Moderator: Moderator
Posty: 18
• Strona 2 z 2 • 1, 2
lozysko w pierwszej fazie szumi pozniej jak juz konczy swoj zywot zaczyna wyc wrecz. ale luzy lozyska i spracowanie wyczujesz na podniesionym aucie do gory krecac kolem. co mi jeszcze przychodzi do glowy to ta blacha kotwiczna na heblach moze jest odgieta i ociera albo zapieczony ktorys zacisk tylko to juz raczej nie pukanie tylko tarcie
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
nie wiem naprawde mam juz dosyc
pisalem do kolegi z vwgolf.pl z linka ktory wkleilem i powiedzial ze luzow nie mial tlyko stukanie w miare nabierania predkosci
ja u siebie luzow na piascie tez nie mam ale zyje nadzieja ze jednak to lozysko albo ktoras kolka w nim
juz sam nie wiem co pisze brakuje mi juz pomyslow
dzwonilem do kolesia ktory specjalizuje sie przygotowaniem samochod do sportu i powiedzial ze jak wszystko jest oki to musi byc lozysko a dokladniej ze prawdopodobnie wysypal sie srodek lozyska cos tam toczne i grozi to calkowitym zablokowaniem kola i wymiana zwrotnicy
tak wiec autko w weekend stoi a w poniedzialek na warsztat i mam nadzieje ze we wtorek bedzie wszystko wiadomo
pisalem do kolegi z vwgolf.pl z linka ktory wkleilem i powiedzial ze luzow nie mial tlyko stukanie w miare nabierania predkosci
ja u siebie luzow na piascie tez nie mam ale zyje nadzieja ze jednak to lozysko albo ktoras kolka w nim
juz sam nie wiem co pisze brakuje mi juz pomyslow
dzwonilem do kolesia ktory specjalizuje sie przygotowaniem samochod do sportu i powiedzial ze jak wszystko jest oki to musi byc lozysko a dokladniej ze prawdopodobnie wysypal sie srodek lozyska cos tam toczne i grozi to calkowitym zablokowaniem kola i wymiana zwrotnicy
tak wiec autko w weekend stoi a w poniedzialek na warsztat i mam nadzieje ze we wtorek bedzie wszystko wiadomo
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
No jeśli jest tak jak piszesz że, puścił wianuszek (bądz jak kto woli koszyczek) to faktycznie kwestia czasu kiedy kulki staną w taki sposób że, zblokują całe łożysko a to bezpieczne napewno nie będzie podczas jazdy, bo może ci wyrwać kierownice z rąk i w zależności które to łożysko w tą stronę skręci auto.
-

vwkarfso - Czytacz
- Posty: 88
- Dołączył(a): 1 sty 2011, o 14:59
- Lokalizacja: GMB
vwkarfso, autko jutro musi dojechac do wroclawia gdzie stawiam do mechanikow z mojej firmy lozysko juz czeka na serwisie
we wtorek powinnobyc wiadome co to bylo
[ Dodano: 2011-12-20, 11:49 ]
noi juz naprawione - okazalo sie ze lozysko peklo w poprzek w dwoch miejscach kulki o to pukaly
we wtorek powinnobyc wiadome co to bylo
[ Dodano: 2011-12-20, 11:49 ]
noi juz naprawione - okazalo sie ze lozysko peklo w poprzek w dwoch miejscach kulki o to pukaly
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
strzeliniasty napisał(a):noi juz naprawione - okazalo sie ze lozysko peklo w poprzek w dwoch miejscach kulki o to pukaly
No i prosze czyli padniete łozysko może równiez stukac, pukać- dobra informacja.
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości