, u mnie np stuka cały czas z tym samym nasileniem i ta samą częstotliwością, słychać to tylko na luzie, mechanik jak wymieniał mi rozrząd powiedział żeby sie tym nie przejmować, czasami zdarza sie również tak że stukanie ustaje, czasem mam też tak że jak nacisną na sprzęgło to ustaje...i co wy na to?Moderator: Moderator
Posty: 22
• Strona 2 z 2 • 1, 2
z tym pukaniem to jest przerąbane
, u mnie np stuka cały czas z tym samym nasileniem i ta samą częstotliwością, słychać to tylko na luzie, mechanik jak wymieniał mi rozrząd powiedział żeby sie tym nie przejmować, czasami zdarza sie również tak że stukanie ustaje, czasem mam też tak że jak nacisną na sprzęgło to ustaje...i co wy na to?
, u mnie np stuka cały czas z tym samym nasileniem i ta samą częstotliwością, słychać to tylko na luzie, mechanik jak wymieniał mi rozrząd powiedział żeby sie tym nie przejmować, czasami zdarza sie również tak że stukanie ustaje, czasem mam też tak że jak nacisną na sprzęgło to ustaje...i co wy na to?- Tiiger
- Czytacz
- Posty: 105
- Dołączył(a): 7 cze 2007, o 17:43
- Lokalizacja: Łódź
Mnie właśnie wczoraj przestało stukać na pare sekund.Na ciepłym silniku. Zastanowiło mnie że silnik jakoś tak dziwnie pracuje. Słucham... słucham ... i co?.....NIE STUKA! Zanim sie zdążyłem nacieszyć to wszystko wróciło do "normy" dziwna sprawa. 
- rafi1.6
- Berbeć
- Posty: 16
- Dołączył(a): 5 mar 2008, o 23:48
- Lokalizacja: SWIETOKRZYSKIE
re
koledzy wszystko wygląda tak samo jak w moim przypadku, było dokładnie tak samo jak piszecie. Ja straciłem na mechaników 1500 zł i nic nie pomogło. Do wszystkiego doszedłem sam. Mój silnik został wyesploatowany tak samo jak wasze. Pod wpływem temperatury i zużycia części powstają luzy na sworzniach, panewkach, zaworach, głowica siada i zniekształca się. Ja robiłem remonty silnika, planowanie głowic, docieranie zaworów, wymiana uszczelniaczy, wymiana samoregulatorów zaworów (jak kto woli szklanki), panewki, nowe tłoki, sworznie pierścienie i było coraz gorzej. Otóż te metaliczne stuki to stuki tłoków o głowicę lub zawory. Objawy są takie że czasem na wolnych obrotach czy na biegu jałowym stuków nie słychać, lecz najgorzej się robi gdy się zaczyna przyścieszać, stuki są coraz to mocniejsze. po ściągnięciu głowicy zauważyłem delikatne wygniecenia jak by od zaworów na tłoku. Wziąłem papier ścierny i przetarłem tłok z góry i wyszło że zawór spotyka się z tłokiem. Rozrząd oczywiście dobrze ustawiony. Sami sprawdzcie w swoich silnikach. Obecnie jestem na etapie wymiany silnika. Jeżeli ktoś będzie miał problem z silnikiem to nie radzę bawić się w remonty, bo jeżeli ruszy się silnik to już będzie coraz gorzej. za te pieniądze co wsadziłem w auto kupił bym dwa silniki.
- przemo...
- Berbeć
- Posty: 20
- Dołączył(a): 16 kwi 2008, o 20:15
- Lokalizacja: lubuskie
Jakie są skutki po wymianie oleju z 15W40 na 10W40?
Niedawno wymieniłem olej w swoim golfie 3 1.4 z mineralnego na półsyntetyczny. Po przejechaniu ok 400 km zaczęło mi coś w silniku stukać. Nie wiem co robić i co to może stukać? Zamierzam wymienić olej znowu na mineralny, ale nie wiem czy bedzie nadal coś stukać? Mam nadzieję że nie będę musiał robić silnika? Poradźcie co robić. Z góry dziękuję. Piszcie na maila klakiero@op.pl
- klakier85
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 20 wrz 2008, o 15:09
- Lokalizacja: mazowieckie
klakier85
odwaliłes numer przed którym weszyscy przestrzegają nie leje sie mineralnego a potem syntetyka czy puł
a zawory spotykkająs sie z tłokami bo ktos planował głowice i nie doszlifował zaworów w celu zagłebienia ich w gniazdach by sie własnie nie stykały z tłokami
pocczytaj kolego instrukcje od golfa pisze jak byk po planowaniu zagłebic zawory po prze przeszlifowanie gniazd
w mk2 mozna było kupic grubsze uszczelki po 1 szlifie i 2 szlifie
tak dowiedziałem sie od kolesia co miał taką przygode
odwaliłes numer przed którym weszyscy przestrzegają nie leje sie mineralnego a potem syntetyka czy puł
a zawory spotykkająs sie z tłokami bo ktos planował głowice i nie doszlifował zaworów w celu zagłebienia ich w gniazdach by sie własnie nie stykały z tłokami
pocczytaj kolego instrukcje od golfa pisze jak byk po planowaniu zagłebic zawory po prze przeszlifowanie gniazd
w mk2 mozna było kupic grubsze uszczelki po 1 szlifie i 2 szlifie
tak dowiedziałem sie od kolesia co miał taką przygode
Średnie spalanie 7,5>8l lpg /5,8l pb
- dziabi3
- Members
- Posty: 513
- Dołączył(a): 10 wrz 2007, o 20:40
- Lokalizacja: ewewefwef
Jednak to nie jest stukanie w silniku, ale olej już zmieniłem. Poradziłem się znajomego mechanika to mi pokazał że dmucha z kolektora wydechowego, wymieniłem uszczelkę i już jest prawie ok gdyż muszę wymienić jeszcze tłumnik drgań bo przy wymianie uszczelki musiał się naruszyć ale dzięki wam za radę.
- klakier85
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 20 wrz 2008, o 15:09
- Lokalizacja: mazowieckie
Ponieważ tyle różnych przyczyn stukania podaliście to ja powiem tak:
Wyrobione popychacze to raczej cykanie niż metaliczny stuk i dochodzi wyraźnie z głowicy.
Luz na sworzniu powoduje dość głośne walenia a nie stuki i ustępuje lub się wycisza po zdjęciu fajki ze świecy cylindra na którym sworzeń jest wyrobiony.
Panewka wydaje zdecydowany terkot ciężko to z czymkolwiek pomylić.
A co do stukania tłoków w zawory to sprawa jest prosta wszytko zależy od deflektora w tłoku jeśli jest odpowiednio głęboki to po planowani głowicy nie trzeba robić nic ewentualnie dać grubszą uszczelkę natomiast jeśli deflektory są bardzo płytkie lub głowica miała duże wżery i jest splanowana do granicznej wartości to tak jak kolega napisał trzeba frezować gniazda zaworowe a co za tym idzie podpiłować trzonki zaworów bo po głębszym osadzeniu zaworów w wyfrezowanych gniazdach może nie starczyć zakresu regulacji luzu zaworowego.
Wyrobione popychacze to raczej cykanie niż metaliczny stuk i dochodzi wyraźnie z głowicy.
Luz na sworzniu powoduje dość głośne walenia a nie stuki i ustępuje lub się wycisza po zdjęciu fajki ze świecy cylindra na którym sworzeń jest wyrobiony.
Panewka wydaje zdecydowany terkot ciężko to z czymkolwiek pomylić.
A co do stukania tłoków w zawory to sprawa jest prosta wszytko zależy od deflektora w tłoku jeśli jest odpowiednio głęboki to po planowani głowicy nie trzeba robić nic ewentualnie dać grubszą uszczelkę natomiast jeśli deflektory są bardzo płytkie lub głowica miała duże wżery i jest splanowana do granicznej wartości to tak jak kolega napisał trzeba frezować gniazda zaworowe a co za tym idzie podpiłować trzonki zaworów bo po głębszym osadzeniu zaworów w wyfrezowanych gniazdach może nie starczyć zakresu regulacji luzu zaworowego.
VW Power
-

Reiven - Gaduła
- Posty: 462
- Dołączył(a): 26 wrz 2008, o 10:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości
