Moderator: Moderator
Posty: 16
• Strona 1 z 2 • 1, 2
1.6 AEK szarpie na zimnym.
Witam. Mam problem z moim golfem, z którym walczę już od dłuższego czasu i nie moge sobie poradzić. Mianowicie zaraz po odpaleniu (pali dobrze) na zimnym silniku chodzi równo na biegu jałowym jednak po dodaniu gazu zaczyna "szatkować" jakby nie chodził na jeden lub dwa cylindry. Również podczas jazdy szarpie podczas lekkiego przyspieszania. Po kilku minutach pracy sytuacja poprawia się i już normalnie chodzi na wszystkie cylindry, jednak jak np. jadę na 3 biegu i puszczę gaz, a po chwili dodam czuć na początku lekkie zająkniecie (na innych biegach jest podobnie). Jeszcze jednym objawem jest minimalne zamulenie podczas przyspieszania w okolicach 1800 obr/min. Vag nie wykrywa żadnych błedów, jedynym zastrzeżeniem jest czas wtrysku który na zimnym silniku dochodzi do 6ms a na ciepłym nie spada ponizej 4 ms. Pewnego dnia odpaliłem go na zimnym i chodził ok minuty po czym zgasilem i wykrecilem świece, okazało się ze były czarne i mokre od benzyny. Wymieniłem już świece, kable kopułkę, palec, cewkę i nic to nie dało. Jeśli ktoś z was miał podobny przypadek to proszę o pomoc.
- Darek
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 24 lut 2011, o 00:34
- Lokalizacja: Warszawa
Hej
też mam 1.6 AEK, również mam wymienione świece, paluch kopułkę itd... i mam podobny problem tzn. odpalam na zimnym (szczególnie jak są niskie temperatury jak teraz) wrzucam pierwszy bieg ruszam zarzucam 2 i jak sobie jadę delikatnie przyśpieszając albo z tą samą prędkością to silnik "szarpie" i jest zamulony... dopiero po paru chwilach, jak już się kawałek przejedzie wraca do normalności... Zauważyłem, że jak na takim zimnym silniku przyciśnie się troszkę gazu to szary dymek jest z rury, a jak się rozgrzeje to nie. Dzieje się już tak drugą zimę...
też mam 1.6 AEK, również mam wymienione świece, paluch kopułkę itd... i mam podobny problem tzn. odpalam na zimnym (szczególnie jak są niskie temperatury jak teraz) wrzucam pierwszy bieg ruszam zarzucam 2 i jak sobie jadę delikatnie przyśpieszając albo z tą samą prędkością to silnik "szarpie" i jest zamulony... dopiero po paru chwilach, jak już się kawałek przejedzie wraca do normalności... Zauważyłem, że jak na takim zimnym silniku przyciśnie się troszkę gazu to szary dymek jest z rury, a jak się rozgrzeje to nie. Dzieje się już tak drugą zimę...
Masz chwile:>? Zobacz moje MK3 :
moj-golf/1-6-gt-by-kaparri-t13858.html
Są takie które się podniecą starym VW-ikiem jak 600-tą![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
moj-golf/1-6-gt-by-kaparri-t13858.html
Są takie które się podniecą starym VW-ikiem jak 600-tą
![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
-

kaparri - Badacz tematu
- Posty: 386
- Dołączył(a): 24 gru 2008, o 01:28
- Lokalizacja: Koszalin, Białogard
No wlasnie masz podobne objawy. Najgorsze jest to że bardzo mnie to denerwuje a nie mam się juz bardzo czego czepić, ponieważ oprócz rzeczy które podałem wyzej wymienione są wszystkie filtry, przepływomierz, czujnik temperatury , podmieniałem również sondę oraz zawór ciśnienia paliwa (ten w listwie wtryskowej), zawór obrotów jałowych. Zastanawiałem sie ostatnio nad czujnikiem halla i spalania stukowego (może źle koryguje zapłon) ale nie ma żadnego błędu więc to trochę bez sensu a wymiana na tzw. "pałę" to kolejne koszty.
- Darek
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 24 lut 2011, o 00:34
- Lokalizacja: Warszawa
koszty koszty koszty... dokładnie...
jak już mówiłem drugą zimę już tak mam (bo w sumie to druga zima golfiątka u mnie) przyjdzie wiosna dodatnie temperatury i wszystko jak ręką odjął... już nawet zacząłem myśleć, że "ten typ silnika tak ma"...
jak już mówiłem drugą zimę już tak mam (bo w sumie to druga zima golfiątka u mnie) przyjdzie wiosna dodatnie temperatury i wszystko jak ręką odjął... już nawet zacząłem myśleć, że "ten typ silnika tak ma"...
Masz chwile:>? Zobacz moje MK3 :
moj-golf/1-6-gt-by-kaparri-t13858.html
Są takie które się podniecą starym VW-ikiem jak 600-tą![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
moj-golf/1-6-gt-by-kaparri-t13858.html
Są takie które się podniecą starym VW-ikiem jak 600-tą
![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
-

kaparri - Badacz tematu
- Posty: 386
- Dołączył(a): 24 gru 2008, o 01:28
- Lokalizacja: Koszalin, Białogard
Czujnik temperatury u mnie odpada ponieważ był wymieniany na oryginalny z serwisu, wskazania temperatury na vag'u tez są w miarę realne.
[ Dodano: 2011-02-26, 14:25 ]
Dzisiaj zdjąłem kopułkę z aparatu zapłonowego i zdziwiły mnie 2 rzeczy. Raz że styki na kopułce były przypalone pomimo ze je niedawno czyściłem, a drugą rzeczą jest to, że wałek, na którym jest umocowany palec ma luz góra-dół, a do tego jak go pociągnę do góry to obraca się lekko w jedną stronę, a gdy wpycham to w drugą, na boki nie ma żadnego luzu. Czy ten luz jest normalny? Czy przez niego mogą być przekłamania we wskazaniach czujnika halla g40?
[ Dodano: 2011-02-26, 14:25 ]
Dzisiaj zdjąłem kopułkę z aparatu zapłonowego i zdziwiły mnie 2 rzeczy. Raz że styki na kopułce były przypalone pomimo ze je niedawno czyściłem, a drugą rzeczą jest to, że wałek, na którym jest umocowany palec ma luz góra-dół, a do tego jak go pociągnę do góry to obraca się lekko w jedną stronę, a gdy wpycham to w drugą, na boki nie ma żadnego luzu. Czy ten luz jest normalny? Czy przez niego mogą być przekłamania we wskazaniach czujnika halla g40?
- Darek
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 24 lut 2011, o 00:34
- Lokalizacja: Warszawa
u mnie tylko przy ruszaniu na zimnym i te pierwsze 100 metrów... potem normalnie jedzie jakby nigdy nic
Masz chwile:>? Zobacz moje MK3 :
moj-golf/1-6-gt-by-kaparri-t13858.html
Są takie które się podniecą starym VW-ikiem jak 600-tą![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
moj-golf/1-6-gt-by-kaparri-t13858.html
Są takie które się podniecą starym VW-ikiem jak 600-tą
![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
-

kaparri - Badacz tematu
- Posty: 386
- Dołączył(a): 24 gru 2008, o 01:28
- Lokalizacja: Koszalin, Białogard
U mnie na ciepłym czuć tylko delikatne zawachanie podczas lekkiego dodawania gazu przy małych obrotach, przy większych obrotach jest ok i mocy tez mu nie brakuje. Kaparri sprawdzałeś u siebie ten aparat zapłonowy też masz taki luz 

- Darek
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 24 lut 2011, o 00:34
- Lokalizacja: Warszawa
Ja tez mam podobny problem
jak jest zimno to niedziala mi ssanie a jak sie juz rozgrzeje to obroty faluja i ogolnie jak przyspieszam to szarpie badz ma mula dopiero zaczyna ciagnac powyze 2000
jak jest zimno to niedziala mi ssanie a jak sie juz rozgrzeje to obroty faluja i ogolnie jak przyspieszam to szarpie badz ma mula dopiero zaczyna ciagnac powyze 2000
- bercikhoop
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 16 mar 2011, o 10:15
- Lokalizacja: Brodnica
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 16 gości


