Moderator: Moderator
-

swatu - VIP
- Posty: 4695
- Dołączył(a): 9 wrz 2008, o 16:18
- Lokalizacja: TKN Końskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
-

swatu - VIP
- Posty: 4695
- Dołączył(a): 9 wrz 2008, o 16:18
- Lokalizacja: TKN Końskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Jeśli środkowe warstwy progu są nie zniszczone to można spokojnie spawać. Umyć
wyczyścić, wyciąć zainfekowaną blachę i naprawić. Nałożyć grubo masy uszczelniającej nałożyć baranka i gitara
a do środka progu wosku do profili zamkniętych
wyczyścić, wyciąć zainfekowaną blachę i naprawić. Nałożyć grubo masy uszczelniającej nałożyć baranka i gitara
a do środka progu wosku do profili zamkniętych
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
kupujesz np z tej aukcji http://www.allegro.pl/item572134139_now ... kazja.html
idziesz do warsztatu pytasz się ile chcą za robociznę mi krzyknęli 300zł
+ malowanie 100zł za stronę więc jak łatwo policzyć przypuszczalny koszt to :
102 zł(+przesyłka) +300 + 200 = około 700zł
idziesz do warsztatu pytasz się ile chcą za robociznę mi krzyknęli 300zł
+ malowanie 100zł za stronę więc jak łatwo policzyć przypuszczalny koszt to :
102 zł(+przesyłka) +300 + 200 = około 700zł
moj-golf/mk3-by-mazz-t10320.html <<-- MOJE MK III-

Mazz - VIP
- Posty: 398
- Dołączył(a): 20 mar 2008, o 20:36
- Lokalizacja: Medyka
ja bym nie kupował nowych progów
tylko wyciął równo te zgnite do Lini i wspawał blachę do Lini zgrzewy i od lini zgrzewy w kierunku podłogi
a zamiast zgrzewu ponawiercał i pospawał wcześniej wszystko smarując smarem miedziowym by uniknąć korozji potem konserwacja baranek bolsa i od środka wosk do profili zamkniętych blosa
oczywiste wszystko malowane czym sna epoksydzie i na to lakier w spraju i wsio
ja tak robiłem ale w jednym miejscu i na odcinku 5 cm i pięknie wyszło i zakonserwowane konkretnie
[img][img]http://images41.fotosik.pl/83/129fc490e1818044.jpg[/img][/img]
tylko wyciął równo te zgnite do Lini i wspawał blachę do Lini zgrzewy i od lini zgrzewy w kierunku podłogi
a zamiast zgrzewu ponawiercał i pospawał wcześniej wszystko smarując smarem miedziowym by uniknąć korozji potem konserwacja baranek bolsa i od środka wosk do profili zamkniętych blosa
oczywiste wszystko malowane czym sna epoksydzie i na to lakier w spraju i wsio
ja tak robiłem ale w jednym miejscu i na odcinku 5 cm i pięknie wyszło i zakonserwowane konkretnie
[img][img]http://images41.fotosik.pl/83/129fc490e1818044.jpg[/img][/img]
Średnie spalanie 7,5>8l lpg /5,8l pb
- dziabi3
- Members
- Posty: 513
- Dołączył(a): 10 wrz 2007, o 20:40
- Lokalizacja: ewewefwef
wymiana progu i dziura w podłoce
Szacuneczek!!!
zdjąłem w poniedziałem listwy progowe i troszke sie załamałem
prawy próg wykrzywiony i przegnity w dodatku brak kawałka podłogi przy progu i dziura w podłodze pod pasażerem z tyłu
Poejchałem do dwóch panów poleconych przez wujka ( na codzien pracuja w warsztatach po godzinach dorabiają w swoim garażu. Pooglądali i stwierdzili ze prog do wymiany, podłogę się wspawa i lewy próg z przodu trzeba poprawić bo w miejscu podparcia zaczyna się robić krucho ( wycięcie kawałka i wsztukowanie nowej blachy). Za tę pracę krzyknęli sobie 700 zł plus materiały.
W Q-serwisie krzyknęli za te roboty 815 z materiałmi.
Byłem też na wsi u blacharza poleconego przez mojego mechanika i tam za robotę policzył 350 zł plus materiały.
No i jestem w kropce, raz że nie wiem ile takie roboty są warte, dwa, że nie wiem komu zaufać.
W związki z czym zwracam się do Was z pytaniem, czy te ceny są w granicach rozsądku i czy może ktoś z Was może polecić dobrego fachure z lubelskiego ( biała podlaska, łuków, radzyń podlaski), ewentualnie mazowieckie ( siedlce, warszawa)
Z góry dziekuje za pomoc, pozdrawiam
zdjąłem w poniedziałem listwy progowe i troszke sie załamałem
prawy próg wykrzywiony i przegnity w dodatku brak kawałka podłogi przy progu i dziura w podłodze pod pasażerem z tyłu
Poejchałem do dwóch panów poleconych przez wujka ( na codzien pracuja w warsztatach po godzinach dorabiają w swoim garażu. Pooglądali i stwierdzili ze prog do wymiany, podłogę się wspawa i lewy próg z przodu trzeba poprawić bo w miejscu podparcia zaczyna się robić krucho ( wycięcie kawałka i wsztukowanie nowej blachy). Za tę pracę krzyknęli sobie 700 zł plus materiały.
W Q-serwisie krzyknęli za te roboty 815 z materiałmi.
Byłem też na wsi u blacharza poleconego przez mojego mechanika i tam za robotę policzył 350 zł plus materiały.
No i jestem w kropce, raz że nie wiem ile takie roboty są warte, dwa, że nie wiem komu zaufać.
W związki z czym zwracam się do Was z pytaniem, czy te ceny są w granicach rozsądku i czy może ktoś z Was może polecić dobrego fachure z lubelskiego ( biała podlaska, łuków, radzyń podlaski), ewentualnie mazowieckie ( siedlce, warszawa)
Z góry dziekuje za pomoc, pozdrawiam
mój czarnuszek:
http://www.golf3.pl/topics2/black-beast ... htm#168938
http://www.golf3.pl/topics2/black-beast ... htm#168938
-

majkel2424 - Czytacz
- Posty: 106
- Dołączył(a): 8 mar 2009, o 15:05
- Lokalizacja: biała podlaska
ja wymienialem progi i łatane miałem podwozie zapłaciłem 1000 zl ale jestesm w 1005 pewien ze koles nie zrobił fuszerki dal grubsze blachy ,zakonserwowal.
Ja jestesm takiego zdania ze jesli robi sie juz progi ,i dziury lata to nie ma co oszczedzac lepiej dac wiecej zrobic dobrze i miec spokój na pare lat.
Ja jestesm takiego zdania ze jesli robi sie juz progi ,i dziury lata to nie ma co oszczedzac lepiej dac wiecej zrobic dobrze i miec spokój na pare lat.
-

swatu - VIP
- Posty: 4695
- Dołączył(a): 9 wrz 2008, o 16:18
- Lokalizacja: TKN Końskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Ilość wyłozonej kasy nie odzwierciedla jakości usługi. Koło mnie wspawanie samego progu kosztuje około stóweczki. Roboty blacharskie wg tego co opisałeś koło 150 zeta. Dochodzi malowanie, a tu juz ceny sa bardzo różne. Eelement kosztuje min. 200 zeta, ale za próg biora mniej. Cena 350 zeta byłaby jak najbardziej ok. Ale istotna jest też jakość usługi, a w tej kwesti musisz zebrac wywiad innej rady niema.
Potem unikaj podoszenia auta lewarkiem za próg, tylko przez deszeczkę w okolicy tylnego mocowania sanek. I w żadnym wypadku nigdy nie pozwól podnosic w warsztacie auta podnosnikiem z łapami podłożonymi pod progi, tego wyraźnie zabrania instrukcja obsługi do golfa III , są do tego odpowiednie miejsca.
Potem unikaj podoszenia auta lewarkiem za próg, tylko przez deszeczkę w okolicy tylnego mocowania sanek. I w żadnym wypadku nigdy nie pozwól podnosic w warsztacie auta podnosnikiem z łapami podłożonymi pod progi, tego wyraźnie zabrania instrukcja obsługi do golfa III , są do tego odpowiednie miejsca.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
No u mnie podnoszą za podłogę. Zawsze im o tym przypominam. U mnie załatali tą dziurę matą szklaną i zabezpieczyli wszystko na tip top. Ale to za friko przy malowaniu auta
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
kup sobie progi na allegro 78zł jeden próg CZARNY za wspawanie nie biorą aż tak drogo jak muwicie tylko za lakierowanie pod kolor kosztuje jedna strona 100-200zł
[ Dodano: 2009-07-30, 21:38 ]
a dziure to możesz sam w domu załatwić jeśli ktoś z twojej rodziny jest z zawodu spawaczem nic trudnego , ja miałem taką rdze w tylnym bagażniku że mi zderzak odpad z jednej strony i wisiał kilka blach i auto rześkie
[ Dodano: 2009-07-30, 21:38 ]
a dziure to możesz sam w domu załatwić jeśli ktoś z twojej rodziny jest z zawodu spawaczem nic trudnego , ja miałem taką rdze w tylnym bagażniku że mi zderzak odpad z jednej strony i wisiał kilka blach i auto rześkie
-

GITgostek - Badacz tematu
- Posty: 270
- Dołączył(a): 28 lip 2008, o 17:29
- Lokalizacja: dolnośląskie
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


