Moderator: Moderator
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
stukanie przy skrecie
Witam wiem ze temat podobny byl ale chodzi mi konkretnie o stukanie w momencie skretu szczegolnie przy powolnej jezdzie. Co to moze byc i jakie koszta ?
-

emilos - Badacz tematu
- Posty: 250
- Dołączył(a): 18 sie 2008, o 11:24
- Lokalizacja: Zielona Góra
emilos, jeżeli tak terkocze chrobocze na zakrętach to przeguby do wymiany a co do ceny to nie wiem poszperaj na alegro zerknij tu http://moto.allegro.pl/search.php?strin ... &country=1
Ostatnio edytowano 25 sie 2008, o 18:06 przez marko1967, łącznie edytowano 2 razy
-

marko1967 - Members
- Posty: 1010
- Dołączył(a): 20 sie 2007, o 19:39
- Lokalizacja: Bydgoszcz
prawdopodobnie przegub juz sie kończy
nie wiem ile kosztuje
[ Dodano: 2008-08-25, 18:04 ]
mi kiedyś stukał McPherson
łożysko dokładnie bo była źle poskładana kolumna prze "fachowca".Może to byc tez to.
Ale jak słychac tylko przy skręcie to raczej tylko wina przegubów zewnętrznych,musisz jeszcze wyczaić który wali.
nie wiem ile kosztuje
[ Dodano: 2008-08-25, 18:04 ]
mi kiedyś stukał McPherson
łożysko dokładnie bo była źle poskładana kolumna prze "fachowca".Może to byc tez to.
Ale jak słychac tylko przy skręcie to raczej tylko wina przegubów zewnętrznych,musisz jeszcze wyczaić który wali.
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
emilos, właśnie tak to jest że przy wolniejszej jeżdzie w zakręcie najbardziej słychać przeguby jak by to było łożysko to powinno też pukać przy jeżdzie na wprost a tak na marginesie mówiąc to łożysko nie stuka tylko chuczy wyje buczy) jak już jest kaput pozdrawiam
-

marko1967 - Members
- Posty: 1010
- Dołączył(a): 20 sie 2007, o 19:39
- Lokalizacja: Bydgoszcz
nie pozostaje mi nic innego jak wybrac sie do mechanika niech sprawdzi dla pewnosci i zakup . Dzieki wielkie koledzy czym predzej wymienie bo az mi dreszczcze przechodza jak slysze to stukanie... ps. jutro robie forki i wkoncu opisze swoj nabytek
-

emilos - Badacz tematu
- Posty: 250
- Dołączył(a): 18 sie 2008, o 11:24
- Lokalizacja: Zielona Góra
emilos napisał(a):nie pozostaje mi nic innego jak wybrac sie do mechanika niech sprawdzi dla pewnosci i zakup . Dzieki wielkie koledzy czym predzej wymienie bo az mi dreszczcze przechodza jak slysze to stukanie... ps. jutro robie forki i wkoncu opisze swoj nabytek
najlepszym rozwiazaniem bedzie jak pojedziesz na szarpaki i test amorów. jeśli to wina łozysk-poduch amorów, na teście amorów bedzie to słychac. a zawieszenie najlepiej na szarpakach bo na podnośniku brecha to mozna sprawdzac i wymienienic połowę częsci zawieszenia i dalej bedzie waliło...
a ta wolna jazde ,to jaka prędkośc masz na mysli??- bo przegub nie puka tylko terekota takie mielenie by było na skretach.
a jesli pukanie to cos z zawieszeniem... koncówka drążka kier. . drazek kier, sworzeń wahacza. tuleja wahacza- przednia lub tylna, górne mocowanie amortyzatora(łozysko poducha) lub stabilizator jeśli go posiadasz(łaczniki,tulejki)...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
emilos to morze byc sworzen wahacz mi tez tak stukało nie zaleznie od predkosci i na zakretach jak i na prostej drodze z jkimis tam dziurami wymieniłem sobie ten sworzen a koszt sworznia to 20zł z rabatem
a normalnie kosztuje 25 zl potem ustawiłem sobie zbieznosc i teraz jest cisz jak po smierci organisty

a normalnie kosztuje 25 zl potem ustawiłem sobie zbieznosc i teraz jest cisz jak po smierci organisty

Był Golf 3 GT 1.8ABS
Obecnie Seat Leon Top Sport 1.9TDI ARL 150PS
Obecnie Seat Leon Top Sport 1.9TDI ARL 150PS
- przemo
- Badacz tematu
- Posty: 173
- Dołączył(a): 28 lut 2008, o 01:44
- Lokalizacja: DBA
no juz wiem co to bylo. Okazalo sie ze przy skrecie stukaly lozyska na mcphersonie wiec brawa dla kissa
wlasnie dzis wymienilem. niestety po wczorajszym wytrzesieniu autka wyszlo pare innych rzeczy takich jak sworzen lewy, tuleje tylnej belki o czym wiedzialem przy zakupie, łacznik stabilizatora. sworzen wymieniony oraz lozyska( caly dzien w garazu siedzialem
) zostaly tuleje i łaczniki. Jednym slowem poprzedni uzytkownik nie kwapil sie z wymiana przed sprzedaza...
wlasnie dzis wymienilem. niestety po wczorajszym wytrzesieniu autka wyszlo pare innych rzeczy takich jak sworzen lewy, tuleje tylnej belki o czym wiedzialem przy zakupie, łacznik stabilizatora. sworzen wymieniony oraz lozyska( caly dzien w garazu siedzialem
) zostaly tuleje i łaczniki. Jednym slowem poprzedni uzytkownik nie kwapil sie z wymiana przed sprzedaza...-

emilos - Badacz tematu
- Posty: 250
- Dołączył(a): 18 sie 2008, o 11:24
- Lokalizacja: Zielona Góra
a to wymiana tulei tylnej belki cie zaboliii.Ciężka sprawa.Mnie zajęło 5 godzin zrobienie wszystkiego.Tuleje musiałem rozcinać bo były tak przyrdzewiałe że nie szło ich ruszyć.I proponuję załatw sobie kogoś do pomocy.Belke trzeba wymontować...Ckociąz coponiektórzy "akrobaci" wymieniali to na samochodzie.No i jeszcze jedno, nie ruszaj mocowania belki przy karoserii bo ci sie może poprzestawiać.
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
