Moderator: Moderator
Posty: 23
• Strona 1 z 2 • 1, 2
LAkierowanie..help
Witam. JEstem nowy. Kupilem golfika 3 wersja rabbit 1.9 TD 94 r. ale blacha jest kiepska. pasowaly by progi wymienic, tylna klape, nowe reperaturki, oboje drzwi moze sie uda uratowac. tak w sumie to bym go chcial calego pomalowac. kolor niebieski metalik.. moze mniej wiecej wiecie ile za malowanie calej 3 trzydrzwiowej? orientacyjnie. mozna by dachu nie malowac tylko polerke strzelic. co wy nato??? licze na jakoms pomoc od starszych doswiadczonych golfiarzy... pozdrawiam i czekam.
- rafaello-osp
- Berbeć
- Posty: 1
- Dołączył(a): 16 lip 2008, o 15:35
- Lokalizacja: tarnow
Witam!
pierwsza moja rada jest taka ze gdy zdecydowales sie na malowanie auta i z tego co napisales sporo elementow to dachu nie oszczedzaj....lepszy efekt jest gdy auto sie cale swieci nowym lakierem...
Nie wiem ile taka przyjemnosc kosztuje u ciebie ale u mnie 1500zl....plus koszt klapy
trwa to niecale 2 tyg....
pierwsza moja rada jest taka ze gdy zdecydowales sie na malowanie auta i z tego co napisales sporo elementow to dachu nie oszczedzaj....lepszy efekt jest gdy auto sie cale swieci nowym lakierem...
Nie wiem ile taka przyjemnosc kosztuje u ciebie ale u mnie 1500zl....plus koszt klapy
trwa to niecale 2 tyg....
..."Bo pić to trza umić"......
)
)- LaCmAn
- Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 12 lip 2008, o 00:35
- Lokalizacja: OP69823
-

malinaaa - Czytacz
- Posty: 36
- Dołączył(a): 9 sie 2008, o 00:09
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański/SD
to macie fajnie:) ja planowalem lakierowanie calego auta ale jak sie dowiedzialem jakie sa ceny to juz mi sie odechcialo;(
-

malinaaa - Czytacz
- Posty: 36
- Dołączył(a): 9 sie 2008, o 00:09
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański/SD
mi za sama zmiane kolory drzwi i polaskierowanie progu zawolali 1300zl 

Papier ścierny: kilka złotych, Golf mk3: kilka tysięcy złotych, ścierać z niego lakier
Bezcenne 
>>mk3 abd by Dam88 <<
Bezcenne 
>>mk3 abd by Dam88 <<
-

Dam88 - VIP
- Posty: 631
- Dołączył(a): 25 gru 2007, o 16:43
- Lokalizacja: Swarzędz
napisaliście ze kiedys... to i moze takie ceny byly ale teraz napewno calego golfa za 1500 nie pomalujesz... ja licze ze okolo 2500 trzeba bedzie dac... a co do dachu to jezeli lakier nie jest zniszczony i nie jest popekany ani nic z takich rzeczy to bym go nie lakierowal.... polerka da rade
pozdrawiam
pozdrawiam- misza132
- Berbeć
- Posty: 20
- Dołączył(a): 8 sie 2008, o 13:02
- Lokalizacja: Słubice
niebieski metalic nie jest najprostszy do nalożenia a sama farba też nie należy do najtańszych więc koszt sięgnie około 2500zł nie sugeruj się cenami rzędu 1500zł bo mam złe doświadczenie
oddałem kiedys auto do malowania i jakość pomalowania była ładnie mówiac do dup...
wiec oprócz ceny sugeruj się również renoma lakiernika 
wiec oprócz ceny sugeruj się również renoma lakiernika 
-

puczek - Czytacz
- Posty: 110
- Dołączył(a): 8 sie 2008, o 02:53
- Lokalizacja: Świdnica
a mój sie bedzie malował na perłę LC5L MysticBlau zaq 3000 z poprawkami blacharskimi.I to w komorze bezpyłowej.Cena dobra bo jak jeździłem to mi mówili ze sie takiego starego auta nie chwycą albo 4000.Było paru ludzi co uważali ze sie da zrobić za 1500 + lakier ale jak zobaczyłem gdzie to miałoby być robione to odpuściłem.Nie warto malować auta w jakiejś szopie czy stodole bo różnie to wygląda.
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
mój jak by malowany na żółto był malowany niemal na otwartej przestrzeni był wtedy czerwiec i całe autko oblazły muszki 

-

puczek - Czytacz
- Posty: 110
- Dołączył(a): 8 sie 2008, o 02:53
- Lokalizacja: Świdnica
ładnie to wyglądało później.Widziałem coś takiego ale nie na aucie
no co ale przynajmniej oryginalne.Jak coprawda malowałem na otwartej przestrzeni błotnik do Clio mojej mamy i nawet wygląda nic go nie oblazło.
Jednak uważam że po prostu lakierowanie "po łebkach" jest nieopłacalne bo 2 razy trzeba robić i sie wściekać.Takie moje zdanie.
no co ale przynajmniej oryginalne.Jak coprawda malowałem na otwartej przestrzeni błotnik do Clio mojej mamy i nawet wygląda nic go nie oblazło.
Jednak uważam że po prostu lakierowanie "po łebkach" jest nieopłacalne bo 2 razy trzeba robić i sie wściekać.Takie moje zdanie.
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości

