Moderator: Moderator
Posty: 13
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Podwyzszenie zawieszenia
Witam. Pytanie mam dosc nietypowe mianowicie czy da sie jakos podniesc seryjne zawieszenie niezbyt duzym kosztem?
-

rufi89 - Badacz tematu
- Posty: 202
- Dołączył(a): 7 lut 2011, o 10:53
- Lokalizacja: Międzybrodzie / Żywiec
-

GolfiarzJR - Administrator
- Posty: 1466
- Dołączył(a): 11 maja 2014, o 19:52
- Lokalizacja: Świetochłowice
- Rocznik: 1984
- Silnik: 2.5
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
-

GolfiarzJR - Administrator
- Posty: 1466
- Dołączył(a): 11 maja 2014, o 19:52
- Lokalizacja: Świetochłowice
- Rocznik: 1984
- Silnik: 2.5
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
A najprosciej zrobic tak jak skoda w pakiecie na zle drogi tylko kawalek rurki i drugi talezyk i po sprawie.
-

murgen - Gaduła
- Posty: 453
- Dołączył(a): 27 lip 2012, o 07:29
- Lokalizacja: podkarpacie
murgen, pomysł niby fajny ale ma też swoje wady... Mam u siebie amortyzatory z paroma wcięciami na talerzyk ( mówię o tylnych ) wcięć jest 3 i pierwszy odpowiada normalnej wysokości kolejny jest wyżej o 3cm a kolejny o 2cm. Więc teoretycznie gdy przełożę talerzyk na najwyższe mocowanie to auto powinno unieść się o 5cm. Unosi się lecz o 2 góra 3cm ale staje się strasznie twarde. Sprężyna ściska się do "nie ludzkiego" stopnia tak że zwoje dotykają się przez co pracuje raptem połowa sprężyny więc nie ma co liczyć na wygodną jazdę. Gdy wsiądą z tyłu nawet 3 osoby zawieszenie tylko tylko przysiada. Jeśli twórca wątku jest zainteresowany to za 3-4 dni będę dłubał by tylnych amorach więc mogę zapodać foto jak to wszystko wygląda i pracuje.
MK3
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
-

Thorsten - Moderator Globalny
- Posty: 1048
- Dołączył(a): 2 cze 2013, o 16:17
- Lokalizacja: BKL
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1.6 AEE
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Ja tak 3 lata jezdze i jest ok. Ale skoro masz lepszy patent 
No i jak masz fabrycznie wyciecia na talezyk to masz pewnie niefabryczne amorki i sprezyny wiec wszystko jest twardsze niz fabrycznie i scisniecie tego jeszcze jest bez sensu.
Podejzewam ze masz takie cóś
Wiec wywal to dziadostwo i zaloz fabryczne i zastosuj rurke i talezyk i wtedy pogadamy

No i jak masz fabrycznie wyciecia na talezyk to masz pewnie niefabryczne amorki i sprezyny wiec wszystko jest twardsze niz fabrycznie i scisniecie tego jeszcze jest bez sensu.
Podejzewam ze masz takie cóś
Wiec wywal to dziadostwo i zaloz fabryczne i zastosuj rurke i talezyk i wtedy pogadamy

-

murgen - Gaduła
- Posty: 453
- Dołączył(a): 27 lip 2012, o 07:29
- Lokalizacja: podkarpacie
murgen napisał(a):Ja tak 3 lata jezdze i jest ok. Ale skoro masz lepszy patent
No i jak masz fabrycznie wyciecia na talezyk to masz pewnie niefabryczne amorki i sprezyny wiec wszystko jest twardsze niz fabrycznie i scisniecie tego jeszcze jest bez sensu.
Podejzewam ze masz takie cóś
Wiec wywal to dziadostwo i zaloz fabryczne i zastosuj rurke i talezyk i wtedy pogadamy
no nie mam takiego "czegoś", w podanym linku widać że by zmienić ustawienie musimy najpewniej rozebrać całą kolumnę. W twoim sposobie mniemam że też ale mylić się mogę. Co co mojego zestawu to ma dość specyficzne miseczki gdyż wygląda ona jak seryjna jednak składa się z dwóch połówek którymi obejmujemy amor a pod idzie podkładka zbliżona wielkością do samego talerzyka i całość skręcana jest czterema śrubami. Zestaw nie jest najdroższy ale i nie najtańszy, do badziewia mu jeszcze daleko. Co do komfortu to na ori sprężynach pracował fajnie, a i na -40mm też ładnie pracuje. Ja nie żałuje wyboru i jak będę zmieniał amorki kupię takie same. Patent z rurką i talerzykiem hm.... trochę w stylu " szwagier tylko ty mnie zrób to dobrze". Jeżdżę na tym od roku i daję radę. Same amorki nie są twarde, gdy spiąłem średnie ustawienie z ori sprężyną komfort jazdy nie zmienił się.
MK3
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
-

Thorsten - Moderator Globalny
- Posty: 1048
- Dołączył(a): 2 cze 2013, o 16:17
- Lokalizacja: BKL
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1.6 AEE
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
No patent jak patent, najtanszy
Tak naprawde to ten patent mam z przodu zalozony, z tylu mam sprezyny od paska i amorki od polo, i mysle zalozyc jakies mocniejsze sprezyny na przód ale na razie brak koncepcji oprócz robienia na zamowienie.
I tak z ciekawosci jak amorki moga byc twardsze
wydaje mi sie ze sa do tlumienia, na tych samych amorkach jak dasz wyzsza sprezyne to auto bedzie wyzsze, amortyzator auta nie podniesie.
http://www.skodaczesci.pl/porady/skoda/Octavia/69 ja po prostu zmiast tulejki dalem rurke i 2 talezyk.
Tak naprawde to ten patent mam z przodu zalozony, z tylu mam sprezyny od paska i amorki od polo, i mysle zalozyc jakies mocniejsze sprezyny na przód ale na razie brak koncepcji oprócz robienia na zamowienie.
I tak z ciekawosci jak amorki moga byc twardsze
wydaje mi sie ze sa do tlumienia, na tych samych amorkach jak dasz wyzsza sprezyne to auto bedzie wyzsze, amortyzator auta nie podniesie.
http://www.skodaczesci.pl/porady/skoda/Octavia/69 ja po prostu zmiast tulejki dalem rurke i 2 talezyk.
-

murgen - Gaduła
- Posty: 453
- Dołączył(a): 27 lip 2012, o 07:29
- Lokalizacja: podkarpacie
murgen napisał(a):I tak z ciekawosci jak amorki moga byc twardsze
użyłem złego określenia. Chodziło mi o ogólną zmianę charakterystyki pracy zawieszenia który staje się twardsze oraz zwiększa się prześwit.
MK3
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
-

Thorsten - Moderator Globalny
- Posty: 1048
- Dołączył(a): 2 cze 2013, o 16:17
- Lokalizacja: BKL
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1.6 AEE
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
murgen napisał(a):z tylu mam sprezyny od paska i amorki od polo,
Tak z ciekawości zapytam.
Z jakiego polo? Amory z polo są krótsze od tych z golfa a ty użyłeś ich by zrobić lift zawieszenia.
Żaden hejt. Po prostu pytam bo mnie to zaciekawiło.
A co do tematu :
Tutaj sprzedają jakieś gumy pod sprężyny:
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
