Moderator: Moderator
Witam, nazywam sie Pawel, ostatnio kupile golfa 1.8 z 95r. no i zainteresowalem sie tym forum. Pozdrawiam wszystkich golfomaniakow hehe
- Pawel85man
- Czytacz
- Posty: 29
- Dołączył(a): 15 paź 2011, o 01:42
- Lokalizacja: Bdg
tomek.vr napisał(a):Witam wszytkich forumowiczów. Tomek z Rybnika Golf 1.4 5d przebieg 68tyś!!! :![]()
Ciekawe ile razy kręcony licznik

...i love Golf...
.:: MÓJ KOCHANY KOPCIUSZEK ::.
Jeśli choć jedną dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu,jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce,jedną chwilą szczęścia rozpromieniłeś smutne szare życie,SPEŁNIŁEŚ ZADANIE ANIOŁA NA ZIEMI!
.:: MÓJ KOCHANY KOPCIUSZEK ::.
Jeśli choć jedną dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu,jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce,jedną chwilą szczęścia rozpromieniłeś smutne szare życie,SPEŁNIŁEŚ ZADANIE ANIOŁA NA ZIEMI!
-

andzia@@ - Members
- Posty: 680
- Dołączył(a): 14 kwi 2009, o 19:20
- Lokalizacja: Ziemia łódzka :)
Witam, a teraz moja historia
kupiłem w tym roku golfa 1.9 GTD w stanie technicznym "po przejściach", auto niewątpliwie z charakterem, ale muszę ten charakter ujarzmić, na razie płata różne figle, ale zaliczyłem już kilka fajnych tripów, przewiozłem też biurko i piec vaillanta, także pod tym wzgledem super-pakowny(kombibuda).
O mankamentach będę pisał stopniowo w odpowiednich działach: Przytkany nawiew(wieje ale nie wylatuje w kabinę), wycieki pod maską, z drobiazgów to niedziałająca zapalniczka (wbrew pozorom przydaje się!), wypadnięty odbijak sprzęgła itp.
Z góry przepraszam za lamerskie pytania, ale wydaje mi się, żę po to jest forum, tym bardziej, że jak pójdę do mechanika, to gadka jest ciężka, a większość z nich jest "na bucu"jak widzą auto '94.
Z drugiej strony czasem podczytuję forum sprzętu foto (głownie nikon) i jak widzę co za ludzie tam wchodzą i jakie mają błahe problemy i pytania, to pożal się boże. Domyślam się, że mogę być odebrany jako taka osoba na tymże forum. Mam przynajmniej tego świadomość.
Pozdrawiam wszystkich!
kupiłem w tym roku golfa 1.9 GTD w stanie technicznym "po przejściach", auto niewątpliwie z charakterem, ale muszę ten charakter ujarzmić, na razie płata różne figle, ale zaliczyłem już kilka fajnych tripów, przewiozłem też biurko i piec vaillanta, także pod tym wzgledem super-pakowny(kombibuda).
O mankamentach będę pisał stopniowo w odpowiednich działach: Przytkany nawiew(wieje ale nie wylatuje w kabinę), wycieki pod maską, z drobiazgów to niedziałająca zapalniczka (wbrew pozorom przydaje się!), wypadnięty odbijak sprzęgła itp.
Z góry przepraszam za lamerskie pytania, ale wydaje mi się, żę po to jest forum, tym bardziej, że jak pójdę do mechanika, to gadka jest ciężka, a większość z nich jest "na bucu"jak widzą auto '94.
Z drugiej strony czasem podczytuję forum sprzętu foto (głownie nikon) i jak widzę co za ludzie tam wchodzą i jakie mają błahe problemy i pytania, to pożal się boże. Domyślam się, że mogę być odebrany jako taka osoba na tymże forum. Mam przynajmniej tego świadomość.
Pozdrawiam wszystkich!
- Pierworodnik
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 6 lis 2011, o 20:34
- Lokalizacja: Wrocław
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

do zobaczenia na spociku w b-b