Golf 1.8 swap na 2.8 Vr6

Rozmowy bez żadnych ograniczeń. ;)

Moderator: Moderator

Postprzez PiJey88 » 6 sty 2013, o 22:28

pietrasiak2 napisał(a):Po co umowa na silnik silnik jest częścią zamienną od paru lat i nawet diagnosta nie sprawdza numeru.

umowa kupna silnika jest wymagana w urzędzie przy składaniu papierów ze stacji diagnostycznej, która potwierdza poprawność wykonania "przeróbki" auta przez wyspecjalizowany warsztat samochodowy (posiadający zezwolenia na wykonywanie przeróbek samochodów) :mrgreen:

umowa nie musi zawierać numerów silnika, ode mnie na szczęście nie chcieli (przeoczenie, bo gdy się dowiadywałem to mi powiedziano że jest wymagana)
Avatar użytkownika
PiJey88
Administrator
 
Posty: 5010
Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik: 1996
Silnik: 2.8 VR6 AAA
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

 

Postprzez pietrasiak2 » 6 sty 2013, o 22:44

W tygodniu jeszcze podpytam znajomego od przeglądów co kamon , ale kiedyś mi się wydaje że tak mówił ,że zmiana poj motoru z np.MK3-do MK3 nie jest potrzebne tylko np z forda- do mk3 to co innego i tu warsztat to robi i glejt jest potrzebny. Jak będę się z nim widzial to odpisze co stanowi teraz PL :-)
Avatar użytkownika
pietrasiak2
Members
 
Posty: 2043
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
Lokalizacja: stryków

Postprzez Opik » 6 sty 2013, o 23:09

pietrasiak2 napisał(a):zmiana poj motoru z np.MK3-do MK3 nie jest potrzebne tylko np z forda- do mk3 to co innego


nie ma znaczenia, silnik to silnik i tak trzeba zgłosić
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez Paweu » 6 sty 2013, o 23:53

pietrasiak2 napisał(a):W tygodniu jeszcze podpytam znajomego od przeglądów co kamon , ale kiedyś mi się wydaje że tak mówił ,że zmiana poj motoru z np.MK3-do MK3 nie jest potrzebne tylko np z forda- do mk3 to co innego i tu warsztat to robi i glejt jest potrzebny


Oj chyba nie... Bez opinii rzeczoznawcy swap np z forda do mk3 nie przejdzie.. i papierkologii więcej. ;-)

http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=61&t=456307

http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=61&t=440048

i tutaj też o tym jest :

http://www.tuningforum.pl/viewtopic.php?f=4&p=1777478

Poza tym przecież mk3 PiJey'a jest po swapie i już pisał jak to wygląda to po co się spieramy... ;-)
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4281
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Postprzez Kaplaty » 7 sty 2013, o 03:53

A jak np mam w aucie 2.0 2e i wrzucam 2.0 abf też muszę zmieniać ?
Kaplaty
Czytacz
 
Posty: 58
Dołączył(a): 6 lut 2012, o 03:33
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez pietrasiak2 » 7 sty 2013, o 08:12

W/g tego robią stacje diagnostyczne badania:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY
z dnia 22 lipca 2002 r.
w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów
zmiana na 7 wrzesień 2009
DzU Nr 186 poz 1322

§ 14.
1. W przypadku zawiadomienia o zmianie
stanu faktycznego wymagajàcej zmiany danych zamieszczonych
w dowodzie rejestracyjnym, wynikajàcej: (...)

2. W przypadku zawiadomienia o zmianie innych
danych pojazdu zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym
zaistniałej w wyniku wprowadzenia zmian
konstrukcyjnych lub wymiany elementów, pojazd,
zgodnie z ustawa, podlega badaniu technicznemu.
Zaświadczenie o pozytywnym wyniku tego badania
potwierdzajàce, że dokonane zmiany są zgodne
z przepisami określającymi warunki techniczne pojazdów,
jest podstawà do wydania dowodu rejestracyjnego
z nowymi danymi pojazdu.
:-)
Avatar użytkownika
pietrasiak2
Members
 
Posty: 2043
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
Lokalizacja: stryków

Postprzez Stealth » 7 sty 2013, o 09:06

Według mnie są dwie opcje. Dobrą i mniej dobrą.
Ta pierwsza to ta, o której piszą koledzy wyżej. Robisz swap, do diagnosty, wydział komunikacji, ubezpieczyciel. Wiadomo, że koszty ubezpieczenia wzrosną.
Druga opcja to taka, że robisz swapa i nic więcej. Jeździsz na własne ryzyko. Policja rzadko by sprawdzała silnik, przeważnie sprawdzają ważność badania technicznego i ubezpieczenia. No chyba, że trafisz na takiego, co to kręcą go takie bajery. Kolejna rzecz, że podczas przeglądu możesz wpaść i się tylko odbijesz. Ja mam takiego jednego diagnostę, który tylko się pytał czy wszystko z autem ok. Jednak jak byłem parę dni temu na przeglądzie to przetrzepał mi auto ale pod maskę nie zaglądał. Podczas jakiejkolwiek kolizji czy wypadku jeśli policja sprawdzi silnik i dowód (choć rzadko się to zdarza) to wina już będzie twoja.
Jeśli jesteś ryzykantem to wybierzesz drugą opcję ale jeśli jesteś uczciwy wobec siebie i innych to wybierzesz opcję pierwszą.
Avatar użytkownika
Stealth
Members
 
Posty: 1366
Dołączył(a): 4 lip 2007, o 14:42
Lokalizacja: Skrzyszów/Ostrów

Postprzez pietrasiak2 » 7 sty 2013, o 09:20

Z tego co wiem stacje muszą mieć monitoring , że dany pojazd był na przeglądzie. Ja też kiedyś tylko dowód woziłem na przeglądy ;-)
A w tamtym roku i Audi i Golfem już musiałem wjeżdżać na stanowisko , ale pokręcił się koło wozu pogadaliśmy i home :-)
Avatar użytkownika
pietrasiak2
Members
 
Posty: 2043
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
Lokalizacja: stryków

Postprzez Paweu » 7 sty 2013, o 21:36

Kaplaty napisał(a):A jak np mam w aucie 2.0 2e i wrzucam 2.0 abf też muszę zmieniać ?


Pojemność ta sama ale koniów więcej ... Zależy to od ciebie w tym momencie...

Ja jestem z tych co wolą mieć porządek w papierach więc bym zgłosił... poza tym ubezpieczenie nie wzrośnie bo pojemność nie wzrosła więc spoko... ;-)
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4281
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Poprzednia strona

- - -



Powrót do Na luzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość