Silnik: AHF+ Pomógł: 36 razy Wiek: 24 Dołączył: 07 Sty 2008 Posty: 1197 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2008-05-20, 12:26
patrzylem za tym na googlach i wyczytalem:
"Czy napęd na olej jadalny może uszkodzić silnik? Zdaniem byłego rajdowca, mechanika Andrzeja Szyjkowskiego, w dieslach nowej generacji, z tzw. pompami wysokociśnieniowymi i elektroniką, jazda na oleju rzepakowym jest niemożliwa. - Czujniki zablokują w nich pracę silnika. Ale przy starszych dieslach 8-10-letnich nic się nie dzieje - mówi. - Kłopot może być w zimie, bo olej jadalny zgęstnieje i potrzebne są podgrzewacze. Ale w lecie nie ma to wpływu na pracę silnika."
Silnik: 2.0 VW Bora Pomógł: 27 razy Wiek: 27 Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 826 Skąd: grudusk
Wysłany: 2008-05-20, 12:36
pawel_ns napisał/a:
w dieslach nowej generacji, z tzw. pompami wysokociśnieniowymi i elektroniką, jazda na oleju rzepakowym jest niemożliwa
czytałem w auto świecie o teście oleju jadalnego. na mk2 1,6 disel i mk5 najnowszy disel. mk2 nic nie było w mk5 kawałki turbiny znalazły się w wydechu-jazda zakończona. jeśli chodzi o opał mój znajomek miał opla omegę 2,3 tdi i 8 lat lał w nią opał, i sprzedał na chodzie za nawet fajną kase. to prawda że olej opałowy jest suszszy niz normalna ropa ale na silniki disla te starsze nie ma żednego wpływu.
Silnik: 1.8T 150KM Pomógł: 1 raz Wiek: 23 Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 147 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-05-20, 12:37
arek rybczyński napisał/a:
pawel_ns napisał/a:
w dieslach nowej generacji, z tzw. pompami wysokociśnieniowymi i elektroniką, jazda na oleju rzepakowym jest niemożliwa
czytałem w auto świecie o teście oleju jadalnego. na mk2 1,6 disel i mk5 najnowszy disel. mk2 nic nie było w mk5 kawałki turbiny znalazły się w wydechu-jazda zakończona. jeśli chodzi o opał mój znajomek miał opla omegę 2,3 tdi i 8 lat lał w nią opał, i sprzedał na chodzie za nawet fajną kase. to prawda że olej opałowy jest suszszy niz normalna ropa ale na silniki disla te starsze nie ma żednego wpływu.
czyli na AAZ też moze nie szkodzic?
Adi [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-20, 12:39
Tak jak pisałem na GG.
Przejeździłem całe wakacje 2006 na przypale / opale / w TD
Takrze po Wawie.
Ojciec leje czerwien do T4 od dobrych paru lat i nic sie nie dzieje z silnikiem.
Nawet nie kopci. Ponoc opal czystrzy od ON
Wysłany: 2008-09-25, 14:23 Jak wiadomo ropa na stacji jest droga...
Nie znalazlem podobnego tematu, a jesli bylo to raczej bardziej ogolnie. Czym mozna karmic golfa 1.9 TD nie liczac odwiedzania stacji benzynowej? Wiem ze mozna wszystko wlac i olej do frytek tez, ale chodzi mi cos co nie bedzie bardzo wplywalo na zuzycie silnika, turbiny itd. Silnik TD z tego co sie zorientowalem o tyle lepszy ze nie ma w nim wiekszej elektroniki i innych takich rzeczy i mozna bardziej pokombinowac z paliwem.. Jakies propozycje?
Silnik: 1,6 ABU pb+lpg Pomógł: 78 razy Wiek: 28 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1799 Skąd: TJE, Wodzisław
Wysłany: 2008-09-25, 14:32
ja to bym się zaopatrzy w cb i pytał o oszczędności bo to zawsze taniej...ale jak nie jeżdzisz dużo to lepiej nie kombinować i później nie pisać na forum: pomocy , golfik umiera
tak opał jest bardziej suchy , jak sie leje opał to trzeba go rozrabiać proporcyjnie z olejem roślinnym lub rzepakowym 4:1 , np 20 litrów opału + 5 oleju ale jak sami wiecie olej roślinny jest teraz droższy od ON
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach