
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
górne oparcie sprężyny tylnego amortyzatora
powiedzcie mi czy ten gorny talerz powinien ciasno przylegac do karoserii od spodu nadkola, bo u mnie mam mozliwosc wsuniecia palca i dotkniecia widocznej na zdjeciu tuleji?


-

piotrekb83 - Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 8 kwi 2009, o 09:50
- Lokalizacja: Siemianowice Śl.
piotrekb83, tak powinien ciasno przylegać brakuje Ci dolnej poduszki na amorku, dopiero wtedy dajemy na autko zobacz moją fotkę, taki amor z poduszeczką a właściwie pierścieniem łożyskującym( tak jak mam na fotce) przykręcamy do auta a nie tak jak Ty bez tej gumy dajesz, bo tak Cię zrozumiałem i nie ma siły byś miał jakieś luzy, dopiero potem nakładamy już w bagażniku gorny pierścień łozyskujący i zakręcamy
Zobacz sobie jak to powinno wyglądać u góry:
http://www.golf3.pl/topics2/mk3-match-b ... 90,435.htm
W razie wątpliwości masz tutaj schemacik z ETKI, chodzi mi o pozycję11 i 12
Widzę że dałeś fotkę kolegi Jaszczura z Grupy Opolskiej
Zobacz sobie jak to powinno wyglądać u góry:
http://www.golf3.pl/topics2/mk3-match-b ... 90,435.htm
W razie wątpliwości masz tutaj schemacik z ETKI, chodzi mi o pozycję11 i 12
Widzę że dałeś fotkę kolegi Jaszczura z Grupy Opolskiej
- opolanin
fotka od Jaszczura - potwierdzam
Mam dolną poduszkę amortyzatora, przy wyjmowaniu amora ona zostaje w kielichu, a potem od gory zakladam gorna poduszke. Tylko czy to gorne opracie sprezyny dotyka Ci karoserii na calej swojej powierzchni czy jestes w stanie wsadzic palec i dotknac tej dolnej poduszki? Bo u mnie tak jest a cos mi stuka po wyjechaniu z wiekszej dziury i szukam przyczyny. Amory zmienilem miesiac temu na KYB, gorna poduszke rowniez. Jedynie ta dolna zostawilem starą. Na stacji diagnostycznej efektywnosc amorow pokazuje na ponad 60% i diagnosta nie znajduje nic co mogloby stukac. Jak wyjalem ostatnio caly amor ze sprezyna i opierajac go o ziemie naciskalem na gorne mocowanie sprezyny, to przy powrocie bylo slychac stuk z amora, ale wydaje mi sie to naturalne, bo chyba te tloczysko ktore jest w srodku amora, odbija do gory obudowy. Ale wyprowadzcie mnie z bledu jezeli tak nie powinno byc. Macie jeszcze jakies pomysly skad moze być ten stuk?
Mam dolną poduszkę amortyzatora, przy wyjmowaniu amora ona zostaje w kielichu, a potem od gory zakladam gorna poduszke. Tylko czy to gorne opracie sprezyny dotyka Ci karoserii na calej swojej powierzchni czy jestes w stanie wsadzic palec i dotknac tej dolnej poduszki? Bo u mnie tak jest a cos mi stuka po wyjechaniu z wiekszej dziury i szukam przyczyny. Amory zmienilem miesiac temu na KYB, gorna poduszke rowniez. Jedynie ta dolna zostawilem starą. Na stacji diagnostycznej efektywnosc amorow pokazuje na ponad 60% i diagnosta nie znajduje nic co mogloby stukac. Jak wyjalem ostatnio caly amor ze sprezyna i opierajac go o ziemie naciskalem na gorne mocowanie sprezyny, to przy powrocie bylo slychac stuk z amora, ale wydaje mi sie to naturalne, bo chyba te tloczysko ktore jest w srodku amora, odbija do gory obudowy. Ale wyprowadzcie mnie z bledu jezeli tak nie powinno byc. Macie jeszcze jakies pomysly skad moze być ten stuk?
-

piotrekb83 - Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 8 kwi 2009, o 09:50
- Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości
