Witam
Mam kilka problemów golfem 3 1.4 B+G, którego niedawno nabyłem. Nie wiem czy problemy są ze sobą powiązane ale opiszę je w jednym temacie.
Pierwszy problem to po nagrzaniu się silnika przez nawiewy lecą spaliny (chyba to spaliny), nawet przy nie włączonej dmuchawie. Jest to bardzo uciążliwe bo nie da się jechać bez otwartych szyb. Dymi również podczas postoju na włączonym silniku (z otwartą maską też)
Po przeczytaniu podobnych usterek na forum wymieniłem filtr kabinowy i sprawdziłem szczelność układu wydechowego.
Następny problem to falujące obroty na benzynie. Odpala ładnie ale po puszczeniu pedału gazu obroty spadają i gaśnie silnik. Jak odłączę wtyczkę od czujnika temperatury to obroty tylko delikatnie falują i silnik nie gaśnie. Czujnik prawdopodobnie jest sprawny ponieważ pokazuje temperaturę na wskaźniku. Przy odłączonym czujniku gaśnie na LPG.
Czasem słychać z pod maski jakieś grzechotanie podczas dodawania gazu. Dzieje się tak tylko na benzynie.
Problemy te powstały po zamarznięciu płynu chłodzącego. Sprzedający nie wspomniał, że w układzie jest woda a nie płyn. Po rozmrożeniu układu ciekł płyn z plastikowej rurki, która idzie od pompy wody i to zostało naprawione. Płyn powoli dalej ubywa ale nie z elementów układu znajdujących się "pod maską" to zostało sprawdzone.
Proszę o pomoc w zlikwidowaniu tych problemów.
Moderator: Moderator
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
emilw89, witamy
Co do spalin, ja tutaj nie widzę nic innego jak nieszczelność tłumika gdzieś pod autem, mój brat miał tak w oplu vectrze i śmierdziało spalin ami w środku.
Co do falujących obrotów, sprawdź silniczek krokowy, a co do uciekającego płynu, może przez nagrzewnice? Pompę wody gdzieś kapie?
Co do spalin, ja tutaj nie widzę nic innego jak nieszczelność tłumika gdzieś pod autem, mój brat miał tak w oplu vectrze i śmierdziało spalin ami w środku.
Co do falujących obrotów, sprawdź silniczek krokowy, a co do uciekającego płynu, może przez nagrzewnice? Pompę wody gdzieś kapie?
-

Misiek1994 - Badacz tematu
- Posty: 354
- Dołączył(a): 28 lis 2012, o 21:54
- Lokalizacja: Przemyśl/Torki
- Rocznik: 1992
- Silnik: 1.4 ABD
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Misiek1994 napisał(a):Co do spalin, ja tutaj nie widzę nic innego jak nieszczelność tłumika gdzieś pod autem, mój brat miał tak w oplu vectrze i śmierdziało spalin ami w środku.
Sprawdzę dokładnie czy gdzieś z przodu nie ma dziury w rurze. Trochę dziwi to, że spaliny wychodzą nawet przy wyłączonej dmuchawie. U mnie jest trochę gorzej niż napisałeś bo nie tylko śmierdzi spalinami ale też wnętrze jest strasznie zadymione.
Misiek1994 napisał(a):Co do falujących obrotów, sprawdź silniczek krokowy, a co do uciekającego płynu, może przez nagrzewnice? Pompę wody gdzieś kapie?
Silniczek krokowy chyba sprawny. Jak wcisnę ten trzpień w silniczku krokowym to po chwili wraca na swoje położenie.
Co do cieknącego płynu to prędzej nagrzewnica bo pompa wody sprawdzona kilkakrotnie.
-

emilw89 - Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 3 sty 2015, o 13:27
- Lokalizacja: Lublin
-

Misiek1994 - Badacz tematu
- Posty: 354
- Dołączył(a): 28 lis 2012, o 21:54
- Lokalizacja: Przemyśl/Torki
- Rocznik: 1992
- Silnik: 1.4 ABD
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Skoro zamarzł, to może po prostu ładuje spaliny do wody (pęknięcie), płyn ucieka do oleju, a przy dobrym pechu pękła nagrzewnica i spaliny z układu chłodzenia przedostają się przez nagrzewnicę do wnętrza... kosmicznie, ale możliwe.....
- lukszumk3
- Czytacz
- Posty: 96
- Dołączył(a): 7 sty 2014, o 22:09
- Lokalizacja: Sławęcice
Wątpię, dziura w wydechu musiałaby być wielkości orzecha, a do tego dziury w podłodze jak dłoń, żeby spaliny mogły się dostać do wnętrza. A dodatkowo pęd powietrza zabiera spaliny.
Co innego jakby dmuchało pod maską, no ale pod podłogą.... chyba to nie to...
Co innego jakby dmuchało pod maską, no ale pod podłogą.... chyba to nie to...
- lukszumk3
- Czytacz
- Posty: 96
- Dołączył(a): 7 sty 2014, o 22:09
- Lokalizacja: Sławęcice
lukszumk3 napisał(a):Wątpię, dziura w wydechu musiałaby być wielkości orzecha, a do tego dziury w podłodze jak dłoń, żeby spaliny mogły się dostać do wnętrza. A dodatkowo pęd powietrza zabiera spaliny.
Co innego jakby dmuchało pod maską, no ale pod podłogą.... chyba to nie to...
Też mi się tak wydaje, że to nie przez to. Załatam ta dziurę w tłumiku i będę wiedział.
-

emilw89 - Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 3 sty 2015, o 13:27
- Lokalizacja: Lublin
Sprawdź jeszcze elastyczny łącznik w tłumiku, a jak nie czytałem, że mogą być w układzie chłodzenia, czyli uszczelka pod głowicą do wymiany, jak z nią u Ciebie? Skoro zamarzł Ci układ, być może coś tam się stegowało? 

-

Misiek1994 - Badacz tematu
- Posty: 354
- Dołączył(a): 28 lis 2012, o 21:54
- Lokalizacja: Przemyśl/Torki
- Rocznik: 1992
- Silnik: 1.4 ABD
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Załatałem nieszczelność w układzie wydechowym i niestety problem z dymieniem nie ustąpił. Po przejechaniu 3 kilometrów dym zaczął się wydobywać z nawiewu. Wraz ze wzrostem temperatury silnika dymienie również wzrasta. Po dzisiejszej jeździe nie jestem pewien czy to są spaliny, bardziej pasuje mi to do zapachu podgrzewanego płynu chłodzącego.
-

emilw89 - Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 3 sty 2015, o 13:27
- Lokalizacja: Lublin
-

Misiek1994 - Badacz tematu
- Posty: 354
- Dołączył(a): 28 lis 2012, o 21:54
- Lokalizacja: Przemyśl/Torki
- Rocznik: 1992
- Silnik: 1.4 ABD
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Misiek1994 napisał(a):emilw89, jeśli płyn to nagrzewnica
A jak sprawdzić czy to wina nagrzewnicy? Powiedzcie czy dobrze myślę?
Odłączę przewody doprowadzające płyn do nagrzewnicy i połączę je jakimś kolankiem żeby zamknąć obwód.
-

emilw89 - Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 3 sty 2015, o 13:27
- Lokalizacja: Lublin
Powrót do Klimatyzacja i Nawiewy
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

