Zmiana zawieszenia na miekkie/komfortowe

Wszystkie informacje o elementach zawieszenia.

Moderator: Moderator

Zmiana zawieszenia na miekkie/komfortowe

Postprzez winiarsko » 1 sty 2013, o 23:46

Czesc, aktualnie mam jakiegoś kita założonego, ale jest bardzo nisko i twardo, a to nie dla mnie. chciałem się zapytać, co zrobić, żeby uzyskac normalnej wyskosci, komfortowe zawieszenie? czy wystarczy jak zmienie same sprężyny czy trzeba od razu amorki? i jakie poleciacie? jakies stronki/linki? czy najlepiej w sklepie zapytać? choć tam przeewaznie maja drogo...

teraz tak sobie przeglądam allegro i patrze, i np. czym się róznia takie amortyzatory co np. kosztują 250 zł za 4 sztuki z krafta od amortyzotorów za 500 zł za 4 sztuki z billsteina/kayaba? opłąca się płącic 500 zł zamiast 250? to samo tyczy się sprężyn.
winiarsko
Czytacz
 
Posty: 122
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 22:58
Lokalizacja: Zabrze

Zmiana zawieszenia na miekkie/komfortowe

 

Postprzez Diego » 2 sty 2013, o 00:15

zależy jakie masz amory jeśli sportowe tzn ze są krótsze i krótszy mają skok tłoka czyli w przypadku kupna sprezyn seryjnych musisz tez kupic nowe amory... jeśli potrzeba komfortu to polecam amory olejowe... nie gazowe bo są troche twardsze. i to w zasadzie tyle. najlepiej jednak w sklepie zapytac patrz też na rodzaję sprężyn żeby nie były np pd diesla bo są podobno twardsze. powiedz w sklepie ze chceszz normalne seryjne zawieszenie. sprzedawca powinien wiedziec co ci polecic. Sam zmieniałem bo też nie dało sie jezdzic:)

[ Dodano: 2013-01-01, 23:17 ]
tym ze te masz lepsze i właśnie cenowo tez jest różnica olejowe lub gazowe...gazowe są droższe. KYB i BILST ludzie chwalą. ja bym jeszcze brał ewentualnie SACHS były montowane oryginalnie.

[ Dodano: 2013-01-01, 23:20 ]
a i taka ciekawostka. GTI ma seryjnie troszke obniżone zawieszenie bodajze o 2cm w stosunku do zwykłych np takich jak ja 1.8. Ale czy w sklepie ci takie dobiorą to nie wiem.

Zależy ile chcesz jezdzic i nie zmeiniac amorów. ja bym sprężyny kupił jakies droższe i amory tez bo wiadomo ze troche drożej idzie w parze z jakością. chodz nie zawsze:)
Ostatnio edytowano 2 sty 2013, o 00:22 przez Diego, łącznie edytowano 1 raz
Diego
Czytacz
 
Posty: 111
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 23:51
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez winiarsko » 2 sty 2013, o 00:21

kurde kompletnie nie wiem jakie mam teraz i amory i sprężyny, da się to jakos sprawdzić?;/ i mówisz ze olejowe lepsze? teraz z tyłu mam chyba gazowe bo ciagle słychać charakterystycznie "syczenie" wiec to chyba z amorków, ale tak jak mowie, twardo jest tak ze normalnie wszystko trzeszczy i stuka;/ nawet mocowanie rozrusznika mi pekło i przypuszczam ze to od tej gleby...
winiarsko
Czytacz
 
Posty: 122
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 22:58
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez Diego » 2 sty 2013, o 00:29

musisz po prostu zobaczyc i porównac z innymi. sportowe amory przeważnie są krótsze ogólnie... czyli cały amor nie tłoczysko tylko cały jest mniejszy i troche masywniejszy od zwykłego...a sprężyna jeśli sportowa to są charakterystyczne spirale, też jest krótsza i przeważnie na środku jest szeroka a na koncach "schodzi" sie średnicą. no i są kolory czerwone zielone , tyle wiem. ale skoro masz mocno posadzonego to wątpie zeby ktoś ucinał sprężyny....chodz były takie przypadki. a amor skoro nie sportowy ale pracował na krótszej sprężynie to ma juz inny skok tłoka i też dupa. do narmalnych spreżyn raczej nie bedzie sie sprawdzał... musisz zobaczyc i porównac z innymi byle gzdie u innego golfa zobacz jakie ma sprężyny i amory i bedziesz widział różnice. powodzenia
Diego
Czytacz
 
Posty: 111
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 23:51
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez winiarsko » 2 sty 2013, o 01:21

ok dzięki wielkie za pomoc, jak będę miał jakies problemy to dam znac;)
winiarsko
Czytacz
 
Posty: 122
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 22:58
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez Opik » 2 sty 2013, o 01:23

pokaż zdjęcie samochodu jak stoi teraz to będzie można mniej więcej strzelać jakie to obniżenie jest. Bo jeżeli masz tylko -40 na seryjnych amorkach a sprężyny sztywne, to możesz dać same sprężyny, ale to takie gdybanie jest... Spróbuj się jakiś oznaczeń doszukać na kolumnie amortyzatora

KYB mogę polecić, naprawdę robią robotę
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez saszelqq » 2 sty 2013, o 18:55

Opik napisał(a):KYB mogę polecić, naprawdę robią robotę

Ja również polecam, zeszłą jesienią z tyłu na Kayaby olejowe wymieniłem i jest komfortowo, podobno też dobrze sobie radzą ze sprężynami obniżającymi do -40 ;-) A płaciłem za same amory po 75zł, więc drogo nie jest.
Ostatnio edytowano 2 sty 2013, o 19:01 przez saszelqq, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
saszelqq
Members
 
Posty: 2458
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 00:09
Lokalizacja: Białystok
Rocznik: 1981
Silnik: 1.1 GG
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez winiarsko » 2 sty 2013, o 19:01

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a46 ... b18c4.html cos takiego
mam nadzieje, ze wymiana samych sprężyn wystarczy... musze podjechać na stacje na sprawdzenie amortyzatorów...

[ Dodano: 2013-01-07, 19:14 ]
słuchajcie, a jakbym chciał kupic całe zawieszenie, ale używane, to musi być konkretnie do 2.0 gti czy podejdzie z innej wersji ? bo niestety trafił się inny wydatek...

[ Dodano: 2013-01-07, 19:59 ]
up

[ Dodano: 2013-01-10, 22:20 ]
będę jednak wymieniał same sprężyny ponieważ byłem na diagnostyce zawieszenia i amortyzatory wykazały 70 procent sprawonosci, teraz pytanie czy lepiej kupic sprężyny nowe czy używane wystracza w zupełności ?
winiarsko
Czytacz
 
Posty: 122
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 22:58
Lokalizacja: Zabrze





Powrót do Zawieszenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości