witam od jakiegos czasu slysze lekkie pukanie z tylu w zawieszeniu i mam do was pytania :
1) czy wina pukania moze lezec po stonie wyrobionych lozysk w tylnych kolach , kola jak sie podniesie auto i chwyci sie u gory i nadole maja wyczowalny luz , luz ten byl juz korygowany 2 razy ale nie wiele to pomagalo , gdy auto stoi kolami na zimi i poruszam kolem od gory takze wyczowalny jest luz w prawym i lewym kole , czy to moze byc powodem pukania z tylu nawet na wmiare prostej dordze ?
2) czy tylne kola powinny byc ustawione rowno czyli tak | | bo u mnie tylne kola wygladaja tak / \ patrzac od tylu auta
3) czy jesli dociaganie starych lozysk nei pomaga jesli chodzi o ten luz czy nowe lozyska pomoga ?czy to moze juz zluzyte piasty sa przyczyna tego luzu ?
4) czy lekko zwichrowna tarcza moze byc przyczyna bicia kierownicy ? dodam ze podczas hamowania dragnia nie ma kola wywzalone kilkanascie razy na alusach i zimowkach jest to samo zbierznosc i geometria robione amorki z przodu wymienione i lozyska u gory w miskach amortyzatora tez
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
spory luz w tylnych kolach
golf sprzedany nowe auto B5 http://www.golf3.pl/topics2/-special-gt-by-falla_x-vt16255.htm
----------------------------------------

----------------------------------------

-

falla_x - Czytacz
- Posty: 31
- Dołączył(a): 11 mar 2009, o 23:38
- Lokalizacja: Łowicz
1. Tak, pukanie i stukanie może być spowodowane nadmiernym luzem łożysk. Jeżeli wyczuwasz wyraźny luz chwytajac lub popychając koło a dokręcanie pomaga tylko na chwilę w zniwelowaniu go, to na 99% łożyska masz do wymiany.
Jeszcze odnośnie tego stukania możesz sprawdzić sobie stan tulei metalowo-gumowych w tylnej belce.
2.Tylne koła powinny być lekko pochylone, ale jeżeli masz luz na łożyskach to, to pochylenie napewno będzie u Ciebie większe i moze to dziwnie wyglądać.
3. Tak, poprawnie zamontowane i wyregulowane łożyska (dobrej jakkości) powinny Ci pomóc i wykluczyć luz. Stanu twoich piast nie jestem w stanie ocenić przez internet. Bardzo dużą rolę odgrywa w nich pasowanie nowego łożyska (czyli to jak nachodzi nowe łożysko, ciasno czy lekko)
4.Może być przyczyną ale dziwne jest to, że nie odczuwasz wibracji podczas hamowania. Ja na twoim miejscu szukałbym gdzie indziej usterki.
Na pierwszy ogień do sprawdzenia mocowania wachaczy (tuleje metalowo-gumowe, sworzeń) oraz końcówki drążków kierowniczych.
Jeszcze odnośnie tego stukania możesz sprawdzić sobie stan tulei metalowo-gumowych w tylnej belce.
2.Tylne koła powinny być lekko pochylone, ale jeżeli masz luz na łożyskach to, to pochylenie napewno będzie u Ciebie większe i moze to dziwnie wyglądać.
3. Tak, poprawnie zamontowane i wyregulowane łożyska (dobrej jakkości) powinny Ci pomóc i wykluczyć luz. Stanu twoich piast nie jestem w stanie ocenić przez internet. Bardzo dużą rolę odgrywa w nich pasowanie nowego łożyska (czyli to jak nachodzi nowe łożysko, ciasno czy lekko)
4.Może być przyczyną ale dziwne jest to, że nie odczuwasz wibracji podczas hamowania. Ja na twoim miejscu szukałbym gdzie indziej usterki.
Na pierwszy ogień do sprawdzenia mocowania wachaczy (tuleje metalowo-gumowe, sworzeń) oraz końcówki drążków kierowniczych.
[shadow=red] Sprzedam 2 x Kawa ZX-6R, 2001r oraz 2004r (636 na wtrysku) [/shadow] Sprzęty w nienagannej kondycji... Więcej info na PW.
-

Repsol - Badacz tematu
- Posty: 286
- Dołączył(a): 9 lut 2009, o 20:28
- Lokalizacja: Małopolskie
miałem dokładnie to samo ale jeszcze przy prędkościach powyżej 120km/h miałem w aucie jak w odrzutowcu myślałem że to wydech ale po wymianie łożysz cisza i spokój nawet przy 160km/h tylko silnik i wydech ładnie słychaćfalla_x napisał(a):1) czy wina pukania moze lezec po stonie wyrobionych lozysk w tylnych kolach , kola jak sie podniesie auto i chwyci sie u gory i nadole maja wyczowalny luz , luz ten byl juz korygowany 2 razy ale nie wiele to pomagalo , gdy auto stoi kolami na zimi i poruszam kolem od gory takze wyczowalny jest luz w prawym i lewym kole , czy to moze byc powodem pukania z tylu nawet na wmiare prostej dordze ?
Korzystałem z tej foto porady
http://www.golf3.pl/topics28/wymiana-lo ... t11409.htm To jest jakieś 2h zabawy
No i sprawdź też te tuleje metalowo gumowe ja patrzyłem na swoje i nie są za ciekawe ale w lipcu mam przegląd to się zobaczy co powie i jak co to będę wymieniał

-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
Repsol, marcinkoz2910, dzis pod te swieta poszedlem do garazu zdiolem kola i dokrecilem lekko sruby na tyle zeby lekko sie krecily i zeby mozna bylo przesowac ta podkladke , luz zniwelowany praktycnzi enie wyczowalny w jednym koel a w drugim jest leciutki ,ale na ile to starcy tego nei wiem ? zobacze jezli z ajakis czas znowu zacnzie si ebujac kolo wymienie na nowe ,
co do tulejek metalowo gumowych w belce jak najprosciej je sprawdzic ? bo na oko to raczej chyba sie ich ocenic nei da
podczas hamowania nic nie czuje wibracie kierownicy sa w przedziale od 100 w zwyrz musze pojechac chyba na stacje diagnostyczna niech sprawdza mi te wszyskie tuleje , dodam tylko ze tuleje w przednich wahaczach jak i kocowki drazkow nie byly wymieniane prawdopodobnie od nowosci , ale rok temu na stacji sprawdzali wszystko i bylo ok a mimo tego kiera trzeslo i dlatego zstanawam sie czy to nei wymienione wczesneij tarcze i klocki , bo tego dignosta mi nie sprawdzi , adodam ze odrazu jak zalozylem te nowe tarcze i klocki to przez bardzo dlugi czas krzywo sie scieraly jak by dol klocka wogule nie dolegal do tarczy jezdzilem jakis czas z 1,5 cm paskiem rdzy u dolu tarczy tam gdize klocek nie dociskal do tarczy ,ale koles w sklepie powiedizal ze wszystko sie ulozy i bedize pozniej ok no i niby ladnie sie teraz sciera ale czy nie ma bicia ? tego neiwiem
juz nawet myslalme ze wina za bicie lzey po stronei srub zabezpieczajacych kola i znimi jak by bardziej trzeslo niz bez nich , pierscienei centrujace wymienialem 2 razy , pierwsze mialy spory luz teraz kolo sztywno wchodzi na piaste
co do tulejek metalowo gumowych w belce jak najprosciej je sprawdzic ? bo na oko to raczej chyba sie ich ocenic nei da
Repsol napisał(a):.Może być przyczyną ale dziwne jest to, że nie odczuwasz wibracji podczas hamowania. Ja na twoim miejscu szukałbym gdzie indziej usterki.
Na pierwszy ogień do sprawdzenia mocowania wachaczy (tuleje metalowo-gumowe, sworzeń) oraz końcówki drążków kierowniczych.
podczas hamowania nic nie czuje wibracie kierownicy sa w przedziale od 100 w zwyrz musze pojechac chyba na stacje diagnostyczna niech sprawdza mi te wszyskie tuleje , dodam tylko ze tuleje w przednich wahaczach jak i kocowki drazkow nie byly wymieniane prawdopodobnie od nowosci , ale rok temu na stacji sprawdzali wszystko i bylo ok a mimo tego kiera trzeslo i dlatego zstanawam sie czy to nei wymienione wczesneij tarcze i klocki , bo tego dignosta mi nie sprawdzi , adodam ze odrazu jak zalozylem te nowe tarcze i klocki to przez bardzo dlugi czas krzywo sie scieraly jak by dol klocka wogule nie dolegal do tarczy jezdzilem jakis czas z 1,5 cm paskiem rdzy u dolu tarczy tam gdize klocek nie dociskal do tarczy ,ale koles w sklepie powiedizal ze wszystko sie ulozy i bedize pozniej ok no i niby ladnie sie teraz sciera ale czy nie ma bicia ? tego neiwiem
juz nawet myslalme ze wina za bicie lzey po stronei srub zabezpieczajacych kola i znimi jak by bardziej trzeslo niz bez nich , pierscienei centrujace wymienialem 2 razy , pierwsze mialy spory luz teraz kolo sztywno wchodzi na piaste
golf sprzedany nowe auto B5 http://www.golf3.pl/topics2/-special-gt-by-falla_x-vt16255.htm
----------------------------------------

----------------------------------------

-

falla_x - Czytacz
- Posty: 31
- Dołączył(a): 11 mar 2009, o 23:38
- Lokalizacja: Łowicz
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
Takie ciągłe dokęcanie tych łożysk to tylko doraźna/zastępcza pomoc. Skoro kilkakrotnie juz je dokręcałeś to one i tak "na bank" Ci popuszczą i znowu będziesz miał luz (wydaje mi się, że nawet 500km nie zrobisz) Radzę Ci nie ociągac się zbytnio z ich wymiana i zaprzestac tej metody.
Kumpel kiedys tez tak robił czego efektem było to, że podczas jazdy łożysko całkowicie mu się rozwaliło i pogruchotało całą piastę (ośke).
To dosyc niebezpieczne bo wtedy koło lata tak jakby wogóle nie było osadzone na łożysku. Wiem gdyz jechałem wtedy z nim-ledwo wróciliśmy do domu (a mielismy jakies 4km drogi) więc naprawdę nie radzę.
Co do tulejek to faktycznie cięzko zobaczyć ich usterkę gołym okiem (usterki/ubytki muszą być naprawdę spore) i najlepiej jest jechac na stacje diagnostyczna.
Mozesz spróbować stopą dosyć energicznie i mocno uciskać koło od góry w kierunku silnika jak również w prawo i lewo. Jeżeli są jakies luzy to powinieneś je wyczuć pod butem
Kumpel kiedys tez tak robił czego efektem było to, że podczas jazdy łożysko całkowicie mu się rozwaliło i pogruchotało całą piastę (ośke).
To dosyc niebezpieczne bo wtedy koło lata tak jakby wogóle nie było osadzone na łożysku. Wiem gdyz jechałem wtedy z nim-ledwo wróciliśmy do domu (a mielismy jakies 4km drogi) więc naprawdę nie radzę.
Co do tulejek to faktycznie cięzko zobaczyć ich usterkę gołym okiem (usterki/ubytki muszą być naprawdę spore) i najlepiej jest jechac na stacje diagnostyczna.
Mozesz spróbować stopą dosyć energicznie i mocno uciskać koło od góry w kierunku silnika jak również w prawo i lewo. Jeżeli są jakies luzy to powinieneś je wyczuć pod butem

[shadow=red] Sprzedam 2 x Kawa ZX-6R, 2001r oraz 2004r (636 na wtrysku) [/shadow] Sprzęty w nienagannej kondycji... Więcej info na PW.
-

Repsol - Badacz tematu
- Posty: 286
- Dołączył(a): 9 lut 2009, o 20:28
- Lokalizacja: Małopolskie
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości
