jasne że masz gorzej, bo zobacz jaką masz zwężkę przez klapkę, a drugą przez mikserek. Jeżeli silnik jest ogólnie w dobrej kondycji to będzie szedł dobrze, wiadomo że będziesz miał możliwości kosmicznych regulacji jak na bardzo dobrej sekwencji (bardzo dobrej), bo tutaj tylko skład mieszanki, ale prostota odwdzięczy się w bezawaryjnym użytkowaniu, osiągach i spalaniu. Mój ma na blosie przelatane 150tys i dopiero teraz wszedł zestaw naprawczy za sto paręnaście złotych - spalanie w trasie 8,5, mieszane bez problemowo schodzi poniżej 10 i to jeżdżąc też trochę po mieście. I na pewno lepiej wyjdziesz zakładając dobrze blosa, niż pakując najtańszą sekwencję, tylko dlatego że to "sekwencja".
Aha, ten stożek to jakiś no-name oczywiście, Blos ze stożkiem świetnie się zgyrwa, ale lepiej byłoby wsadzić coś "lepszego", już nawet nie mówię o Pipercrosie czy K&N, ale jakiś sensowniejszy ok stówki już się nada. Tylko musisz pamiętać i zwrócić szczególną uwagę przy nasączaniu takiego stożka - DELIKATNIE. a nie tak jak niektórzy że wręcz wycieka z niego olejek. Bo jeżeli duża ilość tego środka dostanie się na ten "drucik" przepływki to ją zajedziesz
Moderator: Moderator
Posty: 26
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
no stozek jest firmy PILOT 70zł , w tej samej cenie był SIMOTA w sklepie powiedział że oba są średniej jakosci i niema co porównywać z K&N ale zawsze lepszy od no name , wziąłem pilota bo czerwony była simota niebieski i nie widzi mi sie kolor pod maską . A co do blosa to opłąca sie kupować uzywkę ? np.: http://allegro.pl/blos-brc-i3091110036.html gdyby udalo mi się wylicytować za ok 200zł , czy lepiej dołożyć i kupić nówkę za 370zł ?
- dero686
- Czytacz
- Posty: 58
- Dołączył(a): 23 lut 2013, o 15:48
- Lokalizacja: kościerzyna
Nówka to nówka, możesz kupić używany ale od razu wpakować do niego zestaw naprawczy (membrana, gwizdek, sprężynka)... na to samo wyjdzie cenowo, a tak masz gwarancję zawsze
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
ok . a co do montarzu t owkłądam go prosto przed kolektor z góry wpinam rurę doprowadzającą lpg z reduktora i to koniec ?
[ Dodano: 2013-03-11, 22:35 ]
i takie jeszcze pytanie . Silnik jest na wtrysku elektronicznym benzyny , jak mam ten przełącznik w kabinie to jak to działa ze przełacze na gaz to odcina wszystko z ukladem seryjnego wtrysku paliwa ? (niewiem gzdie są podłączone przewody które odcinają to wszystko) pompka w zbiorniku też się wyłącza ? i zostaje tylko gaźnikowy blos do gazu ?
i teraz do tematu : sprawdze podciśnienia wszystko będzie ok to co jeszcze mozna posprawdzać ? tam jest jakis termostat w kolektorze ktory daje cieploe powietrze czy coś źle czytam ? i wkońcu jest EGR w tym silniku i można zaślepić ? c
[ Dodano: 2013-03-11, 22:35 ]
i takie jeszcze pytanie . Silnik jest na wtrysku elektronicznym benzyny , jak mam ten przełącznik w kabinie to jak to działa ze przełacze na gaz to odcina wszystko z ukladem seryjnego wtrysku paliwa ? (niewiem gzdie są podłączone przewody które odcinają to wszystko) pompka w zbiorniku też się wyłącza ? i zostaje tylko gaźnikowy blos do gazu ?
i teraz do tematu : sprawdze podciśnienia wszystko będzie ok to co jeszcze mozna posprawdzać ? tam jest jakis termostat w kolektorze ktory daje cieploe powietrze czy coś źle czytam ? i wkońcu jest EGR w tym silniku i można zaślepić ? c
- dero686
- Czytacz
- Posty: 58
- Dołączył(a): 23 lut 2013, o 15:48
- Lokalizacja: kościerzyna
Zobacz jak jest u mnie to zrobione i zrób tak samo
Nie ma żadnego EGR i daj już sobie z tym spokój, nie te lata konstrukcji. Żadnego podciśnienia nie sprawdzisz, skoro nie masz oryginalnej puszki do której te wężyki idą, to albo one muszą być na końcu zaślepione czymś, albo w ogóle ich nie ma i zaślepione są krućce przy kolektorze ssącym. Takie dwa malutkie wężyki, w oryginalne jeden biały a drugi brązowy bodajże. Wychodzą z nad i spod kolektora i dochodzą do ori puszki powietrza, żeby sterować taką klapką w środku. Ciebie to nie dotyczy.
Przełącznik będzie działał tak jak do tej pory, czyli zapewne po przełączeniu na gaz elektrozawór odcina wtryskiwacze paliwa i puszcza gaz do parownika
Nie ma żadnego EGR i daj już sobie z tym spokój, nie te lata konstrukcji. Żadnego podciśnienia nie sprawdzisz, skoro nie masz oryginalnej puszki do której te wężyki idą, to albo one muszą być na końcu zaślepione czymś, albo w ogóle ich nie ma i zaślepione są krućce przy kolektorze ssącym. Takie dwa malutkie wężyki, w oryginalne jeden biały a drugi brązowy bodajże. Wychodzą z nad i spod kolektora i dochodzą do ori puszki powietrza, żeby sterować taką klapką w środku. Ciebie to nie dotyczy.
Przełącznik będzie działał tak jak do tej pory, czyli zapewne po przełączeniu na gaz elektrozawór odcina wtryskiwacze paliwa i puszcza gaz do parownika
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
od filtra oparów paliwa.
Zmierz średnicę miksera, może nie jest taka zła będzie można uzyskać jeszcze poprawę lepszą regulacją LPG, albo zmienisz ten mikser na większy. Nie wiem jaki będzie największy możliwy do zastosowania, pewnej średnicy nie da się przekroczyć bo nie da się wyregulować, ale z drugiej strony gazownicy zawsze ale to zawsze zakładają mniesz niż można by było. W swoim silniku 2E się po prostu doświadczalnie bawiłem i zatrzymałem na średnicy 37.5 mm, a jednopunkty 1.8 dobrze chodzą przy 38 mm i nawet większych.
W kwestii stożka: daje mniejszy opór czyli silnik dostaje ciut więcej powietrza, instalacja LPG powinna być więc ponownie wyregulowana żeby zwiększyć też dawkę LPG. A że na benzynie też słaby no to pewnie jak kolega wyżej podejrzewa i ja też: za mały mikser. Sama klapka antywbuchowa może wydawać się że stanowi zweżkę - ale prawdopodobnie mikser ma dużo mnieszy przelot niż ona więc ona już specjalnie nie szkodzi, brzegi otworu pod tą klapkę to jednak proponuje spiłować - powiększyć na tyle ile się da żeby klapka miała oparcie i wyoblić jej brzegi żeby zmniejszyć zawirowania bo w tym miejscu ich nie trzeba, gdzie tam siedzi IAT czyli czujnik temperatury zasysanego powietrza który był chyba w puszcze filtra?
Zmierz średnicę miksera, może nie jest taka zła będzie można uzyskać jeszcze poprawę lepszą regulacją LPG, albo zmienisz ten mikser na większy. Nie wiem jaki będzie największy możliwy do zastosowania, pewnej średnicy nie da się przekroczyć bo nie da się wyregulować, ale z drugiej strony gazownicy zawsze ale to zawsze zakładają mniesz niż można by było. W swoim silniku 2E się po prostu doświadczalnie bawiłem i zatrzymałem na średnicy 37.5 mm, a jednopunkty 1.8 dobrze chodzą przy 38 mm i nawet większych.
W kwestii stożka: daje mniejszy opór czyli silnik dostaje ciut więcej powietrza, instalacja LPG powinna być więc ponownie wyregulowana żeby zwiększyć też dawkę LPG. A że na benzynie też słaby no to pewnie jak kolega wyżej podejrzewa i ja też: za mały mikser. Sama klapka antywbuchowa może wydawać się że stanowi zweżkę - ale prawdopodobnie mikser ma dużo mnieszy przelot niż ona więc ona już specjalnie nie szkodzi, brzegi otworu pod tą klapkę to jednak proponuje spiłować - powiększyć na tyle ile się da żeby klapka miała oparcie i wyoblić jej brzegi żeby zmniejszyć zawirowania bo w tym miejscu ich nie trzeba, gdzie tam siedzi IAT czyli czujnik temperatury zasysanego powietrza który był chyba w puszcze filtra?
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
narazie zbieram kasę na blosa , niemoge teraz kupić bo muszę wpierw letnie opony zakupić a narazie idzie jeździć na tym lpg... jutro musze powymieniać te tulejki od zmiany biegów bo strasznie wchodzą teraz te biegi... , założyć tłumik ciekawe co to przyjdzie z allegro.. no i zawieszenie jeszcze niżej niż jest , kupiłem go na MTS... niewiadomo ile niżej (moze ktoś poda wysokość seryjnego od ziemi do belki pod silnikiem to sprawdzę ile niżej jest mój) , na tył mam używkę gwint KW a na przód jeszcze szukam też jakiś gwint .
- dero686
- Czytacz
- Posty: 58
- Dołączył(a): 23 lut 2013, o 15:48
- Lokalizacja: kościerzyna
nie mam kawałka rury alu fi 70 żeby wstawić zamiast klapki... . Wymieniłem te tulejki od zmiany biegów (wajcha nie lata , tylko jednak jest mały luz na tej kólce przy lewarku w kabinie ale to mały luz) biegi wchodzą ok prócz 1 i 3 biegu wchodzą z lekkim oporem , jak to wyregulować ?
tą kólką już próbowałem to idzie tylko tak ustawić że wgl. nie włącze biegu , a lepiej niż z lekkim oporem nie da sie ustawić.... to przy skrzyni (co do magla jest przykręcone) i tam ta rurka od lewarka i to co na nią idzie to przykręcić w różnych miejscach można ,jak prawidłowo powinno być nasunięte na tą rurkę tak ze jest równo z końcem czy mocniej czy słabiej ?
tą kólką już próbowałem to idzie tylko tak ustawić że wgl. nie włącze biegu , a lepiej niż z lekkim oporem nie da sie ustawić.... to przy skrzyni (co do magla jest przykręcone) i tam ta rurka od lewarka i to co na nią idzie to przykręcić w różnych miejscach można ,jak prawidłowo powinno być nasunięte na tą rurkę tak ze jest równo z końcem czy mocniej czy słabiej ?
- dero686
- Czytacz
- Posty: 58
- Dołączył(a): 23 lut 2013, o 15:48
- Lokalizacja: kościerzyna
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości