sanki? czy jakoś tak...

Wszystkie informacje o elementach zawieszenia.

Moderator: Moderator

sanki? czy jakoś tak...

Postprzez spike666 » 31 sty 2009, o 20:08

Witam, mam problem przy wyciągnięciu sanek, a mianowicie w okolicy wachacza przy kole jest w jakiś sposób przymocowany do ramy... ani to śruba, ani nit... więc na co to jest zamocowane? ze śrubami pod kierowcą i pasażerem juz się uporałem, lecz ten dziadu trzyma się jeszcze tam właśnie, a ja nie wiem jak to wyciągnąć... proszę o poradę jakąś...
Avatar użytkownika
spike666
Czytacz
 
Posty: 93
Dołączył(a): 3 sty 2009, o 16:13
Lokalizacja: Szczecin

sanki? czy jakoś tak...

 

Postprzez Golfik1986 » 1 lut 2009, o 01:31

chodzi ci o wozek z przodu??? to powodzenia zycze przy wymianie tulei wahacza urwalem jedna z tych srub a ze jest tak lipnie umiejscowiona pozostalo mi wyciac boshka caly wozek poszedlem na latwizne mozna jeszcze bawic sie w rozwiercanie jej. wiem ze to mankament golfow przy wyciaganiu tego zazwyczaj urywa sie jedna
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Avatar użytkownika
Golfik1986
Ekspert
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez spike666 » 1 lut 2009, o 19:45

Dlatego zależy mi aby sciagnac cale sanki z calym zawieszeniem, a cholernice sie trzymaja... nie bede sworzenia wybijal
Avatar użytkownika
spike666
Czytacz
 
Posty: 93
Dołączył(a): 3 sty 2009, o 16:13
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Golfik1986 » 1 lut 2009, o 19:51

powodzenia ci zycze ja nie mialem tej wytrwalosci. napisz jak ci poszlo moze jakas cenna uwaga na przyszlosc :-D
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Avatar użytkownika
Golfik1986
Ekspert
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez spike666 » 2 lut 2009, o 01:42

no dobra, ale jak te sanki w końcu wyciągnąłeś?
Avatar użytkownika
spike666
Czytacz
 
Posty: 93
Dołączył(a): 3 sty 2009, o 16:13
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Golfik1986 » 2 lut 2009, o 18:18

no mowie ze wycialem boshka bo mialem drugie lezec na poczatku bawilem sie w rozwiercanie sruby ale dojscie bylo tak kijowe ze sobie odpuscilem
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Avatar użytkownika
Golfik1986
Ekspert
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez spike666 » 3 lut 2009, o 18:44

Kutwa stało się hehe, śrubę ukręciłem:P
Avatar użytkownika
spike666
Czytacz
 
Posty: 93
Dołączył(a): 3 sty 2009, o 16:13
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Golfik1986 » 3 lut 2009, o 22:13

hehe skad ja to znam mi strzelila po dwoch przekreceniach :-P
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Avatar użytkownika
Golfik1986
Ekspert
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez spike666 » 4 lut 2009, o 10:06

No mi tylko jedna na szczęście się ukręciła, a druga nie. Teraz do salonu i dokupić haha, a tamta jakoś wykrecisz urwaną...
Avatar użytkownika
spike666
Czytacz
 
Posty: 93
Dołączył(a): 3 sty 2009, o 16:13
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez KristoF » 5 lut 2009, o 18:17

pamiętam swoją przygodę z sankami hehe.Zabrałem się za wymianę silentblocków, prawa strona poszła bez większych problemów.Za to z lewej śruba przednia się ukręciła dokładnie.To jest efekt 15 lat nieruszania, przyrdzewiało i kaplica.Skończyło się na zakupie gwintownika M12x1,5, nowych śrub i "nowych" sankach.Próba rozwiercenia nie przyniosła oczekiwanych rezultatów bo dostęp do tej śruby jest rzeczywiście "idealny".Przy demontażu sanek rzeba zwrócić uwage żeby nie pourywać innych śrub, zwłaszcza tych które są wkręcone do podłużnic!!!Dobrze jest użyć jakiegoś porządnego odrdzewiacza chociaz to też nie jest gwarancją sukcesu :-P

[ Dodano: 2009-02-05, 17:20 ]
i jeszcze taka mała sugestia.Jak będziesz to wszystko składał w całość to używaj takich udogodnień jak smar, przyda się jakbyś wrazie chciał demontować kiedyś znowu :lol:
Był Golf3- największy błąd mojego życia...
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera ;]
KristoF
Members
 
Posty: 675
Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez Golfik1986 » 5 lut 2009, o 18:33

krissmysticblau, widze ze mamy podobne doswiadczenia u mnie tesh poszla lewa sruba :-P
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Avatar użytkownika
Golfik1986
Ekspert
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez spike666 » 5 lut 2009, o 19:28

Nie no nie jest tak źle, śrubke da radę wykręcić, bo wystaje jakieś 4 cm, więc to nie jest problem:) A reszta poszła bez oporów, już silnik razem z sankami stoi na boku;)
Avatar użytkownika
spike666
Czytacz
 
Posty: 93
Dołączył(a): 3 sty 2009, o 16:13
Lokalizacja: Szczecin

Następna strona

- - -



Powrót do Zawieszenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość