Witam.
Panowie co to może być?Gdy pokonuje zakręt lub łuk wystarczą drobne nierówności,żeby koło zaczęło podskakiwać.Dzieje się tak z prawym przednim kołem w zakrętach których prawa strona jest bardziej odciążona.Miałem do wymiany łączniki stabilizatora i myślałem,że to jest to,ale jednak nie,a odrywanie się koła od jezdni jakby się bardziej nasiliło,pewnie ze względu na sztywniejsze zawieszenie po wymianie łączników.Dodatkowo słychać takie delikatne stuki na prostej drodze i na minimalnych nierównościach.
Jak na moje oko,to amorek już wysiadł,również widać,że jest trochę zapocony,czyli występuje już nieszczelność jak sądze.
Panowie na co wskazują tego typu objawy?
Pzdr.
Moderator: Moderator
Posty: 9
• Strona 1 z 1
Według mnie to również skończył Ci się amor, ale poczekaj co o tym sądzą jeszcze inni.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
prezesik25 napisał(a):tylko wymiana i to od razu komplet.
Tak byłoby najlepiej

Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Dzięki Panowie
A mam jeszcze jedno pytanko:Odboje,osłony,to wiadomo,że do wymiany,ale czy powinno się wymienić również poduszki amortyzatorów?I ewentualnie łożyska,co by za jakiś czas znów się z tym nie babrać.
Piaggio, to dziwne,bo po wymianie łączników nie buja się tak w zakrętach jak przed wymianą.
A mam jeszcze jedno pytanko:Odboje,osłony,to wiadomo,że do wymiany,ale czy powinno się wymienić również poduszki amortyzatorów?I ewentualnie łożyska,co by za jakiś czas znów się z tym nie babrać.
Piaggio, to dziwne,bo po wymianie łączników nie buja się tak w zakrętach jak przed wymianą.
-

Jake88 - Czytacz
- Posty: 139
- Dołączył(a): 13 kwi 2009, o 10:07
- Lokalizacja: GRD
Teoretycznie powinno się wymienić bo amorki nie zmienia się co roku, a stare podzespoły są już napewno również częściowo zużyte, ją bym założył nowe i miał problem z głowy na bardzo długo. A co do łączników nie wpływają one na twardość zawieszenia, no chyba że są pourywane i stabilizator wogóle nie pracuje,
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
tez mi wylal amor zima sie wladowalem do rowu bo nie moglem go utrzymac. laczniki odczuc wlasnie na zakretach jak wybity tak pewnie nie wchodzi sie w zakret. wymieniaj komplet ze wszystkim jak bierzesz sie za teleskopy wymienial poduchy razem ze srubami i reszta to ze wyciagniesz poduxche i wyglada na nie wybita nie oznacza ze guma nie jest zdeformowana albo nie ma jakiegos mikro pekniecia ktore po wlozeniu na nowy amor bedzie slychac
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Posty: 9
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości

