No tak... nie wiem co teraz robić, silnik jak wspominałem nie sprawia żadnych problemów (no oprócz tego oleju) ale nie wplywa to w ogóle w użytkowanie auta.
SotoM, mówisz zależy jak będę długo nim jeździł, jaki czas mogę dać radę jeździć w takim stanie rzeczy ? rok ? dwa ?
Moderator: Moderator
Posty: 33
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
tego nikt nie jest wstanie powiedzieć - to tylko wie silnik ile motogodzin da radę dobrze pracować.... no chyba ze sie znajdzie jakiś maszynowy jasnowidz...
no to juz twoja decyzja.
pojeździj po warsztatach niech ci porobią wstępną wycenę - powiedz co chcesz wymienić zrobic czyli - wymina pierscieni i regeneracja głowicy. + do tego cena częsci - uszczelki. komplet uszczelek do tego silnika z erlinga albo gaitz kosztuje niecałe 300zł(wszystkie) z 200zł komplet pierścieni na 4 tłoki... no i regeneracja głowicy podejżewam miedzy 300 a 400zł. + robocizna mechanika.
no to juz twoja decyzja.
pojeździj po warsztatach niech ci porobią wstępną wycenę - powiedz co chcesz wymienić zrobic czyli - wymina pierscieni i regeneracja głowicy. + do tego cena częsci - uszczelki. komplet uszczelek do tego silnika z erlinga albo gaitz kosztuje niecałe 300zł(wszystkie) z 200zł komplet pierścieni na 4 tłoki... no i regeneracja głowicy podejżewam miedzy 300 a 400zł. + robocizna mechanika.
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
SotoM, czy jeżeli będę nadal jeździł z takim stanem rzeczy, to czy jest możliwe że jeszcze bardziej pogorszę sytuację ? Bo powiem szczerze że nie wiem czy warto to remontować... Jak już pisałem, to że bierze ten olej mi nie przeszkadza, a reszta jest w porządku, więc być może będę jeździł do póki rzeczywiście będzie się coś dziać...
Aha, i dzisiaj z ciekawości odpaliłem auto, było dosyć ciepło, więc mówie kopcić z powodu różnicy temperatur nie powinien... i odpalam, przegazowuje i nic, ani dymka... więc już nie wiem gdzie ten olej znika...
Jeszcze istnieje możliwość że ten ubytek oleju to moje urojenie, a mechanik podał mi błędne wartości mierząc te ciśnienia (sam nie widziałem pomiarów,byłem w aucie).
Aha, i dzisiaj z ciekawości odpaliłem auto, było dosyć ciepło, więc mówie kopcić z powodu różnicy temperatur nie powinien... i odpalam, przegazowuje i nic, ani dymka... więc już nie wiem gdzie ten olej znika...
Jeszcze istnieje możliwość że ten ubytek oleju to moje urojenie, a mechanik podał mi błędne wartości mierząc te ciśnienia (sam nie widziałem pomiarów,byłem w aucie).
- bla.zej
- Czytacz
- Posty: 85
- Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 20:49
- Lokalizacja: z Polski
dobrze - wiec narazie zrób tak jak ci napisałem powyzej z tym olejem. dolej do stanu 3/4 - jeździj i obserwój stan oleju. patrz na przejechane km.
a narazie nie napinaj sie z remontem. bo fakt faktem te przyrzady pomiarowe z biewgiem czasu sie zuzywaja... ja kiedyś też o mały wlos facetowi nie zrobiłem wyminay pierscieni. ale podkusiło mnie aby od znajomka wziąc przyrząd no i okazało sie ze mój nadaje sie ale do smieci...
takze obserwój...
a narazie nie napinaj sie z remontem. bo fakt faktem te przyrzady pomiarowe z biewgiem czasu sie zuzywaja... ja kiedyś też o mały wlos facetowi nie zrobiłem wyminay pierscieni. ale podkusiło mnie aby od znajomka wziąc przyrząd no i okazało sie ze mój nadaje sie ale do smieci...
takze obserwój...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Więc tak, po ok. 1000 km, ubyło ok. 0.5 litra oleju. Nie jest dobrze. Ale, przez ten czas silnik nie sprawiał żadnych problemów, odpalał za każdym razem, nawet przy mrozach -20 stopni, mocy nie brakowało, spalanie w okolicach 8 litrów, gdy temperatura się podniosła do ok. 15 stopni, to po przejechaniu kilkunastu kilometrów nie kopcił... Przy obecnych temp. kopci na biało, ale jak dla mnie to para wodna. Więc nie wiem co robić...
Na wiosnę planuję zrobić remont.
Trochę to dziwne dla mnie, bo tyle ile łyka tego oleju to nie jest mało, ale ten silnik nie wygląda na skatowany. Plam na podłodze też nie zauważyłem, jedynie na osłonie rozrządu, od połowy w dół widać ślady oleju...
Co radzicie ?
Na wiosnę planuję zrobić remont.
Trochę to dziwne dla mnie, bo tyle ile łyka tego oleju to nie jest mało, ale ten silnik nie wygląda na skatowany. Plam na podłodze też nie zauważyłem, jedynie na osłonie rozrządu, od połowy w dół widać ślady oleju...
Co radzicie ?
- bla.zej
- Czytacz
- Posty: 85
- Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 20:49
- Lokalizacja: z Polski
bla.zej napisał(a):Na wiosnę planuję zrobić remont.
pierwqsze co to zróbbla.zej napisał(a):Co radzicie ?
zrób to i obserwuj.jedynie na osłonie rozrządu, od połowy w dół widać ślady oleju...
bez sensu bylo by rozbierac motor-wymieniac sprawne dobre częsci na nowe jeśli okaze sie ze wystarczyło tylko zniwelowa wyciek i olej przestanie znika. skoro od rozrządu jest wyciek. to albo :
-uszczelka pokrywy
-uszczelniacz wałka rozrzadu
- uszczelniacz przedni wału korbowego.
-w najgorszym przypadku uszczelka pod głowicą pekniecie kanału olejowego i z tamtąd moze lecie (w co watpię)
Tak wiec auto do mechanika i niech zobaczy skad to leci. to taka moja sugestia.
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
OK. ale w takim razie skąd ten brak kompresji ? (zakładając że pomiary nie były przekłamane), bo chyba uszczelki ww. przez Ciebie nie mają wpływu na to ( na kompresję).
Uszczelka pod głowicą... płynu nie ubywa, aczkolwiek przy odpalaniu puszcza dymek o jakimś dziwnym zapachu
Uszczelka pod głowicą... płynu nie ubywa, aczkolwiek przy odpalaniu puszcza dymek o jakimś dziwnym zapachu

- bla.zej
- Czytacz
- Posty: 85
- Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 20:49
- Lokalizacja: z Polski
a może o zapachu spalonego oleju....
Olej przez uszczelniacze może palić, Brak kompresji przez nieszczelne gniazda zaworowe i zawory. Czemu mechanik nie zrobił próby olejowej przy pomiarze kompresji
byłoby wiadomo czy pierścienie puszczają czy coś innego.
[ Dodano: 2010-01-02, 11:17 ]
aha brak kompresji na tym jednym cylindrze to powinien ładnie nierówno pracować jak jest zimny a jak jest??
Olej przez uszczelniacze może palić, Brak kompresji przez nieszczelne gniazda zaworowe i zawory. Czemu mechanik nie zrobił próby olejowej przy pomiarze kompresji
byłoby wiadomo czy pierścienie puszczają czy coś innego. [ Dodano: 2010-01-02, 11:17 ]
aha brak kompresji na tym jednym cylindrze to powinien ładnie nierówno pracować jak jest zimny a jak jest??
Był Golf3- największy błąd mojego życia...
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera
![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Po odpaleniu chodzi równo, obroty nie falują, jak chodzi na ssaniu to ok 1100 rpm, potem ok 850 rpm. Z tym że pali trochę ciężko, lecz to chyba wina akumulatora, mianowicie, zanim zapali to rozrusznik musi ze 4-5 razy przekręcić, gdy jest zimny, jak jest zagrzany to pali za pierwszym. Może to być też wina słabej kompresji ?
- bla.zej
- Czytacz
- Posty: 85
- Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 20:49
- Lokalizacja: z Polski
dobra dzieciaki
prosze bardzo i przewinac sobie na strone 100 i poczyta o zuzyciu oleju.
http://gluszko.com.pl/gIII/instrukcja_o ... olfIII.pdf
prosze bardzo i przewinac sobie na strone 100 i poczyta o zuzyciu oleju.
http://gluszko.com.pl/gIII/instrukcja_o ... olfIII.pdf
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 6 gości
