Witam serdecznie , jestem szczęśliwym posiadaczem Golfa III 93 r. silnik 1.6 + LPG.
Mój problem z Gośką zaczął się dość niedawno a dokładniej.
Jak wiadomo silnik odpalam na benzynie i jeśli silnik jest zimny to za cholerę nie chcę odpalić (muszę lekko trzymać pedał gazu) , jeśli już tym sposobem się uda to po ilości spalin widać ,że silnik się zalewa. Dodatkowo na benzynie jak i na LPG przy zimnym silniku mam bardzo niskie obroty , auto szarpie jak stary Ursus. Gdy jednak autko się rozgrzeję obroty na LPG są w normalnie , może delikatnie za wysokie bo przy bardzo rozgrzanym silniku około 1200 , natomiast na benzynie sięgają 2000.
Wiem ,że mam spierdzielony czujnik temp. ale nawet po podłączenie innego problem jest nadal.
W autku wymieniałem wcześniej : silniczek krokowy ,aparat zapłonowy i cewkę.
Doradźcie coś Panowie bo już mnie cholera bierze..
Pozdrawiam.
Moderator: Moderator
Posty: 16
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Sprawdź TPS dokładnie czujnik położenie przepustnicy. A jeśli chodzi o gaz kiedy wymieniałeś ostatnio filtr gazu? bo jak jest zużyty to po rozgrzaniu dopiero gaz będzie trybił dobrze.
moj-golf/moj-ukochany-golf-3-prosto-od-emiczki-t41103.html -Ma była miłość 

-

Emiczka - VIP
- Posty: 2205
- Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
- Lokalizacja: Łódź
- Rocznik: 2003
- Silnik: 1.6 passat B5fl
- Paliwo: PB
- Nadwozie: kombi
Re: Problem z obrotami i odpalaniem.
a jak silnik chodzi na zdjętej wtyczce z czujnika? Jeżeli będzie miał 1100 obr./min to tylko czujnik do wymiany. Może ten co zakładasz też jest do dupy.Baroo napisał(a):Witam serdecznie , jestem szczęśliwym posiadaczem Golfa III 93 r. silnik 1.6 + LPG.
Mój problem z Gośką zaczął się dość niedawno a dokładniej.
Jak wiadomo silnik odpalam na benzynie i jeśli silnik jest zimny to za cholerę nie chcę odpalić (muszę lekko trzymać pedał gazu) , jeśli już tym sposobem się uda to po ilości spalin widać ,że silnik się zalewa. Dodatkowo na benzynie jak i na LPG przy zimnym silniku mam bardzo niskie obroty , auto szarpie jak stary Ursus. Gdy jednak autko się rozgrzeję obroty na LPG są w normalnie , może delikatnie za wysokie bo przy bardzo rozgrzanym silniku około 1200 , natomiast na benzynie sięgają 2000.
Wiem ,że mam spierdzielony czujnik temp. ale nawet po podłączenie innego problem jest nadal.
W autku wymieniałem wcześniej : silniczek krokowy ,aparat zapłonowy i cewkę.
Doradźcie coś Panowie bo już mnie cholera bierze..
Pozdrawiam.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Autko mam od około pół roku , kiedy był wymieniany filtr nie mam pojęcia , ale krótko przed zakupem ktoś zamontował nowy parownik więc chyba filtr powinien być wymieniony prawda ?
Co z czujnikiem to przy zdjętej wtyczce nadal jest to samo , a nawet jeszcze ciężej go odpalić.. Problem w sumie się zaczął niedawno jak spadła trochę temperatura.
Mam nadzieję ,że nie jest do wina dolania do oleju 'Doktor Silnika' bo zostało to zrobione bez mojej wiedzy i dopiero się wczoraj o tym dowiedziałem..
Co z czujnikiem to przy zdjętej wtyczce nadal jest to samo , a nawet jeszcze ciężej go odpalić.. Problem w sumie się zaczął niedawno jak spadła trochę temperatura.
Mam nadzieję ,że nie jest do wina dolania do oleju 'Doktor Silnika' bo zostało to zrobione bez mojej wiedzy i dopiero się wczoraj o tym dowiedziałem..
- Baroo
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 20 gru 2013, o 23:51
- Lokalizacja: Kalisz
Podczas odpinania wtyczki z czujnika tylko na włączonym zapłonie patrz na końcówkę silniczka krokowego, czy się troszkę wysunął. Jeżeli nie to silniczek krokowy do bani, a jeżeli krokowy zareagował i wysunął trzpień oraz odchylim lekko przepustnicę to na pewno czujnik uszkodzony. Sprawdź proszę i daj znać.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
A sprawdzać to na zimnym silniku ? Bo tak zrobiłem i nie widziałem żadnej reakcji silniczka.. CHyba ,że źle patrzałem.. Jeśli to faktycznie silniczek to mechanikowi się ładnie oberwie bo skasował mnie 400 zł na nowy + wymianę + wyregulowanie obrotów
Dodam jeszcze filmik z odpalania autka : http://www.youtube.com/watch?v=sQ4kwgmoUAg w momencie gdy gośka odpaliła dodałem nacisnąłem lekko pedał gazu , ale po puszczeniu widać jak od razu spadają obroty i jak ciężko mu przepalić bynkę jak już odpali.
Dodam jeszcze filmik z odpalania autka : http://www.youtube.com/watch?v=sQ4kwgmoUAg w momencie gdy gośka odpaliła dodałem nacisnąłem lekko pedał gazu , ale po puszczeniu widać jak od razu spadają obroty i jak ciężko mu przepalić bynkę jak już odpali.
- Baroo
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 20 gru 2013, o 23:51
- Lokalizacja: Kalisz
Z filmiku widać ewidentnie, że jakby krokowego nie było...
Spróbuj jeszxze tak zrobić: przekręć stacyjkę w pozycję zapłon nie odpalając silnika i dotknij palcem czubek, końcówkę silniczka krokowego. Po lekki dociśnięciu końcówki powinna się ona wysunąć.
Spróbuj jeszxze tak zrobić: przekręć stacyjkę w pozycję zapłon nie odpalając silnika i dotknij palcem czubek, końcówkę silniczka krokowego. Po lekki dociśnięciu końcówki powinna się ona wysunąć.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Czujnik wymieniony na nowy i sprawny bo autko już się nie grzeje do 120 c na postoju lub w korku.
Z krokowym robiłem tak jak pisałeś ale zero reakcji.. A niby był montowany nowy i to w sumie nie tak dawno temu.Nie pozostało chyba nic innego jak jechać po używkę.
Tylko trochę mnie to dziwi ,że jak miałem problemy z krokowym to obroty bardzo falowały i często gasło auto , a tutaj żadnych takich objawów..
A dodatkowo odkąd zaczęły się problemy z odpalaniem silnik na benzynie podczas jazdy kręci się tylko do 5 tys. obrotów i wtedy zaczyna go mulić i szarpać a jak go kupiłem to bez problemu szedł do odcinki do 7 tys.
Z krokowym robiłem tak jak pisałeś ale zero reakcji.. A niby był montowany nowy i to w sumie nie tak dawno temu.Nie pozostało chyba nic innego jak jechać po używkę.
Tylko trochę mnie to dziwi ,że jak miałem problemy z krokowym to obroty bardzo falowały i często gasło auto , a tutaj żadnych takich objawów..
A dodatkowo odkąd zaczęły się problemy z odpalaniem silnik na benzynie podczas jazdy kręci się tylko do 5 tys. obrotów i wtedy zaczyna go mulić i szarpać a jak go kupiłem to bez problemu szedł do odcinki do 7 tys.
- Baroo
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 20 gru 2013, o 23:51
- Lokalizacja: Kalisz
ABU ma odcięcie przy 6400 rpm lub 6200,już dokładnie nie pamiętam,ale na pewno nie 7000rpm.Baroo napisał(a): a jak go kupiłem to bez problemu szedł do odcinki do 7 tys.
Robiłeś reset ECU?
-

łukasz1983 - Members
- Posty: 2079
- Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 16:40
- Lokalizacja: RKR
- Rocznik: 1993
- Silnik: 1.6 ABU 1.8 Z18XE
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
ABU ma odcięcie przy 6400 rpm lub 6200,już dokładnie nie pamiętam,ale na pewno nie 7000rpm.
Napisałem tak na oko , nigdy nie patrzałem tak dokładnie kiedy miał odcięcie. Faktem jest to ,że na postoju potrafi się tak wysoko kręcić a podczas jazdy nie. Na LPG ten problem mulenia przy 5 tyś nie występuję.
Robiłeś reset ECU?
Kilkukrotnie , ale po zmianie czujnika ani razu.
- Baroo
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 20 gru 2013, o 23:51
- Lokalizacja: Kalisz
A jak z katem?Nie masz przytkanego?Baroo napisał(a):Faktem jest to ,że na postoju potrafi się tak wysoko kręcić a podczas jazdy nie.
A co do twoich problemów z odpaleniem to sprawdź,czy masz iskrę jak nie chce odpalić.Jak nie ma to cewka albo czujnik halla.
-

łukasz1983 - Members
- Posty: 2079
- Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 16:40
- Lokalizacja: RKR
- Rocznik: 1993
- Silnik: 1.6 ABU 1.8 Z18XE
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
A jak z katem?Nie masz przytkanego?
Nie mam pojęcia , nie sprawdzałem. Przez jakiś czas myślałem ,że gdzieś podszedł jakiś paproch bo przy małej ilości benzyny bardzo mocno go kręciłem i jak schodził z obrotów to zgasł i mnie więcej od tamtej pory przyszły chłodniejsze dni i zaczął się problem. A autko od 2005 na gazie więc wiadomo jak tam sprawa z bakiem.
Co do cewki to była niedawno wymieniana razem z aparatem zapłonowym bo autko gasło podczas jazdy i za cholere nie chciało odpalić , dopiero po 3 do 5 h odpalał bez problemu.
Usterka była właśnie w tym czujniku w aparacie.
Świece też były niedawno sprawdzane , iskra jest jak być powinna i nie są zakopcone itp.
Myślę jeszcze o tym czujniki położenia przepustnicy ale potrzebował bym jakieś porady skutecznie go sprawdzić i gdzie on się dokładnie znajduję , bo do mechaniki mi trochę brakuję.
- Baroo
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 20 gru 2013, o 23:51
- Lokalizacja: Kalisz
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości