Mam taki problem, że przy skręcie w prawo lub w lewo obojętne czy cofam czy jadę do przodu, ale tylko jak jadę powoli, czuję jak prawe koło się "ślizga", podejrzewam że wina może leżeć w wyrobionej końcówce drążka.Mam rację?Moderator: Moderator
Posty: 9
• Strona 1 z 1
"uślizg" koła
Witam wszystkich
Mam taki problem, że przy skręcie w prawo lub w lewo obojętne czy cofam czy jadę do przodu, ale tylko jak jadę powoli, czuję jak prawe koło się "ślizga", podejrzewam że wina może leżeć w wyrobionej końcówce drążka.Mam rację?
Mam taki problem, że przy skręcie w prawo lub w lewo obojętne czy cofam czy jadę do przodu, ale tylko jak jadę powoli, czuję jak prawe koło się "ślizga", podejrzewam że wina może leżeć w wyrobionej końcówce drążka.Mam rację?-

e-piotrek - Czytacz
- Posty: 121
- Dołączył(a): 20 mar 2008, o 10:45
- Lokalizacja: Nisko/Podkarpacie
No nie wiem, mi slizga a mam nowe galki kierownicze, nowe galki nosne ( od wachacza ) i ustawiona zbierznosc i katy. Z ty ze mam podniesone auto, choc przed wymiana bylo duzo gorzej.
Ostatnio edytowano 18 maja 2014, o 12:19 przez murgen, łącznie edytowano 1 raz
-

murgen - Gaduła
- Posty: 453
- Dołączył(a): 27 lip 2012, o 07:29
- Lokalizacja: podkarpacie
e-piotrek, Może masz po prostu zjechane opony,i przy skręcie nie "kleją" się do asfaltu,i stąd uślizg koła.
-

łukasz1983 - Members
- Posty: 2079
- Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 16:40
- Lokalizacja: RKR
- Rocznik: 1993
- Silnik: 1.6 ABU 1.8 Z18XE
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
-

łukasz1983 - Members
- Posty: 2079
- Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 16:40
- Lokalizacja: RKR
- Rocznik: 1993
- Silnik: 1.6 ABU 1.8 Z18XE
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
geometria
! do ustawienia 
! do ustawienia 
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
-

k-m-r1 - Weteran
- Posty: 2080
- Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
- Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław
byłem dzisiaj w warsztacie samochodowym (robią tam też przeglądy tech.) sprawdzili i powiedzieli że amortyzatory z prawej strony (tylni i przedni) są do wymiany, no a jak się wymienia z jednej, to i z drugiej strony trzeba.Jak myślicie, może to być wina złych amortyzatorów?
-

e-piotrek - Czytacz
- Posty: 121
- Dołączył(a): 20 mar 2008, o 10:45
- Lokalizacja: Nisko/Podkarpacie
-

Gesiu_15 - Moderator Globalny
- Posty: 3757
- Dołączył(a): 14 kwi 2012, o 21:32
- Lokalizacja: Kielce
- Rocznik: 1994
- Silnik: 2.0 2E GTI
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
w sprawie geometrii nic się nie wypowiadali, jedynie że jak zamontują nowe amortyzatory to i tak w tedy ją ustawią, bo trzeba.No i nie wiem czy mnie robią na szaro czy nie.Za robociznę (wymiana amortyzatorów)wołają 50 zł.Części ja muszę kupić.Za ustawienie samej geometrii i tak pewnie by tyle wzięli.
-

e-piotrek - Czytacz
- Posty: 121
- Dołączył(a): 20 mar 2008, o 10:45
- Lokalizacja: Nisko/Podkarpacie
Posty: 9
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości