Moderator: Moderator
jak pojeździsz troche to amorki się zbiją i bedzie troszke niżej, ale nie wiem ile to potrwa, w zależności od tego czy są nowe czy stare
Moje byłe MK3 VR6
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html-

PiJey88 - Administrator
- Posty: 5010
- Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
- Lokalizacja: Warszawa
- Rocznik: 1996
- Silnik: 2.8 VR6 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
gumki do sprezyn
mam pytanko. Mam golfika ktory jest obnizany. jak sie dowiedzialem z sprzodu sa tylko przyciete sprezyny... i mimo ze jest on niski jest troszke za bardzo miekki. i na wybojach czy dziurach za bardzo buja i bije. znajomy doradzil mi abym kupil takie specjalne gumki do sprezyn. podobno one barrdziej utwardzaja i przy okazji zawieszenie jest sztywniejsze i juz tak nie bije na dziurach. Czy to prawda? Co tak naprawde to daje? narazie brak finansow na nowe zawieszenie a koszt takich gumek to zaledwie 12zl komplet, ale czy warto? prosze o dorade... z gory dzieki 

-

Snikers - Czytacz
- Posty: 38
- Dołączył(a): 26 lut 2008, o 00:59
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
owszem gumki te zabezpieczaja przed ocieraniem o nadkola i podnosza cos tam zawsze to zawiesznie delikatnie je utwardzajac bo zmiejszaja pole pracy sprezynny... wszystko jest ok tylko wiadomo ze to ma swoja trwalosc ale mysle ze za ta cene to jest dobre rozwiaznei przynajmniej na jakis czas a zalozenie jest banalnie proste
-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
a jest taka mozliwosc aby zamienis sprezyny z przodu na tyl, z tylu mam normalne niskie (nie przycinane) bo jesli te gumki maja mi podniesc przod to chyba nie bardzo bedzie wygladalo... juz lepiej jak tyl bedzie troche podniesiony, chyba ze nie bedzie widac roznicy po tych gumkach...
-

Snikers - Czytacz
- Posty: 38
- Dołączył(a): 26 lut 2008, o 00:59
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
bylem ostatnio na diagnostyce i zawieszenie jest jeszcze ok. W przyszlosci oczywiscie wymienie (pewnie na gwintowane) narazie jednak chce cos wmiare tanio zrobic i zeby jednak byl jakis efekt. mam niskie ale troche za miekkie zawieszenie z przodu i slychac za bardzo kazda dziure...
-

Snikers - Czytacz
- Posty: 38
- Dołączył(a): 26 lut 2008, o 00:59
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
PiJey88, co ma amortyzator do wysokości? o tym decyduje sprężyna
a jakiej firmy to są sprezyny? jak GT Cupline, to nic nowego, to jest takie badziewie. pozatym nie wiadomo, jakie miały przeznaczenie, ale jak widzę, że masz silnik 1.4 czyli najlżejszy z mozliwych, a założyłeś sprezyny dedykowane np do GTi badz TDI to tym bardziej nie ma się czemu dziwic.
a jakiej firmy to są sprezyny? jak GT Cupline, to nic nowego, to jest takie badziewie. pozatym nie wiadomo, jakie miały przeznaczenie, ale jak widzę, że masz silnik 1.4 czyli najlżejszy z mozliwych, a założyłeś sprezyny dedykowane np do GTi badz TDI to tym bardziej nie ma się czemu dziwic.
-

mcsym - Members
- Posty: 564
- Dołączył(a): 27 lut 2008, o 23:35
- Lokalizacja: Ruda Śląska/ śląsk
- Rocznik: 1997
- Silnik: 2.0 16V ABF
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
jak masz przycinane sprezyny to tak czy tak bym to wymienił, bo chyba chcesz jeszcze pożyć
do seryjnych amortyzatorów można zastosować -40/40. każde większe obniżenie wymaga już amortyzatorów o skróconym skoku. nie stosuj żadnych gum między zwoje, bo to ogranicza pracę sprezyny. każda ejst tak skonstruowana, żeby pracować w pełnym zakresie i mieć przy tym zachowane swoje właściwości do tłumienia itd...
jeśli wymienisz same sprezyny, a a mortyzatory masz słabe to faktycznie, to nic nie da. najlepiej kupic cały kit.
do seryjnych amortyzatorów można zastosować -40/40. każde większe obniżenie wymaga już amortyzatorów o skróconym skoku. nie stosuj żadnych gum między zwoje, bo to ogranicza pracę sprezyny. każda ejst tak skonstruowana, żeby pracować w pełnym zakresie i mieć przy tym zachowane swoje właściwości do tłumienia itd...
jeśli wymienisz same sprezyny, a a mortyzatory masz słabe to faktycznie, to nic nie da. najlepiej kupic cały kit.
-

mcsym - Members
- Posty: 564
- Dołączył(a): 27 lut 2008, o 23:35
- Lokalizacja: Ruda Śląska/ śląsk
- Rocznik: 1997
- Silnik: 2.0 16V ABF
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Sprezyny to nic specjalnego bo TA-Technix czyli cos w podobie do Gt Cupline ale kasy akurat nie mialem wiec poki co postanowilem je zapodac. Mialy byc dobrane wlasnie do mojego silnika chyba ze ktos sie pomylil przy tym albo to sa jakies -20/20. Kontaktowalem sie z chlopem u ktorego to kupilem i zazadalem takich ktore faktycznie obniza o 40 bo te to jakies nieporozumienie, zobaczymy co postanowi. Jak bedzie robil problemy to dostanie negatywa i anty reklame na forum 

-

MakaKam - Czytacz
- Posty: 59
- Dołączył(a): 29 sty 2008, o 23:33
- Lokalizacja: Brzesko
mcsym, jak sie amortyzator zbije to jak założysz seryjne spręzyny to już nie bedzie działa jak powinien
Moje byłe MK3 VR6
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html
moj-golf/vr6-by-pijey88-t4392.html-

PiJey88 - Administrator
- Posty: 5010
- Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
- Lokalizacja: Warszawa
- Rocznik: 1996
- Silnik: 2.8 VR6 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
