Moderator: Moderator
Posty: 25
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Mam odpryski aż do blachy i rdzę więc bezbarwny mi się nie łuszczy.Więc będzie poprawianie i lakierowanie i kurde znowu masę kasy w plecy 

-

gomez1982 - Gaduła
- Posty: 709
- Dołączył(a): 13 mar 2009, o 00:00
- Lokalizacja: Gdynia
nie polecam pasty Tempo częściej niż raz, dwa razy na rok bo ona wyciera powłokę lakieru aż w końcu zejdzie wszystko. ja zawsze jade na myjke reczna z wycieraniem do sucha a potemn w domu nanosze wosk i jest miodzio na 3-4 tyg. potem tylko wystarczy tylko karcherem czyscic i wszystko wyglada jak po nalozeniu wosku
moj-golf/rolling-stones-by-signum-t19653.html <= gwint, smoked front, świeże fotki ost strona
-

pood181 - Badacz tematu
- Posty: 192
- Dołączył(a): 7 gru 2008, o 13:25
- Lokalizacja: koszalin
Witam, troche pracowalem jako bracharz/ lakiernik, takze moge sie wypoqwiedziec, ze z tempo trzeba troche uważac. Jest to pasta ścierna wiec jezeli nieuważnie bedziesz sam polerował recznie to mozesz narobić sobie "kółek" na karoserii. Ale pasta jaknajbardziej wskazana, sam sobie robie nia polerke
pozdro
pozdro- Suchoj
- Czytacz
- Posty: 22
- Dołączył(a): 27 sty 2010, o 23:04
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Co do pasty tempo to efekt jest bardzo dobry. Mam zamiar na wiosnę (jak się jeszcze trochę ociepli) pojechać całego tą pastą. Nie jestem żadnym znawcą tego tematu, mówię tylko z doświadczenia: parę tygodni temu kumpel przeczyścił mi 2 miejsca w aucie i byłem w szoku. Większość rysek złazi i świeci się super. Z tego co kojarzę to są tej pasty 3 grubości, mnie brał najdrobniejszą. Planuję auto całe nią wypolerować a potem jakiś wosk na to.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Witam
Z doswiadczenia na temat polerowania moge powiedziec iz pasta tempo BDB, jesli chcesz robic recznie to spoko oblecisz autko w jakies 3h, jezeli masz polerke to koniecznie uzyj zraszacza, po wtarciu pasty spryskaj powieszchnie woda i wtedy przelec polerka zeby nei spalic lakieru. Co do recznej nie trzyj zbyt dlugo jedno miejsce bo pozbawisz swoje autko laieru czego przykladem bylo pozostawienie bratowej polerowanie maski(tak sie zawziela ze zdarla caly lakeir na masce)
Zamiast tempo polecic moge produkty firmy 3M sa genialne, do calkowitego odswiezenia auto potrzeba trojstopniowej kuracji co prawda drogie to jest ale efekt wart tego.
pozdrawiam i powodzenia
Z doswiadczenia na temat polerowania moge powiedziec iz pasta tempo BDB, jesli chcesz robic recznie to spoko oblecisz autko w jakies 3h, jezeli masz polerke to koniecznie uzyj zraszacza, po wtarciu pasty spryskaj powieszchnie woda i wtedy przelec polerka zeby nei spalic lakieru. Co do recznej nie trzyj zbyt dlugo jedno miejsce bo pozbawisz swoje autko laieru czego przykladem bylo pozostawienie bratowej polerowanie maski(tak sie zawziela ze zdarla caly lakeir na masce)
Zamiast tempo polecic moge produkty firmy 3M sa genialne, do calkowitego odswiezenia auto potrzeba trojstopniowej kuracji co prawda drogie to jest ale efekt wart tego.
pozdrawiam i powodzenia
- cimell
- Berbeć
- Posty: 14
- Dołączył(a): 4 maja 2008, o 13:19
- Lokalizacja: Wroclaw/Głuchołazy
Co z tego, że po polerowaniu, mechanicznym czy tempo, lakieru przez jakiś czas widać dobre efekty i ryski się usuwają jak jest to poprostu nic innego jak ścieranie warstwy lakieru niszczenie go i robienie go słabszym i mniej odpornym na czynniki zewnętrzne. Przy tak zapuszczonym aucie jak ten Golf II z linka to można sobie robić, ale inaczej to należy tego unikać. Jeśli polerować to raz na rok, ręcznie, czymś takim jak np. politura Sonax z serii Extreme, która nie jest agresywna, po tem pokryć dodatkowo woskiem i tyle. Jeśli chodzi o rysy to mi lakiernik za 20 zł usunął wszytskie z samochodu za pomocą wiertarki i papieru ściernego, nawet niewiecie jak głębokie rysy można przez to usunąć!, ale nie było to polerowanie całego auta ale małych fragmentów.
VW Golf, CL Europe, 1995r., 1.6 AEA, benzynowy.
- adrian5
- Czytacz
- Posty: 145
- Dołączył(a): 3 gru 2009, o 20:03
- Lokalizacja: pomorskie
adrian5 napisał(a):za pomocą wiertarki i papieru ściernego
I wówczas osłabiłeś lakier w kilku miejscach i masz teraz nierówną warstwę. Przy sprzedaży powiesz że nie był malowany ktoś sprawdzi miernikiem i i tak wyjdzie że go malowałeś jakimiś łatami. A skoro twierdzisz że głębokie rysy więc trochę tego lakieru Ci musiał zedrzeć!!
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Ręczne polerowanie pastą TEMPO napewno jest mniej szkodliwe niż szlifowanie papierem sciernym i wiertarką 

-

gello1 - Gaduła
- Posty: 723
- Dołączył(a): 31 sie 2009, o 15:51
- Lokalizacja: LKS
czaro napisał(a):adrian5 napisał(a):za pomocą wiertarki i papieru ściernego
I wówczas osłabiłeś lakier w kilku miejscach i masz teraz nierówną warstwę. Przy sprzedaży powiesz że nie był malowany ktoś sprawdzi miernikiem i i tak wyjdzie że go malowałeś jakimiś łatami. A skoro twierdzisz że głębokie rysy więc trochę tego lakieru Ci musiał zedrzeć!!
Jedna rysa była głęboka reszta była mała i krótka. W każdym razie nie ma to porównania z jechaniem całego auta tempo czy wiertarką.
[ Dodano: 2010-03-05, 11:11 ]
Miękus82 napisał(a):Adrian5 jeżeli lakier jest porysowany i zmatowiały to niedarady bez pasty ciernej doprowadzić do ładu auta,twój lakier to metalik jest pokryty bezbarwnym więc poleruje się inaczej.
No tak, jak jest już konieczność to racja.
VW Golf, CL Europe, 1995r., 1.6 AEA, benzynowy.
- adrian5
- Czytacz
- Posty: 145
- Dołączył(a): 3 gru 2009, o 20:03
- Lokalizacja: pomorskie
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości
