padaczka z obrotami, bezradność, załamanie, kryzys

Wszystkie informacje o silnikach benzynowych.

Moderator: Moderator

Postprzez antonio » 14 maja 2013, o 21:20

ja u siebie jak kupiłem to czasem stawał mi na 3tys i nie chciał schodzić :-o krokowy miałem tak zajechany ze pół whutra wylałem do niego i od tego czasu cacy jest :-D powiem ci że nic innego to chyba już nie może byc jak wina mózgu,chyba że to czary jakies :zdegustowany:,no ja bym zmienił i okaże się wtedy
Avatar użytkownika
antonio
Badacz tematu
 
Posty: 209
Dołączył(a): 15 sty 2012, o 16:17
Lokalizacja: WPN/NSZ

 

Postprzez Opik » 2 cze 2013, o 12:55

zapomniałem całkiem napisać, sprawa się wyjaśniła

poszukałem i znalazłem taki sam komputer jak siedział u mnie, wszystkie oznaczenia takie same. Podmieniony i (tfu tfu tfu przez lewę ramie, puk puk puk w niemalowane itd) jest cacy. On okazał się winny.

Może jak kiedyś będę się nudził to zajrzę do starego kompa, może jakaś pierdoła się zrypała i da się łatwo naprawić, będą dwa :)
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez sierars1 » 2 cze 2013, o 20:19

Dopnę się do tematu mam podobny problem z tym że u mnie czy zimny czy ciepły obroty stoja murem na 1500 i w trakcie jazdy jak wyrzuceniu na luz obroty pływają nawet do 2500 az do momentu az się nie zatrzymam i stoi murem na 1500.
Odpiąłem krokowy b/z dalej 1500 ale jak odpiąłem ten chyba od przepustnicy to obroty spadły do 900 a po jakimś czasie gasnie i przepustnica minimalnie sie otwiera jak jest zgaszony a dokładnie o to ustrojstwo mi chodzi

Obrazek

I teraz sie zastanawiam czy aby to nie jest walniete bo jak podepne to obroty znów wchodza na 1500.
Co o tym sądzicie ?
Avatar użytkownika
sierars1
Czytacz
 
Posty: 98
Dołączył(a): 29 lis 2007, o 03:07
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez antonio » 2 cze 2013, o 23:06

czyli miałem nosa :-D :super: no i git wiem gdzie takie reperaturki robią łomianki koło wawy gosc ogarnia wszystko jesli by cię to interesowało
:ok:
Avatar użytkownika
antonio
Badacz tematu
 
Posty: 209
Dołączył(a): 15 sty 2012, o 16:17
Lokalizacja: WPN/NSZ

Postprzez Opik » 2 cze 2013, o 23:12

sierars1 a to nie jest przypadkiem czujnik położenia przepustnicy? Bo on lubi zdychać podobno

antonio, no nosa jak nosa, na VAGu wywalał błąd komputera, ale cały czas łudziłem się że to coś prostszego.... swoją drogą ciekawe co go tak zabiło :zdegustowany:
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez antonio » 2 cze 2013, o 23:17

moim zdaniem mysle ze któras ścieżka padła i nie każdy impuls docierał do mózgu przez to wariował :-P

[ Dodano: 2013-06-02, 22:21 ]
i chyba ta droga od krokowego ewenntuanie TP ale obstawiam te 1 :kwasny

[ Dodano: 2013-06-02, 22:26 ]
Opik, czas go zabił nic nie jest wieczne nawet aston martin potrafi sie roz.....ć :evil:
Avatar użytkownika
antonio
Badacz tematu
 
Posty: 209
Dołączył(a): 15 sty 2012, o 16:17
Lokalizacja: WPN/NSZ

Postprzez sierars1 » 2 cze 2013, o 23:38

Opik właśnie tak tak obstawiam i nawet próbowałem to dziś wyjąc ale jakoś nie chciał wyjśc po odkręceniu 2 srubek.
Może ktoś wie jak to wyjąć bo niechciałbym tego jeszcze uszkodzić
Avatar użytkownika
sierars1
Czytacz
 
Posty: 98
Dołączył(a): 29 lis 2007, o 03:07
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Opik » 2 cze 2013, o 23:43

antonio, wiem że to zbieg okoliczności, ale wszystko zaczęło się dziać po tym jak gość na przeglądzie wyjeżdżając ze stanowiska wywalił pokrywkę bezpieczników i jeden z nich (odpowiedzialny m.in. za wyświetlanie godziny na zegarach, szyber) :-|
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Poprzednia strona

- - -



Powrót do Silniki benzynowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości