Moderator: Moderator
Posty: 28
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
dziury przy korkach upustowych mk3
Dzisiaj zabrałem się do demontażu środka i zauważyłem że od pewnego czasu jest mokra podłoga podniosłem wykładzinę i okazało sie że przy kazdym korku jest dziura ... wstawić blache i spawać czy kupić kawał zamiennika ? robił już ktoś coś takiego ?
"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
- kostek678
- Czytacz
- Posty: 127
- Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
- Lokalizacja: Bolesławiec
Zamiennika? szkoda czasu na szukanie odpowiedniego auta na szrocie i wycinanie, blacharz dopasuje i przyspawa, z przodu podłoga jest podwójna zwróć na to uwagę. Może z dołu też trzeba coś pospawać. Jesli już to robić to kompleksowo, wyjąć całą wykładzinę i foliowe podkładki z piaskiem i filcowa i wszystko pospawać żeby nie wracać do tematu
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
dokładnie, wywalić wszystko co rude, porządnie wyspawać, zakonserwować i mieć spokój
chyba że po prostu nie ma korków, a całość jest zdrowa, bez cienia rdzy, wtedy możesz żywicą ulepić jak Ci się chce
chyba że po prostu nie ma korków, a całość jest zdrowa, bez cienia rdzy, wtedy możesz żywicą ulepić jak Ci się chce
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
no właśnie u mnie zaczyna się od korków mam 2 dziury pod nogami z tyłu wlaśnie przez korki i zauwazyłem że od nich poszło na podłoge
czy jak kupie kawał blachy grubszej to załagodzi sprawe ?
czy jak kupie kawał blachy grubszej to załagodzi sprawe ?
"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
- kostek678
- Czytacz
- Posty: 127
- Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
- Lokalizacja: Bolesławiec
saszelqq, to są otwory montażowe, potrzebne przy produkcji samochodu, później możesz je zaspawać nawet poszyciem z czołgu jak chcesz
kostek678, tak, kawał blachy załagodzi sprawę, ale całą rudą i tak musisz wyciąć żeby to miało sens
kostek678, tak, kawał blachy załagodzi sprawę, ale całą rudą i tak musisz wyciąć żeby to miało sens
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Opik napisał(a):później możesz je zaspawać nawet poszyciem z czołgu jak chcesz
a gleba zrobi się sama
kostek678 napisał(a):czy jak kupie kawał blachy grubszej to załagodzi sprawe ?
Wytnij, dopasuj kawałki blachy i przyspawaj... potem tylko zabawa z zabezpieczeniem i gotowe...
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
no ładnie , dziury mam wielkości korków ale reszta obo też się gnie , coś wymyśle
jak pospawam to czym pokryć ? żywica ? smoła ?
co radzicie ? zeby to zabezpieczyć od dołu i góry
jak pospawam to czym pokryć ? żywica ? smoła ?
co radzicie ? zeby to zabezpieczyć od dołu i góry"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
- kostek678
- Czytacz
- Posty: 127
- Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
- Lokalizacja: Bolesławiec
kostek678 napisał(a):smoła ?
żelfixem winiary albo makaronem z wifona
są do tego specjalne zabawki, od spodu konserwacja, tzw baranek, np Boll, a od góry są do kupienia takie maty gumo-coś (jak w oryginale) i to się kładzie dopasowując na ciepło (np suszarką, opalarką)
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
kostek678, http://www.boll.pl/masy-uszczelniajace- ... niajaca-88
i po problemie
tylko jak bedziesz rozsmarowylal reka to zaloz rekawiczki gumowe bo ja przez tydzien nie moglem doszorowac palcow 
i po problemie
tylko jak bedziesz rozsmarowylal reka to zaloz rekawiczki gumowe bo ja przez tydzien nie moglem doszorowac palcow 
-

Andrew - Badacz tematu
- Posty: 179
- Dołączył(a): 24 maja 2012, o 19:09
- Lokalizacja: pruszcz gdanski
ok dzięki wielkie ,,
zabiorę się za to jak skończę z silnikiem
[ Dodano: 2013-01-19, 16:36 ]
chciałem na jajka xD ale to też dobre
zabiorę się za to jak skończę z silnikiem [ Dodano: 2013-01-19, 16:36 ]
Opik napisał(a):żelfixem winiary albo makaronem z wifona
chciałem na jajka xD ale to też dobre

"...oprócz szaleństwa i głupoty można dodać ciekawość i chęć przesunięcia granicy, cechy bez, których dalej siedzieli byśmy w jaskiniach i ganiali za ogniem:).."
- kostek678
- Czytacz
- Posty: 127
- Dołączył(a): 14 lis 2011, o 02:23
- Lokalizacja: Bolesławiec
barankiem sie nie konserwuje spodu auta .. żadnego bolla się nie używa bo to tanie gówno .. spawa sie do czoła nie na zakładkę .. spawa sie tak żeby zalać dokładnie wycięcia .. potem dajesz podkład epoksydowy ( może być pędzlem ) na to kładziesz masę uszczelniającą ( taką na pędzel , może być tania z bolla bo to i tak nie ma w tym przypadku kiedy idzie epoksyd znaczenia ) . tą masę możesz lakierować .. Np chlorokauczukiem jak chcesz żeby było estetycznie .. masa i epoksydem smarujesz z obu stron .. od spodu na masę możesz nałożyć najtańszego BITGUMa .. będzie 100x lepszy od baranka który chłonie wilgoć .. tak baranek chłonie wilgoć .. jest to masa kauczukowa która ma za zadanie odbijać kamienie itp .. tak żeby ni uszkodziły warstwy antykorozyjnej . Baranek należy lakierować
Pozdrawiam. z żadnymi mataki które opalamy opalarką sie nie bawimy ... możesz w środku zalać całość barankiem jeśli chcesz żeby powłoka była zbliżona do oryginalnej .. a na to farba chlorokauczukowa
sam też tak zrobiłem:) czyli : ( spaw do czoła , epoksyd 3 warstwy co 24h , masa uszczelniajaca na pędzel rozprowadzona szpacheleczką ( można maczać w ,, nitro '' ) potem baranek i chlorokauczuk i jest to i wygłuszone i odporne na działanie korozji tak jak fabrycznie 
Pozdrawiam. z żadnymi mataki które opalamy opalarką sie nie bawimy ... możesz w środku zalać całość barankiem jeśli chcesz żeby powłoka była zbliżona do oryginalnej .. a na to farba chlorokauczukowa
sam też tak zrobiłem:) czyli : ( spaw do czoła , epoksyd 3 warstwy co 24h , masa uszczelniajaca na pędzel rozprowadzona szpacheleczką ( można maczać w ,, nitro '' ) potem baranek i chlorokauczuk i jest to i wygłuszone i odporne na działanie korozji tak jak fabrycznie 
Odbudowa GT'ka > ZAPRASZAM
http://www.golf3.pl/topics2/odbudowa-gtka-vt53954.htm
http://www.golf3.pl/topics2/odbudowa-gtka-vt53954.htm
- teac27
- Czytacz
- Posty: 115
- Dołączył(a): 7 mar 2012, o 14:59
- Lokalizacja: Podkarpacie
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
