Dołączę się do tematu.W silniku 1.6 AEE znajduje się przepustnica powietrza ze zintegrowanym silniczkiem krokowym.Magneti Marelli włoskie łajno które często w tych motorach się psuje i jest odpowiedzialne za wahania obrotów.Miałem to samo i czyszczenie nie przyniosło rezultatu tylko wymiana.Przede wszystkim jeśli wymienia się taką przepustnicę to trzeba wstawić dokładnie taką samą o takich samych numerach ze względu na to że po podłączeniu pod kompa i wprowadzeniu nastawów nic to nie da jeśli przepustnica będzie o nie właściwych numerach.Ja pojechałem z tymi obrotami do jednego mechanika podłączył pod komputer wstawił nową przepustnicę i było to samo.Pojechałem do serwisu Magneti Marelli i co się okazało że moja przepustnica ma nr 030 133 064D a gościu we wcześniejszym warsztacie wstawił mi 030 133 064F i nastawy były inne.numery znajdziecie na obudowie nastawnika na zdjęciu zaznaczyłem na czerwono.Co do obrotów to 600-650 to dobre obroty i takie będą te silniki tak mają .
Silnik: 1.6
Dołączył: 15 Sty 2009 Posty: 19 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-03-28, 19:15
Aha czyli widać takie mają obroty te silniki.No nic jeszcze pozostał mi do zwalczenia problem gaśnięcia(coś z dawka paliwa).Mógłby mi ktoś jeszcze tylko napisać czy one były na jednopunktowym wtrysku, czy nie?Bo sam nie wiem znajomi mówią mi co pochwile co innego i sam już nie wiem?
Wysłany: 2009-04-07, 11:31 co do silnika aEE z ponizszego zdjecia
z tego co mi mechanik powiedział w tego typu silnikach nie ma silniczka krokowego:) tylko jednostka sterująca przepustnica (nastawnik przepustnicy) - błąd przy podłaczeniu do kompa 01087 - niestety jak na złośc ta częśc podobno jest droższa od krokowca w aso chcieli 1100 zł:) ale narazie jak szukam to znalazłem ta cześc po 250 zł + koszty wymiany w zależności od mechanika. Mi propunują za wymiane i wykasowanie błedów 150 zł.
Witam koledzy.Miałem wszystkie objawy w swoim golfie 1.6 AEE poczynając,ze jak go kupiłem trzymał obroty na 900 po temfalowały i spadły na ok 600,gasł,łapał też 2000 i nawet 3000...
Czyściłem przepustnicę i nic z tego.Dodam też,że słychać jest tzw pisk,jak już niektórzy pisali.Byłem też parę razy u nie jednego mechaniora pod kompa podpiąć i nic z tego.Kupiłem wtedy używaną,ale oryginał VDO, przepustnicę od gościa który twierdził,że auto miało wypadek i jest ona sprawna.Zamontowałem ją,a obroty dalej ok 600,ale wydaje mi się,że lepiej sobie dodawał gazu przy odpalaniu na zimno,no i nie ma już tych skoków na 2000.Jeżdżę tak już rok i niby to nie przeszkadza.Ale znalazłem też na allegro zamienniki przepustnicy w cenie ok 360 zł i tak se zastanawiam czy nie kupić.Ciekawe czy coś by dało.Aha...i jeszcze jedno..mój ojciec ma skodę Felicję ima taką mądrą książkę w której są opisane różne silniki.No i jest tam ten sam silnik 1.6 AEE,ma wpisana wysokość obrotów na biegu jałowym właśnie 650 do 720...no i mamy dylemat
Jak ktoś ma jakiś pomysł,to słucham...
A sprawdzał ktoś podstawę wtrysku, bo z taką opinią się też spotkałem. To jest uszczelka z jakiegoś tworzywa, która po ok. 50000 km. przestaje być szczelna i wtrysk dostaje lewe powietrze, które z kolei sprawia że obroty są nie równe. Tak jest akurat w moim przypadku i zamierzam to sprawdzić, koszt ok. 20 zeta
powiem wam cos smiesznego:) bylem w koncu z swoimi skokami obrotów u 4 mechaników w tym w serwisie wszyscy jak jeden mąż powiedzieli przepustnice trzenba wymienić - no jak już serwis vw powiedział tak to też tak uczyniłem koszt wymiany 950 zł serwis chciał 1600:) po wymianie jak mi falowały obroty tak falowały. Płakałem jak bóbr:( wkurzenie było na maksa.... pojechałem przez przypadek do teścia i do jego mechanika bo wymieniałem opony oni zajrzeli pod maske 5 minut i po sprawie miałem zle ustawiony zapłon - normalnie masakraaaaaaaaaa 4 mechaników przed nim i rzaden na top niewpadł i pod kompa byłem podłaczony i nic - a tacy to mechanicy:(
A sprawdzał ktoś podstawę wtrysku, bo z taką opinią się też spotkałem. To jest uszczelka z jakiegoś tworzywa, która po ok. 50000 km. przestaje być szczelna i wtrysk dostaje lewe powietrze, które z kolei sprawia że obroty są nie równe. Tak jest akurat w moim przypadku i zamierzam to sprawdzić, koszt ok. 20 zeta
Sprawdzałem podstawę ale właśnie tej przepustnicy i dałem ją nawet delikatnie na silikon.Jeśli by to było te lewe powietrze,to nie było by słychać tego brzeczenia z przepustnicy,prawda?
Ostatnio rozmawiałem z jednym mechanikiem i mówił też,że może być tez lewe powietrze brane z pomiędzy kolektora a głowicy.
[ Dodano: 2009-10-11, 11:07 ]
Jakamo napisał/a:
powiem wam cos smiesznego:) bylem w koncu z swoimi skokami obrotów u 4 mechaników w tym w serwisie wszyscy jak jeden mąż powiedzieli przepustnice trzenba wymienić - no jak już serwis vw powiedział tak to też tak uczyniłem koszt wymiany 950 zł serwis chciał 1600:) po wymianie jak mi falowały obroty tak falowały. Płakałem jak bóbr:( wkurzenie było na maksa.... pojechałem przez przypadek do teścia i do jego mechanika bo wymieniałem opony oni zajrzeli pod maske 5 minut i po sprawie miałem zle ustawiony zapłon - normalnie masakraaaaaaaaaa 4 mechaników przed nim i rzaden na top niewpadł i pod kompa byłem podłaczony i nic - a tacy to mechanicy:(
Witam. Czytajać wasze posty ogarnia mnie lekki niesmak dlaczego posiadacze silników bezynowych uważaja ze golfik z silnikiem 1.4/1.6/1.8 powinien miec oborty 900 ? Skad wzięła się ta teoria ? Ja w moim jokerku od kąd pamietam zawsze miałem 630/680 obrotów i nigdy nie drżał. Nie wiem dlaczego dążycie do ustawienia 900 ja zawsze uważałem ze 900 to jest za dużo i to jest własnie problem (co za tym idzie pare procent wieksze spalanie).
Silnik: 1.8 ABS 90 KM Pomógł: 12 razy Wiek: 23 Dołączył: 01 Paź 2008 Posty: 684 Skąd: PGO
Wysłany: 2009-11-04, 20:48
Gab napisał/a:
Witam. Czytajać wasze posty ogarnia mnie lekki niesmak dlaczego posiadacze silników bezynowych uważaja ze golfik z silnikiem 1.4/1.6/1.8 powinien miec oborty 900 ? Skad wzięła się ta teoria ? Ja w moim jokerku od kąd pamietam zawsze miałem 630/680 obrotów i nigdy nie drżał. Nie wiem dlaczego dążycie do ustawienia 900 ja zawsze uważałem ze 900 to jest za dużo i to jest własnie problem (co za tym idzie pare procent wieksze spalanie).
680 to chyba powinno byc dla amerykancow dla silnikow wolnoobrotowych nie do golfa
Silnik: 1,6 AEE Pomógł: 11 razy Wiek: 24 Dołączył: 04 Maj 2008 Posty: 302 Skąd: Dębica
Wysłany: 2009-11-05, 06:47
Gab napisał/a:
Ja w moim jokerku od kąd pamietam zawsze miałem 630/680 obrotów i nigdy nie drżał. Nie wiem dlaczego dążycie do ustawienia 900 ja zawsze uważałem ze 900 to jest za dużo i to jest własnie problem (co za tym idzie pare procent wieksze spalanie).
a ja odkąd pamiętam miałem obroty na poziomie ok 900 obr/min (co wydaje mi się prawidłowe bo auto pracowało równiutko na jałowym) aż nagle spadły i już tak zostały, ale dałem sobie już z tym spokój.
posiadam silnik 1.8 ABS i zauważyłem dzisiaj że jak się trochę nagrzał (czyli 75stopni) to na wolnych obrotach wskazówka obrotomierza zatrzymuje się na drugiej kresce a silnik jakby miał zaraz zgasnąć Gdy silnik ostygnie to jest ok Wie ktoś gdzie może leżeć tego przyczyna
powiem wam cos smiesznego:) bylem w koncu z swoimi skokami obrotów u 4 mechaników w tym w serwisie wszyscy jak jeden mąż powiedzieli przepustnice trzenba wymienić - no jak już serwis vw powiedział tak to też tak uczyniłem koszt wymiany 950 zł serwis chciał 1600:) po wymianie jak mi falowały obroty tak falowały. Płakałem jak bóbr:( wkurzenie było na maksa.... pojechałem przez przypadek do teścia i do jego mechanika bo wymieniałem opony oni zajrzeli pod maske 5 minut i po sprawie miałem zle ustawiony zapłon - normalnie masakraaaaaaaaaa 4 mechaników przed nim i rzaden na top niewpadł i pod kompa byłem podłaczony i nic - a tacy to mechanicy:(
mój mechanik, chyba już też 4, też pogrzebał w zapłonie i miód malina, wsio działa tak jak powinno inni proponowali mi wymiane przepustnicy, czyszczenie nic nie pomogło. wymieniłem po drodze jeszcze lambde co także nic nie pomogło.
Silnik: 1.4 Pomógł: 1 raz Wiek: 29 Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 158 Skąd: DBWA
Wysłany: 2009-11-13, 13:42
Witam w moim Goferku 1.4 wersja Movie z 95roku także mam skoki obrotów i często gaśnie. Czytając posty zgłupiałem bo nie wiem czy to wina krokowego czy przepustnicy lub czegoś innego. Proszę o wskazówki innych posiadaczy Goferka Movie co to może być.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach