Witam. Piszczacy pasek alternatora. pasek zostal wymieniony do tego jeszcze nowe kolo pasowe. Jak dostanie troche wody piszczy i piszczy . Nie pomaga przegazowanie . Pomocy
ja mam podobny problem po wymianie paska rozrządu, napinacza i pompy wody oraz paska alternatora i napinacza na początku było wszystko ok a teraz jak jest silnik zimny to coś mi tam piszczy a jak się zagrzeje to sie ten dziwęk traci nie wiecie to to może być???
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4018 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-17, 21:17
a skąd pewnośc ze to wina paska PK moze to piszczy pasek napedu pompy wspomagania. pasek PK raczej piszczeć nie bedzie. moim zdaniem to wina tego zwykłego paska klinowego który napedza tylko pompę wspomagania kierownicy. najlepiej go zdejmij i odpal auto i cobacz czy nadal bedzie piszczenie wystepowac.jesli zniknie a załorzysz nowy pasek i znowu zacznie piszczeć to do wymiany bedzie koło pasowe pompy wspomy bo ten rowek na kole sie wyciera razem z paskiem i dlatego potem są tego takie a nie inne efekty.
pasek rozrządu nie jest tam mocno napięty, ale macie racje popatrze na ten od alternatora ale ja mam tam więcej tych kołek co się z tym paskiem kręcom jeden idzie na rozrząd drugi na alternator trzeci na klime a czwarty na pompe wspomagania
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4018 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-18, 15:53
marcinkoz2910 napisał/a:
pasek rozrządu nie jest tam mocno napięty, ale macie racje popatrze na ten od alternatora ale ja mam tam więcej tych kołek co się z tym paskiem kręcom jeden idzie na rozrząd drugi na alternator trzeci na klime a czwarty na pompe wspomagania
nie możliwe abys miał tam 3 paski klinowe. rozrząd zostaw w spokoju.pasek nie będzie piszał.
masz 2 paski jak juz jeden to 6PK który napedza alternator,pompe wody i spręzarke klimy a drugi zwykłyt klinowy który napedza pompe wspomagania.zrób najlepiej widoczna fotke i wrzóć na 4um
powiem tak ja mam pompe wody napedzaną z rozrządu i napewno tak jest bo niedawono to wymieniałem a cała reszta jest na 6klinowym pasku napędzana ale zrobię fotkę to zobaczycie jak to wygląda...
widze ze nie jestem sam , tez mi piszczy jak cholera , wymieniłem narazie tylko pasek klinowy ale widze ze na tym sie nie skonczy , przy odpaleniu piszczy jak przegazuje i sie troche zagrzeje to jest OK , ile kosztuje koło pasowe o którym ktoś wspominał
Silnik: 1,8 GL AAM+LPG Pomógł: 36 razy Wiek: 27 Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 700 Skąd: wójcice
Wysłany: 2008-09-03, 15:18
a pompę wspomagania też masz na tym szerokim pasku bo ona jest raczej napędzana paskiem klinowym wymień go kosztuje ok 15 złotych i powinno być po problemie
[ Dodano: 2008-09-03, 16:20 ] dziabi3, wszystkie paski mają to do siebie że jak sie nagrzeją to sie rozciągają a nie kurczą
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4018 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-03, 22:09
jeśli jesteś pewny ze to pisk paska to ja proponuje mocniej naciagnąć ten pasek. pasek powinien być naciągniety tak aby mógł sie uginac 5mm w jedna i w drugą stronę czyli w sumie 1cm ugiecia. wiesz o co mi chodzi??albo to nie pasek ci piszczy a sprzęgiełko spreżarki klimatyzacji.bo widze ze ty nie masz osłon i praktycznie klima jest najbardziej zagrożona na wode.
osłony są tylko nie było ich przy fotce bo konserwowałem auto to były zdjęte, a paski myśle że są dobrze ponaciągane bo jak dam gazu to nie traci się ten pisk ale tylko jak silnik sie nagrzeje to znika piskanie... to co proponujesz wymienić ewentualnie nasmarować??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach