Witam
Zdarzyło mi się niezbyt miłe przeżycie jadąc moim samochodem, a mianowicie jechałem w nocy samochodem padał deszcz i widoczność była okropna i niestety jak to jest na naszych Polskich drogach w padłem w dziurę przy prędkości ok 60 km/h. i po tym zdarzeniu samochód przy prędkości 60 km/h.strasznie drgał(było to odczuwalne na kierownicy jak i z tyłu).Po przejechaniu ok 100 km znowu wpadłem w inna dziurę po której 2 felgi i jedna opona nadawały się na szmelc:(.Oczywiście załatwiłem sobie na drugi dzień rano felgi i opony u wulkanizatora i wszystko by było piękne gdyby nie ściągał i wydaje mi się ze delikatnie drga przy ruszaniu do 60 km/h.Moje pytanie jest takie co może być przyczyną w/w objawów.Czy skończy się tylko na wymianie wahacza czy może jeszcze coś się uszkodziło.Jakie mogą być tego koszta?Z góry dziękuję za odpowiedź
Moderator: Moderator
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Miałem podobną sytuację u mnie był to wahacz oraz łożysko ,natomiast proponuję sprawdzić jeszcze drążek kierowniczy bo rzadko ale zdarza się że on jest przyczyną
moj-golf/mk3-by-mazz-t10320.html <<-- MOJE MK III-

Mazz - VIP
- Posty: 398
- Dołączył(a): 20 mar 2008, o 20:36
- Lokalizacja: Medyka
Nie słyszę żadnego huczenia tylko ściąga na prawą stronę.Jak puszczam kierownicę na prostej drodze przez moment jedzie prosto i po chwili zaczyna ściągać. A w czy w tylnim kole też może być coś przyczyną że ściąga?Szwagier ma Golfa IV i miał przypadek że go ściągało i miał chyba belkę do wymiany koszt ok.1500zł.
- tommar9035
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 25 lip 2009, o 20:51
- Lokalizacja: Radom/Łódź
tommar9035 napisał(a):Nie słyszę żadnego huczenia tylko ściąga na prawą stronę.Jak puszczam kierownicę na prostej drodze przez moment jedzie prosto i po chwili zaczyna ściągać. A w czy w tylnim kole też może być coś przyczyną że ściąga?Szwagier ma Golfa IV i miał przypadek że go ściągało i miał chyba belkę do wymiany koszt ok.1500zł.
to moze byc tylna tulejka wahacza przedniego
-

gello1 - Gaduła
- Posty: 723
- Dołączył(a): 31 sie 2009, o 15:51
- Lokalizacja: LKS
tommar9035 napisał(a):załatwiłem sobie na drugi dzień rano felgi i opony u wulkanizatora
Jakie opony kupiłeś? Ja jeździłem na oponach ze sklepu i nie miałem żadnych problemów. Jaja zaczęły się, kiedy wymieniłem opony na bieżnikowane używki. Po tym zabiegu zaczęło mnie delikatnie ściągać w lewą stronę ale postanowiłem na razie nie przestawiać geometrii, bo kiedy założę wkrótce oryginalne zimówki, to problem sam się rozwiąże
Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego. 

-

BORYSKA - Badacz tematu
- Posty: 235
- Dołączył(a): 26 lis 2008, o 18:04
- Lokalizacja: Okolice Krakowa... KPR
Te opony które musiałem wymienić były od początku samochodu.Te które mam to są używki ale on już wcześniej ściągał po wjechaniu w w/w dziurę.
- tommar9035
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 25 lip 2009, o 20:51
- Lokalizacja: Radom/Łódź
nie ma co gdybać jedz na stacje kontroli zbieżność 50-70 złoty tylko najpierw wezmą cie na szarpaki i bedziesz wiedział co ci poszło u nas szarpanie jest w gratisie powiedział mi co jest do wymiany jak to sobie powymieniam dopiero mam przyjechać na zbieżność
-

hellmut1 - Czytacz
- Posty: 60
- Dołączył(a): 2 lip 2008, o 12:20
- Lokalizacja: Mszczonów
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości
