witam
kto mi odpowie czym to jest spowodowane odgłos zaworów a mianowicie chodzi mi o to,że raz w dniu słuchać stuki bardzo głośno a raz jest na prawdę cicho nie ma znaczenia w tych dwóch przypadkach czy z rana czy po rozgrzanym silniku.
Moderator: Moderator
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
pewnie kolego szklanki sie koncza widze ze masz silnik 1.6 a w tych silnikach popychacze zaworow padaja strasznie, oczywiscie moze byc inny powod ale na 90% to to, a czemu raz glosniej a raz ciszej moze zalezy od tego jak podczas rozruchu dostanie olej. ciezko powiedziec jesli chodzi o wnetrze silnika pasowalo by ogladnac pomierzyc cisnienie sprawdzic olej ew wtedy rozebrac silnik takto takie gdybanie.
Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki antydepresyjne
-

Cysiu_NS - Gaduła
- Posty: 480
- Dołączył(a): 26 maja 2008, o 14:04
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Normalnym objawem jest stukajacy jak diesel silnik, ktory jest zimny. Tak piszy w instrukcji, bo zanim olej dotrze do popychaczy i osiagnie temperature to mija troche czasu. Jesli stukot ustaje na zagrzanym silniku to wszystko jest ok. Gorzej jak stuka caly czas.
GOLF 3 - 1.6 75KM - ABU - GL 5D
kontakt: gg 4684235 / mail: clau&tlen$pl
kontakt: gg 4684235 / mail: clau&tlen$pl
-

Jacol - Badacz tematu
- Posty: 354
- Dołączył(a): 23 lip 2008, o 22:06
- Lokalizacja: no czesc
Kolega Jacol, bardzo dobrze...
czasem jak golfik postoi dluzej na parkingu, w garazu, albo np. stoi pod gorke i sie go odpali, to mozna uslyszec stukanie... stukaja zaworyy ktore same sie ustawiają (automatyczne)... takie stukanie czesto wystepuje tez po zmianie oleju... postuka postuka i przestanie

czasem jak golfik postoi dluzej na parkingu, w garazu, albo np. stoi pod gorke i sie go odpali, to mozna uslyszec stukanie... stukaja zaworyy ktore same sie ustawiają (automatyczne)... takie stukanie czesto wystepuje tez po zmianie oleju... postuka postuka i przestanie

-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
ale nie o to mi chodzi , napisalem że jak na przykład wczoraj caly dzien jezdzialem to stukanie bylo bardzo głosne na silniku zimnym jak i rozgrzanym po dlugiej trasie a np. dzis jezdze caly dzien i nie slychac takich glosnych stuków nawet przy odplania jak i na rozgrzanym silniku i moje pytanie brzmi od czego to zalezy ze raz jest dobrze a raz źle
- pogo84
- Badacz tematu
- Posty: 194
- Dołączył(a): 2 paź 2007, o 18:29
- Lokalizacja: Warszawa
Witam... Mam ten sam problem... Silnik 14 AEX... Zaworki klepia i na zimnym i na cieplym silniku... Tyle tylko ze wiem czemu tak jest jak jest. Niestety w miom przypadku Poprzedni wlasciciel zaniedbal olej i teraz w calym silniku tam gdzie powinien swobodnie przeplywac olej wszystko jest zawalone doslownie syfem podobnym do oleju wymieszanego z blotem... Pytanie jest nastepujace... Wymiana zaworkow (kieliszkow) to moze i niejest droga inwestycja ale czy warto wymieniac skoro caly ten syf zostaje w kanalach. mam dwie opcje... Rozebrac caly silnik i porzadne go wyczyscic... lub wymienic zaworki nieczyszczac niczego... co doradzacie
pozdroo...
pozdroo...Endrju...
-

fojermon - Czytacz
- Posty: 32
- Dołączył(a): 7 paź 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Rybnik okolice...
zaworki + popychacze oczywiscie + plan glowicy i bedzie spokoj do tego dobry olej najlepiej nie mineralny powodujacy zatory klepia bo sie koncza popychacza a to ze klepia raz glosniej a raz ciszej zaleznosc jak im olej podejdzie na poczatku rozruchu jest znakiem ze trzeba cos zrobic w tym kierunku zanim sie szklanka calkiem rozleci...
Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki antydepresyjne
-

Cysiu_NS - Gaduła
- Posty: 480
- Dołączył(a): 26 maja 2008, o 14:04
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Cysiu_NS napisał(a):zaworki + popychacze oczywiscie + plan glowicy
a po co plan głowicy jak popychacze zmienia się bez ściągania głowicy, wystarczy zdjąć pokrywą wałka, wałek i już szklanki są na wierzchu
są środki do płukania silnika tzn spuszczasz stary olej, lejesz ten środek odpalasz silnik, po chwili gasisz, spuszczasz i lejesz nowy olej. Tylko że zawsze jest ryzyko rozszczelnienia silnika...ja w takim wypadku zalał bym minerałem i przez dwa razy zmienił go np po 3-4 tys a nie po 10 tys. zawsze to trochę wypłuka syfu. Lepszy by był półsyntetyk ale też może się silnik rozszczelnić i straci ciśnienie oleju
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości
