Witam, noszę się z zamysłem odnowienia Golfa. Chodzi o całą blacharkę + nowy lakier. Jak myślicie, na ile Waszym zdaniem jest to opłacalne ? W aucie wyremontowany mam silnik i zawieszenie. Gdybym teraz włożył jeszcze ok 3 tys. w nadwozie to miałbym spokój z blachami na kolejne 10 lat, i wiedziałbym co mam. A trójka mi bardzo odpowiada, jeżdzę rok i nigdy mnie nie zawiódł więc raczej ma u mnie dożywocie.
WIęc jeszcze raz, co Wy myślicie na temat tego typu inwestycji.
Czy da się tak zabezpieczyć blachy aby ruda nie wylazła po roku czy dwóch ?
pozdro
Moderator: Moderator
Posty: 29
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
bla.zej napisał(a):ma u mnie dożywocie
Jeśli tak to na pewno się opłaca.
bla.zej napisał(a):Czy da się tak zabezpieczyć blachy aby ruda nie wylazła po roku czy dwóch ?
Dałoby się gdyby blachy były cynkowane a z tego co kojarzę to od 95 albo 96 roku dopiero były cynkowane. Na zwykłą blachę gwarancji nie ma że nie pojawi się ruda.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
czaro napisał(a):z tego co kojarzę to od 95 albo 96 roku dopiero były cynkowane.
w mk3 niestety w żadnym z roczników nie było cynkowanych blach
moim zdaniem jesli chcesz to auto trzymać dla siebie to zawsze jest warto

-

Radi - Members
- Posty: 2836
- Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
- Lokalizacja: GKA
- Rocznik: 93
- Silnik: 2.8 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Radi mk3, bardzo możliwe że nie, tego pewien nie byłem chociaż gdzieś mi się obiło o uszy że końcówka produkcji miała ale kłócił się nie będę. 

Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
No powiem Ci że nawet troszkę bardziej niż troszkę- pracuję w pokryciach galwanicznych i zajmuję się cynkowaniem i sami dajemy na ocynk gwarancję kilku lat więc ruda nawet bez farby nie powinna się pojawić przez ten okres. Z resztą zobaczę ile wytrzymają moje progi bo w czerwcu założyłem ocynkowane.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Trzeba by się w 100% pozbyć farby bo tam gdzie będzie to ocynku nie będzie. My odtłuszczamy element, trawimy na kwasie i na wannę- akurat duże elementy robi się na zawieszkach (wieszasz na szynie) i ja się tym zajmuję, a małe typu śrubki itp w bębnie. Ustawiasz odpowiedni prąd i się cynkuję np taki błotnik to podejrzewam że jakieś 40-60 minut. Potem pasywujesz na biało albo na żółto - kolor zależy od klienta. Suszymy i gotowe. Czyli taki przygotowany bez farby błotnik to kwestia gdzieś 3-4 godzin.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Radi mk3 napisał(a):czaro napisał(a):z tego co kojarzę to od 95 albo 96 roku dopiero były cynkowane.
w mk3 niestety w żadnym z roczników nie było cynkowanych blach
moim zdaniem jesli chcesz to auto trzymać dla siebie to zawsze jest warto
z tego co wiem to roczniki od 95 lub 96 miały tylna klapę w ocynku..nie wiem jak cała reszta ale to raczej na pewno. ja miałem nieprzyjemną przygodę z sarną i mam małe wgniecenie na masce i odpryski lakieru i podkładu a nawet zólte się to nie zrobiło od pół roku
(muszę się wreszcie za to wziąć
) a mam 94 rok...moze ktoś wymieniał-

DK77 - Czytacz
- Posty: 61
- Dołączył(a): 31 sie 2008, o 22:43
- Lokalizacja: Sieradz
DK77 napisał(a):Radi mk3 napisał(a):czaro napisał(a):z tego co kojarzę to od 95 albo 96 roku dopiero były cynkowane.
w mk3 niestety w żadnym z roczników nie było cynkowanych blach
moim zdaniem jesli chcesz to auto trzymać dla siebie to zawsze jest warto
z tego co wiem to roczniki od 95 lub 96 miały tylna klapę w ocynku..nie wiem jak cała reszta ale to raczej na pewno. ja miałem nieprzyjemną przygodę z sarną i mam małe wgniecenie na masce i odpryski lakieru i podkładu a nawet zólte się to nie zrobiło od pół roku(muszę się wreszcie za to wziąć
) a mam 94 rok...moze ktoś wymieniał
z rdzą jest tak że jak chce się ją wyhodować to się nie da:D ja się 2 tyg męczyłem z rudą na masce
nie wiem czym to było pokryte ale musiałem ścierać 2x bo za pierwszym rdza wychodziła w paru punktach jedynie
- killah
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 8 gości
