Konsekwencje obniżenia GOLFA

Wszystkie informacje o elementach zawieszenia.

Moderator: Moderator

Konsekwencje obniżenia GOLFA

Postprzez EmcioDj » 7 sty 2015, o 00:58

Siemanko, jakie mogą być konsekwencje wymiany zawiasu na niższy :?:

Bo mi np. ostatnio pękła szyba od górnej krawędzi :-/ Czy ma to jakieś powiązania z wymianą zawiasu :?:

Co powiecie ciekawego na ten temat, bo jak będzie tego za dużo to zmieniam na oryginał :/

Zmieniłem przód z Monroe na KYB'y (obniżające jakieś -40(dokładnie nie wiem))
Natomiast tył nie mogłem zmienić od razu, ponieważ Kielich od Bilstein'ów obniżających tył tarł o oponę :-/
I na dniach chcę kupić dystanse na tył i włożyć i tył (ponieważ zima jest jaka jest, to mogę pomajsterkować troszeczkę) Ale chcę najpierw zasięgnąć opinii na temat obniżenia :D

Zaznaczyć chciałbym też,że mam bardzo niski zjazd do podwórka, w tej chwili na obniżonym przodzie a tyle w ori zawiasie przycieram dokładką (oryginalną (nie od VR'a))

Czekam na szybkie odpowiedzi :D
Avatar użytkownika
EmcioDj
Czytacz
 
Posty: 28
Dołączył(a): 22 lip 2013, o 14:16
Lokalizacja: Mazowsze/Zakroczym

Konsekwencje obniżenia GOLFA

 

Postprzez Opik » 7 sty 2015, o 01:22

co to jest oryginalna dokładka, bo były 3 oryginalne + kilka aftermarketowych

-40 to nie obniżenie

jak pękła szyba to znaczy że albo gdzieś dostała, albo masz budę z plasteliny i zawias nic tu nie zmieni :D
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez EmcioDj » 7 sty 2015, o 01:55

Opik dostać to dostała nie raz kamieniem :P
A przypuszczenia są stąd,że trasznie członkowie rodziny negują moją decyzję:P
A -40mm u mnie to jest baaardzo dużo :P Mieszkam na wiosce i naprawdę jest ciężko :D

A dokładkę mam taką :D Obrazek
Avatar użytkownika
EmcioDj
Czytacz
 
Posty: 28
Dołączył(a): 22 lip 2013, o 14:16
Lokalizacja: Mazowsze/Zakroczym

Postprzez Radi » 7 sty 2015, o 11:54

Szyba może pękać ale watpie że od -40 ja u siebie mam już 4 szybę a jeździłem praktycznie na samych odbojach, zawsze pękały w okolicach dolnej krawedzi jedna rada rozpórki, po założeniu spokój. Co jeszcze, napewno pourywane poprzeczki na podwoziu te trzymajace wydech w razie oberwania, lepiej za wczasu je zdemontować. Porysowana podłoga, szczegolnie wózek silnika, powginana miska olejowa, wytarte podłużnice od pół osi, na dłuższą mete buda zaczyna troche bardziej skrzypieć, no i oczywiście szybko padajace dokladki ;-) o wytartych blotnikach nie bede wspominał bo to już zależy kto jakie ma koła. Oczywiście mówię tu o męskiej glebie nie o -40 ;-)
Avatar użytkownika
Radi
Members
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
Lokalizacja: GKA
Rocznik: 93
Silnik: 2.8 AAA
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez witboy » 8 sty 2015, o 23:09

przegob wewnetrzny szt raz :) dokladki szerokie raz na pol roku ktoras ze stron padnie albo sie wypnie i zapomne zabrac czesciej opcja no.2, wycierajace sie nadkola, miska raz juz klepana urwany korek miski wiec pare dni temu kupilem nowke miske ze sklepu koszt smieszny :D powycierane sanki i podwozie i chyba tyle, przod jezdze na odbojach na codzien
Avatar użytkownika
witboy
Ekspert
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 28 sie 2011, o 22:55
Lokalizacja: płock
Rocznik: 1993
Silnik: aaz
Paliwo: ON
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez Paweu » 10 sty 2015, o 08:27

EmcioDj napisał(a):Mieszkam na wiosce i naprawdę jest ciężko


Gdybym nie mieszkał na 'wiosze' to może i bym Ci uwierzył. ;-)

Przy -40 nie ma co za bardzo dyskutować o konsekwencjach. Bo poszurać ori CL'kową dokładeczką to można też na koza'zawiasie o w miarę wysoki krawężnik.

Nie odczytuj tego jako hejt. Po prostu nie masz czym się za bardzo przejmować.

Kupuj gwinta. :hyhy:
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4273
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Postprzez witboy » 10 sty 2015, o 10:19

a apropo znow retov zaliczyl dzwona ;d czyli dokladki szerokie zamiennik przy zerowych temp potrafia ladnie strzelac majac obnizone zawieszenie :) one jedynie mi najczesciej padaja, ostatnio przed sezonem zimowym u diagnosty sprawdzalem co w zawieszeniu i nic sie nie dzieje, jedynie powoli guma na sworzniu zaczyna pekac wiec po zimie pewnie sworzen moze miec luz, ale w maju mam przeglad to sie okaze, a tak od chyba 2,5 roku jazdy na gwincie z zawszeniem nic kompletnie nie robilem, tyle co wraz ze zmiana na gwint zmienilem jeden z drazkow kierowniczych i to wszystko, ale to przed gleba bylo
Avatar użytkownika
witboy
Ekspert
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 28 sie 2011, o 22:55
Lokalizacja: płock
Rocznik: 1993
Silnik: aaz
Paliwo: ON
Nadwozie: 3-drzwiowe





Powrót do Zawieszenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości