Witam mam taki nietypowy problem wyją mi łozyska w przednik kołach wyminiałem je już 3 razy i problem znów się pojawiał po przejechaniu ok 5 - 10 tysięcy i za karzdym razem jest to samo! Dadam iż pierwszym razem założyłem chinszczyzne więc pomyślałem że ok dziadostwo i zaraz padło póżniej kupiłem niby "niemieckie" to samo za trzecim razem kupiłem porządne polskie łożyska na nich może troche dłużej pojeździłem ale nie więcej niż 10tyś dodam że łożyska były wciskane na prasie hydraulicznej więc wymiana była przeprowadzona porządnie!!!
Nie wiem gdzie tkwi problem i nie chce znów bezsensownie wymieniąc 4 raz łożysk wiedząc zę da to efekt na niedługi okres czasu!
Moderator: Moderator
Posty: 19
• Strona 1 z 2 • 1, 2
1.jak wprasowywałes piastę w łożysko?? podpierałes pod bierznie wewnetrzną w trakcie wparasowania??czy jak....
2.z jaka siła przykrecasz nakretke półosi( centralna)...
2.z jaka siła przykrecasz nakretke półosi( centralna)...

-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Miałem podobny problem z łożyskami z tyłu
http://www.golf3.pl/topics14/lozyska-w- ... t21025.htm
Chłopaki z forum oczywiście pomogli
http://www.golf3.pl/topics14/lozyska-w- ... t21025.htm
Chłopaki z forum oczywiście pomogli

Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego. 

-

BORYSKA - Badacz tematu
- Posty: 235
- Dołączył(a): 26 lis 2008, o 18:04
- Lokalizacja: Okolice Krakowa... KPR
BORYSKA napisał(a):Miałem podobny problem z łożyskami z tyłu
ale przednie łożyska to zupełnie inna historia
-

pawelek03576 - Gaduła
- Posty: 588
- Dołączył(a): 7 maja 2008, o 16:42
- Lokalizacja: wójcice
jak często lecą łożyska to należałoby sprawdzić geometrię kół, a szczególnie kąt nachylenia koła. Może to być też wina zdartych opon. Jak koło jest nachylone pod złym kątem w stosunku do nawierzchni to łożyska będą leciały bez względu na to jakiej jakości będą.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
ja sadze ze to jest wina nie odpowiedniego dokręcenia piast. albo kolega dociągnął za słabo nakrętkę i łożysko się rozjechało, albo za mocno je dopieprzył rurą i łożysko się zatarło...
chyba ze piasta jest wyślizgana
bo to tez moze byc przyczyna... a miałem taki przypadek nie raz
chyba ze piasta jest wyślizgana
bo to tez moze byc przyczyna... a miałem taki przypadek nie raz-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
-A więc tak zbierznośc kuł była ustawiąna więc to nie jest tego wina!
-Jak wciskałem łożystko w makpresona (chyba tak to się nazywa) to przez zewnętrzną bierznię łożyska a jak wciskałem piaste to podpierałem wewnętrzną bierznie łożyska
-Co do kręcaenia śrób to oczywiście z wyczuciem klucza dynamoetrycznego nie miałem ale nie były ona na pewno lużne i dociągnięte na chama rurą
-A piasty wyły wymienione
-Dodam że łożyska nie zacierają się ani rozlatują tylko strasznie chuczą!!!
-Jak wciskałem łożystko w makpresona (chyba tak to się nazywa) to przez zewnętrzną bierznię łożyska a jak wciskałem piaste to podpierałem wewnętrzną bierznie łożyska
-Co do kręcaenia śrób to oczywiście z wyczuciem klucza dynamoetrycznego nie miałem ale nie były ona na pewno lużne i dociągnięte na chama rurą
-A piasty wyły wymienione
-Dodam że łożyska nie zacierają się ani rozlatują tylko strasznie chuczą!!!
- marcinmayday
- Czytacz
- Posty: 43
- Dołączył(a): 24 lip 2007, o 17:39
- Lokalizacja: Skaryszew/Radom
co masz na mysli nie odpowiedniego przeciesz to nie stozek o dokrecasz do oporuSotoM napisał(a):ja sadze ze to jest wina nie odpowiedniego dokręcenia piast. albo kolega dociągnął za słabo nakrętkę i łożysko się rozjechało, albo za mocno je dopieprzył rurą i łożysko się zatarło...
chyba ze piasta jest wyślizganabo to tez moze byc przyczyna... a miałem taki przypadek nie raz
-

piotrus23 - Members
- Posty: 577
- Dołączył(a): 15 paź 2007, o 20:45
- Lokalizacja: malbork
A przed lub po wymianie zmieniałeś opony lub koła, np na zimowe? U mnie było tak, że łożyska były ok, a po zrzuceniu kół z przodu na tył a z tylu na przód to wtedy od razu odezwały się przenie łożyska. Powodem były tylne koła, które starły się pod innym kątem, potem poszły na przód i już bieżnik koła nie stał jak powinien na nawierzchni. Ja łożyska przednie dokręcałem zawsze na max przez rurę i zawsze było ok, nigdy nie można było "przedobrzyć".
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
to jest twój problem. 165Nm + 90stpmarcinmayday napisał(a):Co do kręcaenia śrób to oczywiście z wyczuciem klucza dynamoetrycznego nie miałem ale nie były ona na pewno lużne i dociągnięte na chama rurą
luzu nie wyczujesz ty.ale czesci tak... mówie dokręc tak jak ci podałem i twój problem sie zakonczy. bo nie sadze aby było owalne sidło łozyska(zwrotnica)- co czasem sie zdarza bo długim katowaniu zajechanego łozyska...marcinmayday napisał(a):ale nie były ona na pewno lużne
poczytaj troszke o łozyskach. - bez powodu by nie pisali o sile dokrecania.piotrus23 napisał(a):co masz na mysli nie odpowiedniego przeciesz to nie stozek o dokrecasz do oporu
moze kiedyś trafisz na wymiane łozyska w oplu gdzie łozysko tez jest kulkowe 2 czesciowe a dokrecasz je - 120Nm
luzujesz nakretkę
20Nm +40stp+15stp... co ty na to....
jeszcze wiele musisz sie nauczyc i przerobic tematów...
demontaż i montaz czesci to nie problem - weryfikacja i dochodzenia są cieżkie... pomiary,testy...-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
ja cie prosze nie jestem uczniem tylko pracownikiemSotoM napisał(a):to jest twój problem. 165Nm + 90stpmarcinmayday napisał(a):Co do kręcaenia śrób to oczywiście z wyczuciem klucza dynamoetrycznego nie miałem ale nie były ona na pewno lużne i dociągnięte na chama rurąluzu nie wyczujesz ty.ale czesci tak... mówie dokręc tak jak ci podałem i twój problem sie zakonczy. bo nie sadze aby było owalne sidło łozyska(zwrotnica)- co czasem sie zdarza bo długim katowaniu zajechanego łozyska...marcinmayday napisał(a):ale nie były ona na pewno lużnepoczytaj troszke o łozyskach. - bez powodu by nie pisali o sile dokrecania.piotrus23 napisał(a):co masz na mysli nie odpowiedniego przeciesz to nie stozek o dokrecasz do oporu
moze kiedyś trafisz na wymiane łozyska w oplu gdzie łozysko tez jest kulkowe 2 czesciowe a dokrecasz je - 120Nmluzujesz nakretkę
20Nm +40stp+15stp... co ty na to....
jeszcze wiele musisz sie nauczyc i przerobic tematów...
demontaż i montaz czesci to nie problem - weryfikacja i dochodzenia są cieżkie... pomiary,testy...
nie raz to robilem i jakos jeszcze nigdy nie udało mi sie nic zepsuc hehe moze mam szczescie:):):) ale ogólnie ani ty ani ja ani reszta chłopaków nie jest lafa i omega tagze wszycho jest do opanowania,co do łozysk ja zawsze dokrecam pneumatem i nigdy nie mnialem problemu zebu ktos wrucił ze wyje łozycho-

piotrus23 - Members
- Posty: 577
- Dołączył(a): 15 paź 2007, o 20:45
- Lokalizacja: malbork
Powrót do Napęd i skrzynia biegów
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości