witam
mam nastepujace pytania do fachowcow:) dotyczace mojego golfa III
1) dzis zaczeło mi cos tak chorbotac, jest to głuchy dzwiek dochodzacy chyba z tynego zawieszenia, słychac to praktycznie na kazdej nie rownosci- zaznacze ze bardziej przy nizszych predkosciach?
2) gdy najezdzam na kraweznik słychac na przednich kołach takie walniecie jak by cos o siebie udezało?
3) gdy jade na biegu 1 lub 2 nie przymajac nogi na pedale gazu, samochod wytraca predkosc , gdy wytraci predkosc nagle jest takie szarpniecie i ponownie normalnie jedzie?
co to moze byc?
pozdrawiam
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
1) nie wiem tzn moze wiem ale nie chce klamac
2) najprawdopodobniej uderza tobie stabilizator o wachacz lub tez gumy i lozyska na mc personie masz wyrabane nie wiem dokladnie bo nie slysze tego dzwieku
3) sprawdz filtr paliwa
a jak nie to raczej cos innego
hehe..
pozdr
2) najprawdopodobniej uderza tobie stabilizator o wachacz lub tez gumy i lozyska na mc personie masz wyrabane nie wiem dokladnie bo nie slysze tego dzwieku
3) sprawdz filtr paliwa
a jak nie to raczej cos innego
hehe..
pozdr
-

Thomas3 - Czytacz
- Posty: 67
- Dołączył(a): 12 paź 2007, o 15:21
- Lokalizacja: Wałbrzych
witam
na 1) ja miałem ten sam problem i wymianiłem tulejki w belce i chrobotanie przestało a ze długo to wymianiałem to przy okazji musiałem wymianic amortyzatory i opony, bo nie miałem zbieznosci i je poscinało odśrodka
na 1) ja miałem ten sam problem i wymianiłem tulejki w belce i chrobotanie przestało a ze długo to wymianiałem to przy okazji musiałem wymianic amortyzatory i opony, bo nie miałem zbieznosci i je poscinało odśrodka
- dres10
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 17 paź 2007, o 13:15
- Lokalizacja: sosnowiec
siemanko
własnie tak przymyslalem sprawe i doszełem do wniosku ze to bedzie ta tuleja belki z tyłu:)
mam jeszcze takie pytanie po czym rozpoznac ze amortyzatory sa do wyminany to samo jezeli chodzi o posuszki amortyzatorw?
tak sobie mysle ze chyba wymienie to za jednaym razem.
i kolejne pytanie czy poduszki amortyzatora mozna samemu wymienic? ile to roboty?
BYłem dzis u mechanika powiedział mi ze wjazd na sprawdzenie zawieszenia to koszt 60 zł, ale termin dopiero na połowe grudnia- ładnie sie porobiło...
pozdrawiam
własnie tak przymyslalem sprawe i doszełem do wniosku ze to bedzie ta tuleja belki z tyłu:)
mam jeszcze takie pytanie po czym rozpoznac ze amortyzatory sa do wyminany to samo jezeli chodzi o posuszki amortyzatorw?
tak sobie mysle ze chyba wymienie to za jednaym razem.
i kolejne pytanie czy poduszki amortyzatora mozna samemu wymienic? ile to roboty?
BYłem dzis u mechanika powiedział mi ze wjazd na sprawdzenie zawieszenia to koszt 60 zł, ale termin dopiero na połowe grudnia- ładnie sie porobiło...
pozdrawiam
- muero
- Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 17 paź 2007, o 21:18
- Lokalizacja: Warszawa
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości