Popchałem tą kulke przy wlewie gazu, ale poszło w atmosfere tylko to co było w przewodzie, także bak dalej pełny, pojeździłem troche po gazownikach, terminy to jakaś masakra, ale w końcu ugadałem sie na piątek, także wtedy dam znać co i jak, a póki co benzyna.
A tak w ogóle żaden mi nie powiedział żeby upuszczać gazu ...
Moderator: Moderator
Posty: 15
• Strona 2 z 2 • 1, 2
bo takie upuszczanie gazu to niebezpieczne trochę jest, jak zmieniam filtr to zawsze jakaś ilość z przewodów ucieka pewnie jakbyś rozkręcił filtr i zostawił otwarty zawór na butli to by zeszło wszystko z baku, ale nie wiem czy bym się sam u siebie na podwórku pustym odważył tyle gazowni wypuszczać w powietrze... więc jak coś to ja tego nie poleam
- Marek87
- Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 27 lip 2008, o 22:52
- Lokalizacja: Łódzkie
Piątek 13-tego jest dziś łaskawy, oddałem auto do salonu Renault'a, więc se myśle, ładnie mnie podliczą, a tu TAKA niespodziewajka - 84 złocisze
1. Naprawa instal. elektr. zaworu w zbiorniku gazu. 2. Czyszczenie styków elektr. zaworu gazu pod maską. Przy tym drugim koleś było co najmniej zdziwiony, że to poszło. Czyli jednak zbieg okoliczności, ale i tak chyba se już podaruje lukoila, dzięki za pomoc, 3mta się
1. Naprawa instal. elektr. zaworu w zbiorniku gazu. 2. Czyszczenie styków elektr. zaworu gazu pod maską. Przy tym drugim koleś było co najmniej zdziwiony, że to poszło. Czyli jednak zbieg okoliczności, ale i tak chyba se już podaruje lukoila, dzięki za pomoc, 3mta się- Dymu
- Czytacz
- Posty: 32
- Dołączył(a): 10 cze 2008, o 18:16
- Lokalizacja: Jaworzno
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości
