » 21 gru 2012, o 14:07

Andrew, próbowałem, kiedy piszczy to wciskałem sprzęgło, wrzucałem na luz, silnik pracował na wolnych obrotach.. - tak samo, dopóki z tą pędkością auto się toczy to kilka razy jeszcze piszczało. Może jakieś łożysko w kole? to dlaczego tylko przy jednej prędkości i nie cały czas? właśnie im chłodniej tym głośniej piszczy. Spróbuję to nagrać..
lok_33
Berbeć
 
Posty: 2
Dołączył(a): 14 gru 2012, o 14:38
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Andrew » 21 gru 2012, o 14:50

lok_33, jedyne co mi teraz przychodzi do glowy to przy tej predkosci jak piszczy to zgas silnik (tylko na jakiejs prostej ) i daj na luz jak bedzie piszczec to bedzie wiadomo ze to nie zadne rolki przy silniku tylko cos z łozyskami w kolach albo cos w skrzyni biegow
Avatar użytkownika
Andrew
Badacz tematu
 
Posty: 179
Dołączył(a): 24 maja 2012, o 19:09
Lokalizacja: pruszcz gdanski

Postprzez Frodo » 22 gru 2012, o 22:28

Ja mam dokładnie tak samo... I wydaje mi się że jak by to były łożyska to by aż tak dużej grupie ludzi się to nie działo..
Frodo
Berbeć
 
Posty: 10
Dołączył(a): 18 paź 2012, o 13:38
Lokalizacja: Mysłowice

Postprzez seaper » 29 gru 2012, o 01:57

Panowie dołączę do waszego grona, mam to samo. Od kiedy pojawiły się mrozy coś wyje mi pod maską. zawsze przy przekraczaniu magicznej 60. Ale pociesza mnie fakt, że kolega mazziech84 jeździ tak od 2008 roku i żyje :mrgreen:
seaper
Berbeć
 
Posty: 4
Dołączył(a): 12 lis 2011, o 18:19
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Schurxix » 29 gru 2012, o 05:28

powiem tak ja , u mnie tez mam piszczenie tylko przy przyspieszaniu tego nie sluszysz a to jest piszczenie paska o rolki, bo jest zawilgocony, lecz on nie objezdza, dlatego tez nie grzi nic silnikowi;D ( w moim przypadku tak jest )
Schurxix
Berbeć
 
Posty: 9
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 23:14
Lokalizacja: Dziergowice

Postprzez Frodo » 19 maja 2013, o 21:52

W moim przypadku okazało się że to był wentylator chłodzenia silnika. Przy większej prędkości obracał się i wydawał z siebie dzwięki :lol: Wystarczyło że nasmarowałem go smarem syntetycznym i hula aż miło:D
Frodo
Berbeć
 
Posty: 10
Dołączył(a): 18 paź 2012, o 13:38
Lokalizacja: Mysłowice

Poprzednia strona

- - -



Powrót do Silniki benzynowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości