Witam!
Panowie mam taki problem z moim golfem, otóż tylnia belka jest przesunieta w bok takze auto zostawia tak jakby 4 ślady a nie 2. byłem na kanale zobaczyc jak to wyglada od spodu no i ku mojemu zdziwieniu belka jest prosciutka. na lewym tylnim nadkolu widac slad po malowaniu takze musial byc bity w ta strone. jak narazie mam spokoj bo mam kola ziome, ale na wiosne jak zaloze felgi ktore mam do niego nadal bede mial problem z tym ze gdy wjezdzam w jakas hopke czy dziure prawe tylnie kolo mi trze o nadkole gdyz wystaje a lewe kolo jest schowane, ktos powiedzial ze moze byc to wina budy ze jest krzywa i daje tylko takie zludzenie ze kola sa krzywe, ale gdy patrzy sie na bude nie widac zeby byla ona krzywa pod skosem... tak wiec, moze juz ktos mial podobny problem albo ktos wie co mozna z tym zrobic aby to jakos wygladalo, zalezy mi na tym bo mam plany zwiazane z moim golfikem i chcialem co nieco porobic w nim na wiosne.
z gory dzieki
geometria auta? kosztowna, ale pokaże co jest nie tak z budą autage
_________________ Moje mk3 “go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
Silnik: Vento 2E Pomógł: 235 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 3757 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2010-02-08, 23:41
memura, prawda na 95 procent jest taka ze auto ma przestawioną płytę podłogową po strzale. Możesz się upewnic jesZcze co do samej belki, mozna nawet jakoś w warynkach domowych ją pomierzyć po wybranych punktach z obu stron i coś wywnioskujesz. Ale jeśli jak myślę podłoga przestawiona to tylko naciąganie na płycie, kosztowne, nie bardzo sie to opłaca, ani nie opłaca sie poważnie inwestować w takie auto bo cały czas masz świadomość że jeździsz autem krzywym i niebezpicznym w prowadzeniu.
Ja to przerabiałem jakiś czas temu, nie było kasy na prostowanie do podłożyłem podkładki od czopy kół na belce i tak uzyskałem dwa ślady, ale to nie te czasy. Albo naprawa, albo do ludu czy na złom z tym autem
moj ojciec tez to mowil ze trzeba pomierzyc cale auto i wszystko wyjdzie i pewnie trzeba bedzie jechac na rame auto naciagac i nastawiac takze nie oplaca sie to, no trudno trzeba bedzie go puscic do ludzi, jeszcze troche nim pojezdze i jak bede mial siano to kupuje mk3 tdi dzieki chlopaki za pomoc!
Silnik: AEA 1.6 Pomógł: 2 razy Wiek: 27 Dołączył: 19 Paź 2008 Posty: 372 Skąd: Dobre Miasto
Wysłany: 2010-02-14, 08:15
Podepnę się, ostatnio wczoraj grzebałem w zawieszeniu, wymiana tuleji gumowometalowej, po lewej stronie gdzie regulator siły hamowania miał zjechane imbusy i nie dało się go odkręcić, śruba tuleji włożona od strony zewnętrznej auta, zmuszony wyciągnąć całą belke z mocowaniem wymieniłem tuleję, cały tył miałem w powietrzu a jednak mocowanie nie trafiło na ślady gdzie było wcześniej o,5cm przesunięte w stronę przodu, tuleję wprasowałem do końca mimo to belka się skróciła, co myślicie? Prosto nie jeździ, ciągnie w lewo ale możliwe że z innego powodu
belka jest regulowana - 3 sruby mococujace łapę do karoserii - tam sa owalne otwory i sie ustawia wyprzedzenie...
zbierznoś i pochylenia sa nieregulowane ale wyprzedzenie tak- moze kwestia rwgulacji i twoja Lala bedzie 2u sladowa....
pojedź do zakładu gdzie jest ograrniety technik...
wyprzedzenie osi czyli przód - tył....
tylko mi powiedz jeszcze jak auto jedzie to dupa mu w która strone ucieka...?? zazwyczaj jest tak ze dupa ucieka w strone pobocza i auto jedzie skoszone przodem w strone srodka jezdni. - czyli w tedy to trzeba by było lewą strone przesuna do tyłu i wyregulowac zbierznośc z przodu...
wiadomo auto nie ma zbieznosci jak nowka z salonu, ale nie sciaga mnie az tak bardzo, leciutko mnie sciaga chyba w prawo ale nie pamietam doklanie, natomiast wiem, ze prawa tylnia opona ma zjechany bieznik od strony wewnętrznej, a co do całosci wyglada to tak, ze lewe tylnie koło jest schowane ładnie pod nadkole, a prawe koło wystaje, prawie dotyka rantu od nadkola
kurcze mogłem pomierzy belke jak miałem wczoraj auto na kanale. bym wbrał jakies punkty wymiary i bym ci podał i bys sobie porównał...
kurcze przydało by sie zrobic geometrie i dobrze by było jakby to zrobił ktoś znajacy sie na tym.wrtedy by wyszło czy moze belka jest krzywa czy jest belka przesunieta na budzie czy też płyta podłogowa miała gruby strzał...
A ja mam pytanie miałem we wtorek bliskie spotkanie z krawężnikiem i poszła fekga osika i minimalnie dosłownie 1 mm belka się skrzywiła zakładam nową ale mam pytanie czy jest możliwość że konstrukcja auta się naruszyła gołym okiem nie widać nic żadnych odprysków na lakierze pod spodem uchwyty belki też ok auto pod spodem nie jest zgnite wcale i trzyma sie kupy i na 99.9 nigdy nie bylo bite.?
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 6 razy Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 233 Skąd: FNW Nowa Sól
Wysłany: 2010-07-17, 17:49
Jeżeli masz zdrowe mocne progi to nie martw się, bo to one trzymają płytę podłogową w ryzach, wymieniasz belkę, i śmigasz obserwując zużycie bieżnika. dla pewności pomiar geometri, symerryczności, trochę kosztuje ale tylko wtedy jakby się coś działo naciąganko na ramie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach