Siemanko!
Czy to prawda że jazda na gwincie bez rozporek powoduje jakieś uszkodzenie albo niszczenie gwintu?
Moderator: Moderator
Posty: 9
• Strona 1 z 1
Buda bardziej pracuje, działają na nią siły skręcające, może pęknąć przednia szyba przy wjechaniu w dołek albo najeżdżaniu na krawężnik itd. Sam gwint się bardziej nie zużywa, ale to akurat najmniejszy problem 

-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Zależy też jak masz gwint ustawiony
jeżeli tak jak taboret to buda pracuje wszystko się trzęsie itp xD szyba czołowa może powiedzieć pa pa dlatego lepiej dać rozpórkę 
jeżeli tak jak taboret to buda pracuje wszystko się trzęsie itp xD szyba czołowa może powiedzieć pa pa dlatego lepiej dać rozpórkę 
-

Banita95 - Members
- Posty: 860
- Dołączył(a): 3 lis 2013, o 00:34
- Lokalizacja: Pasłęk
- Rocznik: 99
- Silnik: 2.3
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Banita95 napisał(a):Zależy też jak masz gwint ustawiony
A to np ta/tuning art ma więcej ustawień niż tylko beton?
tapoo napisał(a):Czy to prawda że jazda na gwincie bez rozporek powoduje jakieś uszkodzenie albo niszczenie gwintu?
Jak masz bude z plasteliny to może się wyginać. A tak to trzeszczy, skrzypi, podskakuje. Ale to po czasie... i Wyżej o tym wspomnieli. Zależy jeszcze jaki gwint. Czy mejd in czajna form dżerman TA/MTS czy coś dla bogaczy.
Gorsze są uszkodzenia ciała:
Bóle kręgosłupa, dupy (NO HOMO!)... Jak Panna ma cycki a nie pryszcze to na początku może narzekać że &^%$$$^ to nie jazda.
Ale tak to wszyscy polecamy tanie gwinty bez rozpórek .
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
Re: Rozpórka
Podepnę się pod temat rozpórki. Temat rzeka - rozpórkę przednią montować gdy auto jest na kołach czy gdy jest uniesione?
W sieci zdania są podzielone, jedni twierdzą ze podniesione nadwozie "rozchodzi się" i tak przykręcona rozpórka da niepotrzebne naprężenia. Inni zaś jako kontrargument stosują to że z czasem pracującą buda zmienia swój kształt a ten pierwotny uzyskamy podnosząc je na lewarkach i w tedy dopiero montuje się rozpórkę.
Jakie jest wasze zdanie i jak wy ją montowaliście?
W sieci zdania są podzielone, jedni twierdzą ze podniesione nadwozie "rozchodzi się" i tak przykręcona rozpórka da niepotrzebne naprężenia. Inni zaś jako kontrargument stosują to że z czasem pracującą buda zmienia swój kształt a ten pierwotny uzyskamy podnosząc je na lewarkach i w tedy dopiero montuje się rozpórkę.
Jakie jest wasze zdanie i jak wy ją montowaliście?
MK3
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
-

Thorsten - Moderator Globalny
- Posty: 1048
- Dołączył(a): 2 cze 2013, o 16:17
- Lokalizacja: BKL
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1.6 AEE
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Re: Rozpórka
Ja swoje rozpórki montowałem kiedy samochód wisiał w powietrzu. Nie cały, przod jak montowałem przód, tył analogicznie.
-

shift00 - Gaduła
- Posty: 799
- Dołączył(a): 20 kwi 2014, o 19:29
- Rocznik: 96
- Silnik: 1.8T++
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Re: Rozpórka
Samochód powinien być podniesiony kielichy odciążone najlepiej podeprzeć go na podłodze są takie dwa punkty. Ostatnio zmieniałem u siebie rozpórki na stalowe nie skrecane i za jednym razem u kumpla w mk2 w obu przypadkach bez podniesienia auta nie udaĺo by sie ich wpasować były jakby za duże dopiero po podniesieniu kielichy rozeszły sie te 1-2 mm i wszystko weszło na miejsce.
-

Radi - Members
- Posty: 2836
- Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
- Lokalizacja: GKA
- Rocznik: 93
- Silnik: 2.8 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Re: Rozpórka
Jak buda nie jest złachana to obojętnie, u mnie np nie było różnicy czy podniesiona czy na kołach bo wchodziła tak samo, z tym że... Nie zamontujesz rozpórki jak samochód stoi na kołach bo nie wsadzisz ręki z kluczem w nadkola żeby śruby przykręcić 

-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Re: Rozpórka
Opik napisał(a):Jak buda nie jest złachana to obojętnie, u mnie np nie było różnicy czy podniesiona czy na kołach bo wchodziła tak samo, z tym że...
Muszę sie nie zgodzić. Z tego co widze masz przyjacielu rozpórkę cztero częściową regulowaną. Ja mam jednoczęściową a to zasadniczo zmienia postać rzeczy

-

Radi - Members
- Posty: 2836
- Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
- Lokalizacja: GKA
- Rocznik: 93
- Silnik: 2.8 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Posty: 9
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości
