Moderator: Moderator
Posty: 19
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Jeżeli zgasł Ci przez brak oleju (brak ciśnienia) to masz silnik do wymiany, bo się zatarł...
Jeżeli zgasł Ci przez brak prądu, to musisz tylko wymienić/naprawić alternator.
Sprawdź w jakim stanie jest aku (najprostszy woltomierz wystarczy) i poziom, a potem ciśnienie oleju.
I wtedy daj znać co i jak.
Jeżeli zgasł Ci przez brak prądu, to musisz tylko wymienić/naprawić alternator.
Sprawdź w jakim stanie jest aku (najprostszy woltomierz wystarczy) i poziom, a potem ciśnienie oleju.
I wtedy daj znać co i jak.
-

Snejk18 - Fanatyk
- Posty: 1105
- Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 22:19
- Lokalizacja: Nasielsk
poziom oleju jest ok.tzn był prawie przy "min" więc dolałem litr.
natomiast naładowałem aku,i żarzyła się kontrolka aku. więc sprawdziłem ładowanie i mam tylko 12,5 więc ładowania nie mam.byłem u mechanika i stwierdził że szczotki są do wymiany i komutator? jakoś tak to drugie się nazywało
dziś będzie to wymieniał.tylko jeszcze jedno,wieczorem jechałem do kina i kontrolka zgasła(aku)... i już nie świeciła,w drodze powrotnej też nie świeciła się...więc czy aby na pewno mechanik zapodał dobrą diagnoze?
co o tym myślicie?
natomiast naładowałem aku,i żarzyła się kontrolka aku. więc sprawdziłem ładowanie i mam tylko 12,5 więc ładowania nie mam.byłem u mechanika i stwierdził że szczotki są do wymiany i komutator? jakoś tak to drugie się nazywało
dziś będzie to wymieniał.tylko jeszcze jedno,wieczorem jechałem do kina i kontrolka zgasła(aku)... i już nie świeciła,w drodze powrotnej też nie świeciła się...więc czy aby na pewno mechanik zapodał dobrą diagnoze?
co o tym myślicie?
- wegi32
- Czytacz
- Posty: 21
- Dołączył(a): 21 sie 2011, o 13:50
- Lokalizacja: Krosno/Kraków
U mnie powodem braku ładowania było zaśniedziałe połączenie alternatora z przewodem "ładowania". Odkręciłem tą śrubę, wyczyściłem papierem ściernym, przesmarowałem wazeliną bezkwasową, zdrowo dokręciłem i ładuje pięknie (14,5V).
Ja też już chciałem rwać alternator, ale kiedy odkręciłem ten przewód i zobaczyłem w jakim stanie jest styk to mnie oświeciło. Warto to sprawdzić w pierwszej kolejności.
Ja też już chciałem rwać alternator, ale kiedy odkręciłem ten przewód i zobaczyłem w jakim stanie jest styk to mnie oświeciło. Warto to sprawdzić w pierwszej kolejności.
-

mroova - Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:22
- Lokalizacja: Pszów
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
JESTEM W CZARNEJ D*E... byłem u mechanika i co? ładowanie 14,5...
powiedział że wszystko jest ok.
pojeździłem 3dni,zaczęła żarzyć się kontrolka aku.nastepnego dnia kontrolka oleju zaczeła mrugać,aku sie żarzył i auto mi zgasło.aku padł... masakra jakąś
bo zgasł mi w centrum krakowa...
jakieś pomysł?
powiedział że wszystko jest ok.
pojeździłem 3dni,zaczęła żarzyć się kontrolka aku.nastepnego dnia kontrolka oleju zaczeła mrugać,aku sie żarzył i auto mi zgasło.aku padł... masakra jakąś
bo zgasł mi w centrum krakowa...
jakieś pomysł?
- wegi32
- Czytacz
- Posty: 21
- Dołączył(a): 21 sie 2011, o 13:50
- Lokalizacja: Krosno/Kraków
Dobrze więc, ładowanie jest. Ale instalacja idzie dalej i tam może być problem:
Tak więc pomiar ładowania na akumulatorze (może zmierzył zwyczajowo na alternatorze, a do aku już nie dochodzi); dalej połączenia przewodów idących "w auto" z klemą; podłączenie przewodu (czerwonego) w skrzynkę bezpieczników; podłączenie przewodu czarnego wychodzącego ze skrzynki na stacyjkę; czy nie są luźne złącza w kostce stacyjki i na koniec sama kostka.
Tak więc pomiar ładowania na akumulatorze (może zmierzył zwyczajowo na alternatorze, a do aku już nie dochodzi); dalej połączenia przewodów idących "w auto" z klemą; podłączenie przewodu (czerwonego) w skrzynkę bezpieczników; podłączenie przewodu czarnego wychodzącego ze skrzynki na stacyjkę; czy nie są luźne złącza w kostce stacyjki i na koniec sama kostka.
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
więc tak Panowie
ładowanie raz było,a raz nie ponieważ jedna szczotka była pęknięta.
wymieniłem szczotki,ale nadal nie było ładowania...
więc mechanik stwierdził iż zaglądnie do środka co mu jest.(wg mnie powinien to zrobić na początku...) i znalazł że 2 diody się spaliły?czy coś takiego,wymienił je i mam ładowanie 14,2,wydaje mi się że jest ok?
koszt tej imprezy 110zł.
dziękuje wszystkim za udzielenie tylu odpowiedzi
pozdrawiam
ładowanie raz było,a raz nie ponieważ jedna szczotka była pęknięta.
wymieniłem szczotki,ale nadal nie było ładowania...
więc mechanik stwierdził iż zaglądnie do środka co mu jest.(wg mnie powinien to zrobić na początku...) i znalazł że 2 diody się spaliły?czy coś takiego,wymienił je i mam ładowanie 14,2,wydaje mi się że jest ok?
koszt tej imprezy 110zł.
dziękuje wszystkim za udzielenie tylu odpowiedzi
pozdrawiam
- wegi32
- Czytacz
- Posty: 21
- Dołączył(a): 21 sie 2011, o 13:50
- Lokalizacja: Krosno/Kraków
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 9 gości

