Witam ostatnio koleżka stwierdził, że moj Golfik 1.6 AEE głośno pyrka sugerował mi dziurawy tłumik moim zdaniem wszystko jest tak samo jak przed 70tyś/km jak go kupiłem.
Tak samo twierdze że dopuki auto chodzi na ssaniu i się nie rozgrzeje chodzi nieco głośniej bo trzyma większe obroty umnie 1000 jak to w AEE pożniej schodzi do 750 i jest ciszej.
Czy wobec tego jest się czym martwić, ewentualnie co posprawdzać dla świętego spokoju dodam jeszcze że rura jak i tłumik od stronny podłoża jest OK nie wiem jak od podwozia.
Jeszcze jedno szybkie pytanie. Jeżeli akumulator sam się nie rozładował czy należy go ładować by uniknąć nieprzyjemnej sytuacji?? Czy traktować go jak resetowanie bateri np. w telefonie.
Silnik: AAM -> AGG Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 2573 Skąd: Kutno
Wysłany: 2011-05-12, 19:58 Re: Pyrkanie ??
terms napisał/a:
Witam ostatnio koleżka stwierdził, że moj Golfik 1.6 AEE głośno pyrka sugerował mi dziurawy tłumik moim zdaniem wszystko jest tak samo jak przed 70tyś/km jak go kupiłem.
Tak samo twierdze że dopuki auto chodzi na ssaniu i się nie rozgrzeje chodzi nieco głośniej bo trzyma większe obroty umnie 1000 jak to w AEE pożniej schodzi do 750 i jest ciszej.
Czy wobec tego jest się czym martwić, ewentualnie co posprawdzać dla świętego spokoju dodam jeszcze że rura jak i tłumik od stronny podłoża jest OK nie wiem jak od podwozia.
Jeszcze jedno szybkie pytanie. Jeżeli akumulator sam się nie rozładował czy należy go ładować by uniknąć nieprzyjemnej sytuacji?? Czy traktować go jak resetowanie bateri np. w telefonie.
Dzięki
ad 1)dla pewności możesz jechać na sprawdzenie wydechu. Może coś się naderwało i spaliny uciekają wcześniej np przy środkowym tłumiku.
ad 2)auto chodzi głośniej bo ma większe obroty
ad 3)akumulator jest ładowany w trakcie jazdy. Jeżeli robisz tylko krótkie odcinki to w zimę może się sam rozładować. Raczej nie ładuj jak nie ma potrzeby.
aku powinno się ładować co pół roku. czy miasto czy trasa
Jak robisz trasy to po co ładowac aku co pół roku ? przeciez sam sie naładuje podczas jazdy...
Auto nigdy nie naładuje ci akumulatora do fulla, on da mu tylko tyle prądu żeby jak ci zgaśnie miał wystarczająco prądu na rozruch. Prostownik ładuje akumulator do fulla. To zdrowe dla aku żeby raz na pół roku naładować go do pełna, masz też wtedy pewność że nie zabraknie ci prądu przez np, radio. Każdy elektryk samochodowy ci to powie.
Silnik: 1,6 AEA Pomógł: 14 razy Wiek: 28 Dołączył: 31 Sie 2009 Posty: 482 Skąd: LKS
Wysłany: 2011-05-14, 18:05
terms, możesz sprawdzić nieszczelność wydechu szybką metodą. Po prostu zapalasz silnik i zatykasz wydech(lepiej skorzystać z pomocy kolegi) i osłuchiwać w którym miejscu syczy wydech lub leci lekki dymek. Jeśli nie ma nieszczelności to samochód będzie przygasał . ja tak robiłem i znalazłem nieszczelności a za pieniążki kupiłem sobie browarki na wieczorek
Silnik: 1,6 AEA Pomógł: 14 razy Wiek: 28 Dołączył: 31 Sie 2009 Posty: 482 Skąd: LKS
Wysłany: 2011-05-17, 19:06
terms napisał/a:
gello1, tylko czy oprócz tego, że przygaśnie nic mu się nie stanie ? Czym załatałeś tą nieszczelność?
ja mailem nieszczelności na złączce między katalizatorem a tłumikiem środkowym. Wymieniłem na nową złączkę i złożyłem na pastę do układów wydechowych(stara złączka zardzewiała)
Byłem na "kanale"(czyt.dziura zalana betonem) z dwóch miejsc czuje, że leci powietrze. Całość jest w opłakanym stanie (rdza) mam zamiar wymienić wszystkie części aż do kolektora. Ktoś orjentuje się ile biorą mechanicy za sam montaż ? Czy to trzeba wszystko pospawać?
generalnie jesli masz małe zdoloności manualne,troche miejsca,i dwa lewarki to zrobisz to sam
nie wiem jak inn ale ja biore za taką usługe 100zł w tym ze spawam go a łacze na pomocą takich fajnych tulejek jeszcze nikt nie narzekał na moja robote
_________________ Jak sie bawic to sie bawic 1.8 wyj..... VR6 wstawic
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2011-05-20, 17:40
spawania może wymagać zamiennikowy łącznik elastyczny przy pierwszym odcinku wydechu o ile jest takowy w tym autku. reszta to w miarę prosta robótka zwłaszcza jak się całość nową zakłada, trzeba tylko nowe wieszaki, i starannie przed skręceniem obejmami ustawić wszystkie kawałki żeby potem nie tłukły się o podłogę czy belkę tylną. Z tym ładowaniem profilaktycznym to przepraszam - ale bajeczka, jak również to że jednorazowy spadek napięcia w aku niszczy go całkowicie. Po kilku razach owszem, pojemność spada
Silnik: 1.8 (ADZ) GT 66kW (90 KM) Pomógł: 7 razy Wiek: 23 Dołączył: 05 Kwi 2011 Posty: 168 Skąd: Bielsko-Biała/Wrocław
Wysłany: 2011-05-25, 01:24
uzbek napisał/a:
K@mil napisał/a:
Procent napisał/a:
aku powinno się ładować co pół roku. czy miasto czy trasa
Jak robisz trasy to po co ładowac aku co pół roku ? przeciez sam sie naładuje podczas jazdy...
Auto nigdy nie naładuje ci akumulatora do fulla, on da mu tylko tyle prądu żeby jak ci zgaśnie miał wystarczająco prądu na rozruch. Prostownik ładuje akumulator do fulla. To zdrowe dla aku żeby raz na pół roku naładować go do pełna, masz też wtedy pewność że nie zabraknie ci prądu przez np, radio. Każdy elektryk samochodowy ci to powie.
Jak masz wszystko w porządeczku z ładowaniem, to nie powinno mu nawet przez 3 lata spaść napięcie Tylko nie rozumiem czemu ma nie naładować na full akumulatora, skoro po rozruchu normalne jest, że napięcie na klemach wzrasta
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach