Dlatego ja z dwóch aut niedługo pozbywam się jednego, jedno auto a zrobione na tip-top, a nie dwa rupcie pierniczące się na zmianę...
Nie ma czasu na wieczne spędzanie czasu w garażu jak to było za kawalerki.
Golf niedługo na sprzedaż.
Moderator: Moderator
Posty: 14
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Ja nie narzekam.
Ogólnie golfik jest ok, wiec nie ma zbytnio się do czego przyczepić, a i w garażu nie muszę siedzieć i naprawiać (a jeśli się już coś zepsuje w ciągu kilku godzin można naprawić samemu).
Niestety zapewne w przyszłym roku będę musiał się z nim pożegnać.
Ogólnie golfik jest ok, wiec nie ma zbytnio się do czego przyczepić, a i w garażu nie muszę siedzieć i naprawiać (a jeśli się już coś zepsuje w ciągu kilku godzin można naprawić samemu).
Niestety zapewne w przyszłym roku będę musiał się z nim pożegnać.
- marcin2e
- Badacz tematu
- Posty: 157
- Dołączył(a): 20 sty 2014, o 21:59
- Lokalizacja: Warszawa
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości