Moderator: Moderator
Posty: 19
• Strona 2 z 2 • 1, 2
ja mam w moim 1.8 I generacje na podzespołach z elpi-gazu , parownik lovato ,centralka leonard i wszystko jest ok od 4 lat. zmuła jest praktycznie znikoma a pali litra wiecej.
-

Admor - Czytacz
- Posty: 120
- Dołączył(a): 17 maja 2008, o 11:17
- Lokalizacja: Chrzanów
danielh napisał(a):silnik mam zdrowiutki
No i właśnie dlatego nie wkładaj gazu. Uwierz, jeśli masz dobrą benzynę to szanuj ją, jeśli Cię nie stać na jazdę na PB, to kup diesla. Żeby Ci się gaz zwrócił musisz jeździć duuużo. Lepiej sprzedać auto, dodać kasę co chciałeś wyłożyć na instalację gazową i możesz mieć fajnego diesla, który nie będzie jeździł niewiele drożej niż na gazie. Sam mam gaz i mówię Ci - koszt paliwa to tylko część wydatków - mimo, ze lpg po 1.55 leję na shellu, regulacje, wymiany olejów, kabli, świec itp po prostu kosztują. Sam nie kupiłem diesla bo opłaty za dużą pojemność by mnie zjadły. Do tego niszczenie dobrego silnika - po prostu szkoda.
-

StRaDiVaRiUs - Czytacz
- Posty: 137
- Dołączył(a): 6 lis 2008, o 21:52
- Lokalizacja: Jelenia Góra / Bogatynia
seb,
miałeś pecha, gdybys trafił na rzetelnego gazownika fachowca - miałbys inne zdanie na LPG.
Podobnie nie zgodzę się ze StRaDiVaRiUsem - jak jeździsz dieslam - nie wymieniasz filtrów, przewodów itp?
Założyłem do swojej trójki instalację LPG (sekwencja). Jednocześnie gazownik wymienił świece (NGK) i filtr powietrza. Stwierdził ze przewody, kopułka itp są OK i nie ma potrzeby ich wymieniać. Przejeździłem na gazie ponad 18 tysięcy. Nie odczuwam spadku mocy w porównaniu z jazdą na benzynce. Koszty przez ten czas - trochę większy koszt przegladu technicznego (raz do roku), po 16 tysiacach - przeglad instalcji LPG (50 zł - po tysiacu był bezpłatny).
Swoją drogą - dziwi mnie nieco podejscie Kolegów " zmieniłem filtr 1,5 roku temu" ..... i co przez te półtora roku? auto stało w garazu czy przejeździło 60 tysięcy? Panowie - takie rzeczy jak filtry wymienia się w zależnosci od przejechanych kilometrów a nie od czasu od ostatniej wymiany. czasami tez warto spojrzec w filtr powietrza duzo wcześniej zwłaszcza jesli zdazy nam się duzo przejeździć po polnych zakurzonych drogach.
Aktualna trójka to moje trzecie auto z LPG i wiem jedno - na 99% - do następnego tez założę "gaz". Właśnie - nie kupię z gazem ale założę w dobrej, sprawdzonej od lat firmie, do której mam zaufanie.
Pozdrawiam wszystkich "gazowników" a zwłaszcza tych ZADOWOLONYCH
miałeś pecha, gdybys trafił na rzetelnego gazownika fachowca - miałbys inne zdanie na LPG.
Podobnie nie zgodzę się ze StRaDiVaRiUsem - jak jeździsz dieslam - nie wymieniasz filtrów, przewodów itp?
Założyłem do swojej trójki instalację LPG (sekwencja). Jednocześnie gazownik wymienił świece (NGK) i filtr powietrza. Stwierdził ze przewody, kopułka itp są OK i nie ma potrzeby ich wymieniać. Przejeździłem na gazie ponad 18 tysięcy. Nie odczuwam spadku mocy w porównaniu z jazdą na benzynce. Koszty przez ten czas - trochę większy koszt przegladu technicznego (raz do roku), po 16 tysiacach - przeglad instalcji LPG (50 zł - po tysiacu był bezpłatny).
Swoją drogą - dziwi mnie nieco podejscie Kolegów " zmieniłem filtr 1,5 roku temu" ..... i co przez te półtora roku? auto stało w garazu czy przejeździło 60 tysięcy? Panowie - takie rzeczy jak filtry wymienia się w zależnosci od przejechanych kilometrów a nie od czasu od ostatniej wymiany. czasami tez warto spojrzec w filtr powietrza duzo wcześniej zwłaszcza jesli zdazy nam się duzo przejeździć po polnych zakurzonych drogach.
Aktualna trójka to moje trzecie auto z LPG i wiem jedno - na 99% - do następnego tez założę "gaz". Właśnie - nie kupię z gazem ale założę w dobrej, sprawdzonej od lat firmie, do której mam zaufanie.
Pozdrawiam wszystkich "gazowników" a zwłaszcza tych ZADOWOLONYCH
Ostatnio edytowano 12 mar 2009, o 20:21 przez Pan Kleks, łącznie edytowano 1 raz
- Pan Kleks
- Czytacz
- Posty: 67
- Dołączył(a): 29 paź 2007, o 10:15
- Lokalizacja: Łódź
danielh
nie słuchaj tych co pisza "nie zakładaj gazu bo bla bla"
a dlaczego
ja posiadam 1,4 silnik na 1 punkcie mało palił benzyny bo jakieś 5,5 a 6,5 litra bp
wyskoczyłem z pomysłem gazu w tamtym roku na wiosnę czyli rok temu kiedy paliwo było prawie po 4,8 zł a gaz 2,07 zł >>>>>stan licznika 174 tys
wielu pisało oszalałeś czy co i koledzy w pracy bo będzie ci się psuł i te wszystkie pierdoły co tu piszą
a ja rzuciłem się i założyłem za 16000 zł II generacja bingo m i parownik tomasetto hp 100
zwykły mikser szczelinowy
na początku przez pierwsze 2 tygodnie gaz nie chciał pracowac ponizej 70 stopni z powodu lewego powietrza
pojechałem do gaziarza i mówię o co biega a on ze muszę mu zostawić auto zeby było zimne i z rana zerknie ale ja nie mogłem czekać i wiozłem sie za naprawę sam
naprawa polegała na wymianie podstawy wtrysku takiej gumy co była uszkodzona
i auto zaczęło pracować poprawnie
kupiłem kabelek do komputera lpg nauczyłem się regulować i już ponad 11miesiecy nie słyszałem ze mam gaz
a stanlicznika to obecnie 196 tys czyli 22tys na lpg
a instalka zwróciła mi sie w jakieś 6 miesięcy
i dodam ze leje tylko olej do pb tylko i wyłącznie nie będę pisał czemu ale napisze ze olej do lpg to siki z kibla albo olej od wrytek
i założyłem oryginalne kable i kopułkę nie jakieś kable made in polska np janmor
tylko beru lub bremi [/u] swiece tylko orginałki boscha rzadne do lpg bo to kicha
nie słuchaj tych co pisza "nie zakładaj gazu bo bla bla"
a dlaczego
ja posiadam 1,4 silnik na 1 punkcie mało palił benzyny bo jakieś 5,5 a 6,5 litra bp
wyskoczyłem z pomysłem gazu w tamtym roku na wiosnę czyli rok temu kiedy paliwo było prawie po 4,8 zł a gaz 2,07 zł >>>>>stan licznika 174 tys
wielu pisało oszalałeś czy co i koledzy w pracy bo będzie ci się psuł i te wszystkie pierdoły co tu piszą
a ja rzuciłem się i założyłem za 16000 zł II generacja bingo m i parownik tomasetto hp 100
zwykły mikser szczelinowy
na początku przez pierwsze 2 tygodnie gaz nie chciał pracowac ponizej 70 stopni z powodu lewego powietrza
pojechałem do gaziarza i mówię o co biega a on ze muszę mu zostawić auto zeby było zimne i z rana zerknie ale ja nie mogłem czekać i wiozłem sie za naprawę sam
naprawa polegała na wymianie podstawy wtrysku takiej gumy co była uszkodzona
i auto zaczęło pracować poprawnie
kupiłem kabelek do komputera lpg nauczyłem się regulować i już ponad 11miesiecy nie słyszałem ze mam gaz
a stanlicznika to obecnie 196 tys czyli 22tys na lpg
a instalka zwróciła mi sie w jakieś 6 miesięcy
i dodam ze leje tylko olej do pb tylko i wyłącznie nie będę pisał czemu ale napisze ze olej do lpg to siki z kibla albo olej od wrytek
i założyłem oryginalne kable i kopułkę nie jakieś kable made in polska np janmor
tylko beru lub bremi [/u] swiece tylko orginałki boscha rzadne do lpg bo to kicha
Średnie spalanie 7,5>8l lpg /5,8l pb
- dziabi3
- Members
- Posty: 513
- Dołączył(a): 10 wrz 2007, o 20:40
- Lokalizacja: ewewefwef
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


mój golf: