Kołyszące nadwozie

Wszystkie informacje o elementach zawieszenia.

Moderator: Moderator

Kołyszące nadwozie

Postprzez adziok09 » 12 cze 2014, o 00:18

Witam


Panowie mam pytanie otóż pojezdziłem trochę mondeo mk3 i jak przesiadłem się do poczciwego golfa trochę bylem zszokowany że buja nim jak statkiem podczas sztormu tzn. jest twardo a buja wymienione są tuleje tylnej belki i amortyzatory, z przodu sworzeń wahacza i drążki kierownicze.
I teraz moje pytanie
Czy to ze mam małe opony tzn standardowe 13 cali może wpływać na to że auto się kołysze?
Czy może brak stabilizatora jest przyczyną bujania
Albo może stare sprężyny?
Nie wiem jak opisać moje spostrzeżenia ale chodzi mi o to że w mondeo przy skrecaniu auto się praktycznie nie przechyla a w golfie to się właśnie przechyla ale nie żeby aż lusterkiem po ulicy ale jest to bardzo odczuwalne w środku

Już sam nie wiem

Wiadomo nie ma co porównywać tych dwóch aut bo to całkiem inne rozwiązania konstrukcyjne no ale żeby aż taką różnica?
Avatar użytkownika
adziok09
Badacz tematu
 
Posty: 342
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 18:28
Lokalizacja: Wlb

Kołyszące nadwozie

 

Postprzez adi » 12 cze 2014, o 09:27

Amory moim zdaniem są wyczepane i sprężyny też .......

załóż Gwint :super:
Avatar użytkownika
adi
Czytacz
 
Posty: 97
Dołączył(a): 28 mar 2012, o 21:30
Lokalizacja: Opalenica

Postprzez gello1 » 12 cze 2014, o 10:23

Kwestia zawieszenia(twardości, sztywności) i stabilizatora. Mam 1,6 i zawieszenie Comfort Line (CL) i tak samo miota nim jak szatan i kładzie się w zakrętach. Zresztą to dwa różne samochody i dwie różne epoki :D
Avatar użytkownika
gello1
Gaduła
 
Posty: 723
Dołączył(a): 31 sie 2009, o 15:51
Lokalizacja: LKS

Postprzez adziok09 » 12 cze 2014, o 18:52

adi, a ten gwint to jaki polecasz ale w rozsądnej cenie?
Avatar użytkownika
adziok09
Badacz tematu
 
Posty: 342
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 18:28
Lokalizacja: Wlb

Postprzez Gesiu_15 » 12 cze 2014, o 20:10

Mts technik w rozsądnej cenie jest, nie jest taki sztywny jak Ta, :)
Avatar użytkownika
Gesiu_15
Moderator Globalny
 
Posty: 3756
Dołączył(a): 14 kwi 2012, o 21:32
Lokalizacja: Kielce
Rocznik: 1994
Silnik: 2.0 2E GTI
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez adziok09 » 12 cze 2014, o 20:34

Avatar użytkownika
adziok09
Badacz tematu
 
Posty: 342
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 18:28
Lokalizacja: Wlb

Postprzez Gesiu_15 » 12 cze 2014, o 20:52

Składaj do skarbonki i kupuj nowke gwint, masz gwarancję i pewność, kupisz wytłumaczony kit i będziesz się uganiac :)
Avatar użytkownika
Gesiu_15
Moderator Globalny
 
Posty: 3756
Dołączył(a): 14 kwi 2012, o 21:32
Lokalizacja: Kielce
Rocznik: 1994
Silnik: 2.0 2E GTI
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez adziok09 » 14 cze 2014, o 22:49

Witajcie

Z tym gwintem to super sprawa bo można by obniżyć i podwyższyć zawieszenie. Problem tylko w tym że na tą chwilę to trochę brak funduszy bo wziąłem sie za progi i już trochę kasy poszło.
Myślę więc o dołożeniu stabilizatora
Tylko tak do przodu to muszę kupić drażek gumy i same stabilizatory?
Ale jak wygląda montaż czy oryginalnie jest miejsce w wahaczu na śruby?

I czy można dołożyć stabilizator do tyłu?
Avatar użytkownika
adziok09
Badacz tematu
 
Posty: 342
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 18:28
Lokalizacja: Wlb

Postprzez Paweu » 15 cze 2014, o 17:24

adziok09 napisał(a):Tylko tak do przodu to muszę kupić drażek gumy i same stabilizatory?


drążek staba , i jego końcówki.

Tu masz powiedzmy że poradę :

http://www.golf3.pl/topics14/stabilizator-vt52358.htm
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4273
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio





Powrót do Zawieszenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości