Wysłany: 2012-01-19, 19:27 Wymusił mi cham jeden! Pomocy!
Witam!
Na początku chciałbym poinformować towarzystwo, iż jestem tu nowy i jeszcze nie bardzo się orientuje, wiec jakby co to z góry przepraszam za błedy itp.
Dnia wczorajszego facet wymusił mi pierwszeństwo busem Iveco, ja jadąc rozpędzony uderzyłem swoją prawą lampa w jego hmm jakby to nazwać, w jego stalowy element na którym montowane są tylne lampy oraz tablica rejestracyjna (jest to taka belka).
Było to uderzenie boczne i ta wyżej wymieniona belka spenetrowała mi lampę, i weszła, aż pod kielich. Jako iż bus był w ruchu wyrwało mi cały prawy błotnik...
Uszkodzeniu uległy:
- prawy błotnik
- prawa lampa
- maska
- zderzak
- pas przedni
- obudowa filtra powietrza
- atrapa chłodnicy
Najgorsze jest to, że całe wzmocnienie błotnika (chodzi mi o część od strony błotnika przymocowaną do kielicha) zostało rozerwane. Kielich niby jest prosty, ale spawy przy nim są rozerwane.
mam więc do Was użytkownicy pytanie. Czy golfik nadaje się do naprawy? Czy mogę już tylko liczyć na szkodę całkowita i ile bym mniej więcej dostał?
Volkswagen Golf
1.8 CL
90KM
Benzyna + LPG.
Przebieg 294000km.
Rok 1993
Na wyposażeniu dodatkowym tylko wspomaganie kierownicy.
łoo na 100proc bedze szkoda calkowita bez wiekszego ogladania widac ze bedzie trzeba prostować.
Sprawdz czy dach sie nie skrzywił czy drzwi nie poszly w dół bo to jest wazne
Na pewno kasacja ,miałem podobną sytuacje w cordobie jak sie karetka wyłożyła na mnie.
przyszedł i robił foty a do miesiąca przyszła decyzja że za części cza dużo kasy dać i wolą wypłacić a auto zostawili mi.Bo oni jadą na nowych cząsciach + malwanie i wogóle.Jak będzie spoko koleś to zagadaj go co on sądzi i wtępnie jak widzi wycene auta ,jak będzie gość ok to ci podpowie co mniej więcej będzie.
Ja patrzyłem częśći na allegro tak ze średnią ceną i były to cześci używane (pod kolor) i wyszlo ponad 900.
A części z OC będą kupowane nowe + lakier + robota itp. Pewnie masz eracje bd szkoda calkowita... miałem go niecały miesiąć...
Dzięki za info
Witam
Powiem tak - ja miałem uszkodzoną lampę, maskę, grill, zbity halogen i delikatnie pęknięty, ale nadający się do użytkowania pas przedni. Mój Golf jest z 1992 roku, jeśli to ma jakieś znaczenie dla ubezpieczalni to jest dość bogato wyposażony jak na swój rok
No więc mi za wyżej wymienione uszkodzenia wypłacili 2200 i uznali szkodę całkowitą. Wartość przed wypadkiem 3200 a po wypadku 1000 i wypłacili różnicę - na tym właśnie polega szkoda całkowita.
Ty również na bank będziesz miał szkodę całkowitą i niema nawet mowy o innej opcji. Wypłacą Ci może troszkę więcej niż mi przy odrobinie szczęścia, a roboty powiem szczerze masz na prawdę dużo... Życzę Ci, żeby starczyło jeśli masz zamiar go robić jeszcze
Panowie powiem krótko, ja juz nie chce tego samochodu, dla mnie auto po uderzeniu to juz nie auto. Wiem, że 0pewnie ten golf był klepany z dziesięć razy i miał pewnie dużo cofniety licznik, no, ale co? trudno...
Panowie powiem krótko, ja juz nie chce tego samochodu, dla mnie auto po uderzeniu to juz nie auto. Wiem, że 0pewnie ten golf był klepany z dziesięć razy i miał pewnie dużo cofniety licznik, no, ale co? trudno...
to zalezy z ktorej strony patrzysz
znalesc dobre auto ze wszystkimi dokumentami od nowosci to w tych czasach tak jak znalesc 4listną koniczynkę a jak wiadomo mk3 tego jezdzi duzo ale i tez duzo mialo rozne przygody wieksze, mniejsze
Panowie powiem krótko, ja juz nie chce tego samochodu, dla mnie auto po uderzeniu to juz nie auto. Wiem, że 0pewnie ten golf był klepany z dziesięć razy i miał pewnie dużo cofniety licznik, no, ale co? trudno...
to zalezy z ktorej strony patrzysz
znalesc dobre auto ze wszystkimi dokumentami od nowosci to w tych czasach tak jak znalesc 4listną koniczynkę a jak wiadomo mk3 tego jezdzi duzo ale i tez duzo mialo rozne przygody wieksze, mniejsze
Dokładnie jest tak jak napisałeś i ze świecą szukać orginałów a tak to same z modami lub innym wyposażeniem niż fabryka dała.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach