Witam wszystkich użytkowników , piszę dzisiaj w sprawie wyrobionego gwintu w piaścię . Chodzi o to że szpilka mocująca falgę się ciągle obraca . Po wkręceniu szpilki gwint zostaje uszkodzony.
Powierzchnia gwintu wyrobionego wygląda mi że jest do uratowania. Myślałem żeby ją nagwintować . Czy ktoś to robił ? Nie wiem jakiego rodzaju gwintowanik kupić może ktoś wie bo to robił ?
Lub jak sprawdzić.
Macie jakieś pomysły na naprawę tego ?
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Jeśli da się uratować to gwintownik m12x1.5 przegwintuj i sprawdź na dobrej szpilce czy nie uszkodzi zwoju i czy nie zerwie gwintu .Najlepiej by szpilka była nowa. Jak to nie pomoże to napisz . 

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
Skoro gwint jest zerwany to prze gwintowanie go na nowo raczej dużo nie da zerwiesz go na nowo przy prubie dokręcenia. Moim skromnym zdaniem trzeba by nagwintować na nową grubsza śrubę 14 taka jak w GTIkach są. Choć to już wtedy troszkę pod rzeźbę podchodzi.
-

Radi - Members
- Posty: 2836
- Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
- Lokalizacja: GKA
- Rocznik: 93
- Silnik: 2.8 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Szheyk napisał(a):Ale czy na pewno taki rodzaj gwintownika ? Dzisiaj jadę do Castoramy kupię i się za to zabiorę.
Jak nie chcesz inwestować to podjedź do mechanika lub wulkanizatora roboty na 5 min.
Jak to nie da rady to można też jak kolega wyżej pisał przerobić to na gwint m14x1,5

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości