No to własnie dlatego mi chodzi, że należy zrobić płukankę, ale najlepiej jakim preparatem.
Minerała mam od niedawna, bo nie pamiętam jaki olej wlał poprzedni właściciel samochodu. A silnik mam po remoncie, tak więc bez problemu mogę lać półsyntetyk, bo silnik szczelny, a oleju nie bierze nic. To po co silnik męczyć minerałem..
Moderator: Moderator
Posty: 55
• Strona 4 z 5 • 1, 2, 3, 4, 5
Nie rób żadnej płukanki tylko od razu nowy olej, płukało to się za komuny bo tamte oleje wiele się różniły od obecnych i technologia samych samochodów była inna...
Moje vwozidełko: moj-golf/golf-3-by-bendi-t35710.html
- bendi86
- Badacz tematu
- Posty: 152
- Dołączył(a): 9 sie 2011, o 09:42
- Lokalizacja: Góra
Obyś nie zaczął tylko narzekać że po zmianie na półsyntetyk że zaczęły popychacze stukać. Tak naprawdę to dziś sprawdziłem jakości,gęstości i różnicę pomiędzy półsyntetykiem a mineralem i jest nie wielka. Mineral jest gęstszy co (moim zdaniem) jest lepsze dla aut z przebiegiem od ok. 200 000. Po wlaniu np. takiego oleju http://www.jakiolej.pl/dzial/firma/gulf ... /mineralny na 100% nie zrobisz krzywdy silnikowi 

Mój Panzerwagon moj-golf/butelkowy-mkiii-zybiego-t40942.html
-

zybi - Badacz tematu
- Posty: 285
- Dołączył(a): 8 lut 2012, o 09:35
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
O stukaniach własnie słyszałem po zalaniu na minerał a nie na półsyntetyk.
Golf dobrze znosi półsyntetyk, a minerał lejesz wtedy kiedy Twój silnik już jest wrakiem.
A co do oleju to jednak wolę zalać Castrolem albo tym GMem jak radzili koledzy... żadnych no name.
Golf dobrze znosi półsyntetyk, a minerał lejesz wtedy kiedy Twój silnik już jest wrakiem.
A co do oleju to jednak wolę zalać Castrolem albo tym GMem jak radzili koledzy... żadnych no name.
-

WSZ - Badacz tematu
- Posty: 169
- Dołączył(a): 14 mar 2011, o 09:53
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Nie no kolego nie lejesz mineralnego kiedy jest wrakiem teraz żeś pojechał po całości..
moj-golf/moj-ukochany-golf-3-prosto-od-emiczki-t41103.html -Ma była miłość 

-

Emiczka - VIP
- Posty: 2205
- Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
- Lokalizacja: Łódź
- Rocznik: 2003
- Silnik: 1.6 passat B5fl
- Paliwo: PB
- Nadwozie: kombi
z reguły jak się ma duży przebieg takie sie leje ale duży przebieg nie oznacza ze auto to wrak .

moj-golf/moj-ukochany-golf-3-prosto-od-emiczki-t41103.html -Ma była miłość 

-

Emiczka - VIP
- Posty: 2205
- Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
- Lokalizacja: Łódź
- Rocznik: 2003
- Silnik: 1.6 passat B5fl
- Paliwo: PB
- Nadwozie: kombi
rozumiem że olej GULF z linku wklejonego przeze mnie to dla ciebie no name
w takim razie obraz twojej wiedzy na ten temat mam zarysowany
. Mineral lejesz jak silnik jest wrakiem? To też dobry tekst zazwyczaj pseudo mechaników. Wytłumacz mi jak po zmianie na olej gęstszy mineralny mogą zacząć się stuki popychaczy,a na oleju rzadszym pół syntetycznym ich nie było?
BTW Obok olejów takich jak GULF,Motul,Penrite,czy Royal Purple to sorki za wyrażenie,ale osranego Castrola nie można nawet postawic. Jest przereklamowany jak proszek pollena 2000 za PRL'u
w takim razie obraz twojej wiedzy na ten temat mam zarysowany
. Mineral lejesz jak silnik jest wrakiem? To też dobry tekst zazwyczaj pseudo mechaników. Wytłumacz mi jak po zmianie na olej gęstszy mineralny mogą zacząć się stuki popychaczy,a na oleju rzadszym pół syntetycznym ich nie było?
BTW Obok olejów takich jak GULF,Motul,Penrite,czy Royal Purple to sorki za wyrażenie,ale osranego Castrola nie można nawet postawic. Jest przereklamowany jak proszek pollena 2000 za PRL'u
Mój Panzerwagon moj-golf/butelkowy-mkiii-zybiego-t40942.html
-

zybi - Badacz tematu
- Posty: 285
- Dołączył(a): 8 lut 2012, o 09:35
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Powiem wam tak. Jestem w trakcie remontu silnika A do Z. Wymiana panewek i pierścieni. Mechanik mi mówił ze nie można wlać oleju półsyntetyka jak się ma teraz minerała...bo coś tam z silnik będzie wypluwał olej. sam miałem minerał i przez to musiałem wymienić pierścienie bo strasznie syf w silniku.
Jestem bokiem prędkości
- Pawełgolfgreen
- Badacz tematu
- Posty: 323
- Dołączył(a): 28 lip 2011, o 19:39
- Lokalizacja: Legionowo
Dobry minerał , wymieniany na czas nie zniszczy silnika 

Mój Panzerwagon moj-golf/butelkowy-mkiii-zybiego-t40942.html
-

zybi - Badacz tematu
- Posty: 285
- Dołączył(a): 8 lut 2012, o 09:35
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Oczywiście nie uważam żeby mineral jakoś był gorszy czy coś. No ale to jest tylko moje skromne zdanie.
moj-golf/moj-ukochany-golf-3-prosto-od-emiczki-t41103.html -Ma była miłość 

-

Emiczka - VIP
- Posty: 2205
- Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
- Lokalizacja: Łódź
- Rocznik: 2003
- Silnik: 1.6 passat B5fl
- Paliwo: PB
- Nadwozie: kombi
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości
i jest dziurawy