potwierdzam. silnik jest bardzo ekonomiczny i żwawy. Nie jest dużo bardziej skomplikowany od mniejszych silników i ogólnie jest ok. Wiadomo że czym większy silnik tym większa zabawa ale dla tego silnika stosunek cena(koszty utrzymania)/jakość jest optymalny.
żeby nie być gołosłownym to na dystansie 1400 km w 3 osoby na włączonej klimie przez 2 tyg spalanie miałem jakieś 7,25 litra na 100. Cykl mieszany bo codziennie do łodzi i z powrotem.
Moderator: Moderator
w czewie trzeba liczyć 10L, cudów nie ma. na codzień jeżdżę po wiochach i wychodzi +/- 9L lpg
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
problem z obrotami
Witam mam mały problem taki ze gdy odpalam silnik, nie wazne czy cieply czy zimny to obroty wzrastaja do 900, i na sekunde opadaja do np 300 i wzrastaja (auto nie gasnie ani nic) to zaczelo mi sie dziac po tym ze 3 dni w aucie bylo wlaczone radio i czesto odpalane auto aby sie akumulator podladowal. odrazu przestalo dzialac radio (nowe radio kupione rowniez nie dziala) co moglo sie spalic ?
- krygon
- Czytacz
- Posty: 53
- Dołączył(a): 31 paź 2011, o 09:51
- Lokalizacja: Lubin
Re: problem z obrotami
krygon napisał(a):Witam mam mały problem taki ze gdy odpalam silnik, nie wazne czy cieply czy zimny to obroty wzrastaja do 900, i na sekunde opadaja do np 300 i wzrastaja (auto nie gasnie ani nic) to zaczelo mi sie dziac po tym ze 3 dni w aucie bylo wlaczone radio i czesto odpalane auto aby sie akumulator podladowal.
Używałeś opcji szukaj?? jest takich pełno tematów.
Wystarczy przeczytać i ja wszędzie sprawdzić na początek: Kable WN, kopułka + palec, świece, cewka. Obstawiałbym cewkę lub brudną przepustnicę.
krygon napisał(a):odrazu przestalo dzialac radio (nowe radio kupione rowniez nie dziala) co moglo sie spalic ?
to pytanko bardziej w dział Elektryka lub Car-Audio - mogłeś ten temat rozdzielić na dwa!
-

greg001 - Gaduła
- Posty: 509
- Dołączył(a): 12 lip 2010, o 18:26
- Lokalizacja: ślask / SBL
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Witam,
też miałem ten problem. Rozwiązanie znalazłem tu:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=297690
Winnym okazał się zawór par paliwa nr BOSCH 0280142310.
Łatwo to sprawdzić, wystarczy zdjąć wężyk z tego zaworu a obroty na luzie będą utrzymywać się na poziomie 1200 (wcześniej były między 500 a 600)
też miałem ten problem. Rozwiązanie znalazłem tu:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=297690
Winnym okazał się zawór par paliwa nr BOSCH 0280142310.
Łatwo to sprawdzić, wystarczy zdjąć wężyk z tego zaworu a obroty na luzie będą utrzymywać się na poziomie 1200 (wcześniej były między 500 a 600)
- gosc_niedzielny
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 23 sie 2012, o 08:07
- Lokalizacja: Gdynia
Nierówna praca silnika
Witam.
Znów zwracam się do was o poradę drodzy forumowicze.
Mój golf od jakiegoś czasu bardzo nie równo pracuje. Bardzo skaczą mu obroty kiedy stoję w miejscu na wolnych obrotach(na luzie) silnik momentami tak się dławi że niemalże gaśnie nie jest to zbyt przyjemne, no i na pewno wpływa na ekonomikę jazdy. Kiedy kredę kierownicą to nawet czasem potrafi się zadławić i zgasnąć (ma wspomaganie) Wszystko inne działa bez zarzutów.
PS. Chciałbym dodać że dzieje się to kiedy silnik zagrzeje się do optymalnej temperatury pracy i włączę światła, gdy są zgaszone pracuje równo.
Proszę was o poradę co by to mogło być i jakie są koszta naprawy/wymiany?
Znów zwracam się do was o poradę drodzy forumowicze.
Mój golf od jakiegoś czasu bardzo nie równo pracuje. Bardzo skaczą mu obroty kiedy stoję w miejscu na wolnych obrotach(na luzie) silnik momentami tak się dławi że niemalże gaśnie nie jest to zbyt przyjemne, no i na pewno wpływa na ekonomikę jazdy. Kiedy kredę kierownicą to nawet czasem potrafi się zadławić i zgasnąć (ma wspomaganie) Wszystko inne działa bez zarzutów.
PS. Chciałbym dodać że dzieje się to kiedy silnik zagrzeje się do optymalnej temperatury pracy i włączę światła, gdy są zgaszone pracuje równo.
Proszę was o poradę co by to mogło być i jakie są koszta naprawy/wymiany?
-

Or3L - Moderator
- Posty: 542
- Dołączył(a): 15 lip 2012, o 09:30
- Lokalizacja: Katowice
- Rocznik: 1996
- Silnik: AEE
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Panie kolego, typowy problem silnika AEE(i nie tylko), wyczyść przepustnice i zrób adaptację. Jak nie zrobisz adaptacji to tez sie da jeździć, ale bezpośrednio po czyszczeniu będziesz miał 2tys obr.
po dłuższej chwili spadną, ECU się samoadaptuje, ale nie jest to przyjemne a tymbardziej tanie, bo wolne obroty musza sie adaptowac na wolnych obrotach. Przerabiałem takie cuś kiedyś.
po dłuższej chwili spadną, ECU się samoadaptuje, ale nie jest to przyjemne a tymbardziej tanie, bo wolne obroty musza sie adaptowac na wolnych obrotach. Przerabiałem takie cuś kiedyś.Był Golf3- największy błąd mojego życia...
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera
![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Faluja obroty, dławi sie, duzo pali
Witam, dziś coś odbiło w moim "Gnomie" Silnik 1.6 75km.
Mianowicie zaczął się dławić że trzeba go naprawdę wysoko kręcić żeby jechać jakoś, obroty czasami falują od 800 do 750 a czasami od 2000 do 1500, jak silnik zimny i odpalę to jest Ok, przejadę max 100 metrów i się zaczyna mulić, przy gwałtownym dodaniu gazu dławi go zanim się wkręci na obroty. Już nie wspomnę o spalaniu.. 20zł na 22km jazdy, jak wcześniej robiłem jeszcze do wczoraj około 40km za ta cenę.. Sonda jest raczej Ok, bo po odłączeniu jej jest tak samo, krokowiec sprawny, podciśnieniówki są całe.
Mianowicie zaczął się dławić że trzeba go naprawdę wysoko kręcić żeby jechać jakoś, obroty czasami falują od 800 do 750 a czasami od 2000 do 1500, jak silnik zimny i odpalę to jest Ok, przejadę max 100 metrów i się zaczyna mulić, przy gwałtownym dodaniu gazu dławi go zanim się wkręci na obroty. Już nie wspomnę o spalaniu.. 20zł na 22km jazdy, jak wcześniej robiłem jeszcze do wczoraj około 40km za ta cenę.. Sonda jest raczej Ok, bo po odłączeniu jej jest tak samo, krokowiec sprawny, podciśnieniówki są całe.
-

klimek1990 - Czytacz
- Posty: 64
- Dołączył(a): 20 lip 2011, o 12:10
- Lokalizacja: Sulechów - woj.Lubuskie
Masz 1 punkt ? To sprawdź jak podaje wtrysk może regulator ciśnienia padł lub wtrysk po prostu leje . 

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 4 gości
